SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja
Olej kokosowy i kontrowersje z nim związane
Dietetyka i zdrowe odżywianie

Olej kokosowy i kontrowersje z nim związane

Dołącz do dyskusji 1558 odsłon 10 min. czytania

Olej kokosowy jest to produkt żywieniowy, który ostatnimi czasy zyskuje coraz większy rozgłos, opinie na jego temat są jednak mocno podzielone. Dla jednych jest podstawowym źródłem tłuszczu, dla innych produktem, który w zdrowej diecie nie powinien mieć miejsca. Kto ma rację? Czy olej kokosowy to super food, a może zwykły mit, na którym zarabiają jedynie producenci?

Olej kokosowy od setek lat jest wykorzystywany zarówno w kuchni, medycynie, jak i kosmetyce krajów takich jak Filipiny, Sri Lanka, Indonezja, Indie, Wyspy Pacyfiku czy Australia. We wszystkich tych krajach już na długo przed rozkwitem medycyny konwencjonalnej oraz przeprowadzeniem licznych badań nad działaniem oleju z orzechów kokosa, doceniono jego prozdrowotne właściwości. Jednak po wykonaniu licznych badań w krajach zachodu, m.in. w Stanach Zjednoczonych, potępiono jego działanie, twierdząc że należy go stanowczo unikać, a nawet wystrzegać się jak ognia. I komu wierzyć? Doświadczeniu i kilkusetletniej tradycji medycyny wschodu czy badaniom i doświadczeniom medycyny zachodu?

Zalety oleju kokosowego

Prawdą jest że olej kokosowy posiada mnóstwo zalet. Jedną z nich jest spora dawka kwasu laurynowego, naturalnego antybiotyku, w związku z tym może pomóc nam w walce z licznymi chorobami oraz poprawić odporność organizmu. Eliminuje on liczne rodzaje wirusów, grzybów oraz bakterii atakujących nasz organizm.

Kolejnym składnikiem, któremu olej kokosowy zawdzięcza swoje prozdrowotne działanie są nasycone kwasy tłuszczowe - które są właśnie spornym składnikiem wśród zwolenników i przeciwników tego tłuszczu. Wiele badań wskazuje na to, iż nasycone kwasy tłuszczowe zawarte w oleju kokosowym mogą przyczyniać się do wzrostu poziomu cholesterolu HDL, który jest określany jako „dobry” cholesterol.

Olej kokosowy zawiera w około 60% kwasy tłuszczowe o średniej długości (MCFA), znane również pod nazwą MCT. Kwasy te stymulują metabolizm i wspomagają utratę wagi, nie obciążają układu pokarmowego i nie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej, są źródłem bardzo łatwo przyswajalnej energii.

Olej kokosowy jest również źródłem antyoksydantów oraz minerałów, które wspierają nie tylko układ autoimmunologiczny, ale również świetnie wpływają na skórę, włosy i paznokcie. Ponadto można go stosować zarówno w formie dodatku do diety, jak i zewnętrznie, jako emulsja nakładana na skórę czy włosy.

„Wady” oleju kokosowego oraz wojna wywołana przez „amerykańskich naukowców”

Głównym zarzutem wobec oleju kokosowego jest, co wydaje się absurdalne, jego zaleta. Chodzi głównie o to, że jest on źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych. Zdaniem naukowców m.in. z Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) olej kokosowy zwiększa ryzyko zachorowań na cukrzycę, choroby serca czy podwyższa cholesterol.

Powyższe zdanie potwierdza wielu naukowców oraz organizacje ich zrzeszających, jednakże należy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze nie wszystkie tłuszcze nasycone są niezdrowe, sporym zagrożeniem są tłuszcze trans, jednakże za naturalnie występującymi tłuszczami nasyconymi obstaje wiele badań, które potwierdzają ich prozdrowotne, a nie chorobotwórcze działanie.

W 2010 roku w American Journal of Nutrition opublikowano wyniki badań - wpływu tłuszczów nasyconych na choroby serca. W badaniu wzięło udział aż pół miliona ludzi! Wynik - tłuszcze nasycone nie powodują chorób serca. Co więcej, kilka lat później w tym samym magazynie ukazały się badania, z których wynika że naturalne nasycone kwasy tłuszczowe obniżają ryzyko chorób serca.

Kolejną kwestią jest mit cholesterolu, również promowany przez wiele organizacji mających na celu „bezinteresowne” szerzenie zdrowia na świecie. Jednakże udowodniono, iż nie istnieje coś takiego jak „zły” cholesterol, nieodpowiedni może być jedynie stosunek cholesterolu HDL do LDL, jedyny zły cholesterol to cholesterol utleniony, który nie ma związku z olejem kokosowym.

Ostatnim ważnym aspektem, na który warto zwrócić uwagę jest wiarygodność organizacji takich jak Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, które przez lata obstawało murem za cukrami, potępiając tłuszcz w kwestii otyłości oraz chorób serca. A jak powszechnie wiadomo, cukier wcale nie jest sprzymierzeńcem ładnej sylwetki. Tylko dlaczego tak wielka organizacja popiera cukier?

Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (w skrócie AHA) jest organizacją non-profit, jednak skądś musi czerpać fundusze na badania oraz promocję na całym świecie, wymagającą nakładów ogromnych sum pieniędzy. W takim wypadku konieczni są „bezinteresowni, dobroduszni” sponsorzy, w przypadku AHA m.in. Doctor's Associates, Inc. - właściciel sieci Fast-Food SUBWAY czy Nestle – producent produktów takich jak płatki śniadaniowe, słodycze oraz lody. W takim świetle organizacja chyba traci odrobinę na wiarygodności jeżeli chodzi o bezstronność?

Olej kokosowy rafinowany czy nierafinowany?

Sięgając po olej kokosowy warto zwrócić uwagę na sposób w jaki został wyprodukowany. Wyróżniamy dwa rodzaje olejów kokosowych – rafinowany i nierafinowany. Różnica między obiema wersjami polega na sposobie w jaki został pozyskany. Olej rafinowany jest pozyskiwany z użyciem skomplikowanych technik wykorzystujących środki chemiczne oraz wysoką temperaturę, przez co traci on swoje walory smakowe, zapachowe, fakturę oraz dużą część składników odżywczych, co czyni go dużo uboższą wersją od oleju nierafinowanego, jednak dużo bardziej uniwersalną. Rafinowany olej kokosowy ma dłuższą datę przydatności, dzięki czemu można go dłużej przechowywać, nie martwiąc się o świeżość. W zapachu ani smaku nie przypomina kokosa, dzięki czemu jest bardzo uniwersalny i nie zmienia smaku potraw. W dodatku olej rafinowany dużo bardziej nadaje się do smażenia ze względu na temperaturę palenia (o blisko 30 C wyższą niż w przypadku nierafinowanego).

Z drugiej jednak strony, ze względu na wysoki proces przetworzenia dużo bogatszym w wartości odżywcze, a co za tym idzie - zdrowszym odpowiednikiem jest olej nierafinowany. Pozyskuje się go w procesach mechanicznych, stąd jego nazwa „tłoczony na zimno”. Kolejnym jego plusem dla fanów kokosa jest jego smak i zapach, który charakteryzuje się delikatną nutą kokosa. Jednakże olej nierafinowany jest dużo droższy, przez co mniej ekonomiczny niż wersja nierafinowana.

W miarę możliwości oraz naszych upodobań najlepszym wyborem jest olej tłoczony na zimno lub virgin, jednakże jeżeli nie mamy możliwości zakupu tego typu, olej nierafinowany jest też dobrym wyborem. Jednak należy uważać na skład, ponieważ niektórzy producenci dodają przeróżne dodatki w postaci m.in. konserwantów czy też uwodorniają tłuszcze, czyniąc je tłuszczami trans.

Komentarze (2)

jezoo

"Zdaniem naukowców m.in. z Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) olej kokosowy zwiększa ryzyko zachorowań na cukrzycę, choroby serca czy podwyższa cholesterol." - zapomnieli dodać, że badanie przeprowadzono wśród osób, które zjadają dziennie 3 zestawy z McD, dwa z Kejefsi, jedą pizzę familijną popijając dwoma litrami koli a do tego każda mieściła się w przedziale od 110-160 kg i w wieku od 21-40 lat.

Arthass

To badanie ma masę wad natury metodologicznej. Nawet nie chce mi się komentować tych "niusów"...
Już się mój ulubiony youtuber zdrowotny wypowiedział na ten temat: https://youtu.be/4I73xi-xjAo 



Co nowego na forum