logo
zamknij zamknij
Jak być “fit”, jedząc na mieście?
Dietetyka i zdrowe odżywianie

Jak być “fit”, jedząc na mieście?

Dołącz do dyskusji 4026 odsłon 10 min. czytania

Udając się na urlop czy wychodząc gdzieś ze znajomymi lub rodziną często znajdujemy się w trudnej sytuacji, którą jest jedzenie na mieście. Dbając o naszą sylwetkę i zdrowie, to normalne że staramy się unikać tłustych, obfitujących w cukry czy chemię, kalorycznych, bezwartościowych posiłków. Niestety w dzisiejszych czasach większość restauracji oferuje nam właśnie tego typu dania. Jak więc poradzić sobie w sytuacji, gdy przykładowo wychodzimy z przyjaciółmi na kolację? Czy musimy odstąpić od diety, na której tak bardzo zależy nam przez cały czas? A może musimy zabrać ze sobą pudełeczko z domu lub zrezygnować z miłych chwil z przyjaciółmi?

Otóż nie, nie musimy rezygnować z żadnych z tych rzeczy ani brać tych nieszczęsnych pudełeczek ze sobą. Jedyną rzeczą, którą musimy zrobić, to podejść do tego ze zdrowym rozsądkiem.

Odpowiednio się przygotuj

Wiedząc, że udajemy się do restauracji, wbrew pozorom nie należy być głodnym. Przed wyjściem do restauracji czy będąc już na mieście warto spożyć mały, zdrowy posiłek dla zaspokojenia uczucia głodu. Grelina, czyli hormon głodu, otumania nas w taki sposób, że gdy dotrzemy już do upragnionej restauracji, "rzucamy" się na wszystko, co wydaje się być apetyczne i sycące, nie zważając w ogóle na jakąkolwiek dietę. Żywiąc się zdrowo, najważniejszy jest zdrowy rozsądek, dlatego aby uspokoić nasz organizm i trzeźwo podejść do wyboru dań, dobrze zjeść mały posiłek, taki jak owoc, warzywo czy shake z odżywki białkowej, który daje nam uczucie sytości na dłużej. Co więcej, jeżeli nie będziemy głodni, zjemy zwyczajnie mniej, co również dobrze przełoży się na bilans kaloryczny naszej diety.

Wybierz odpowiednią restaurację

Dobry plan to podstawa - nim udamy się do jakiejś restauracji, dobrze sprawdzić co nam oferuje, czy jest tam cokolwiek, co możemy wpleść do naszej diety, tak aby jej nie zrujnować. Niestety, większość restauracji serwuje niezdrowe dania, nawet te które reklamują swoje potrawy jako świeże i zdrowe, często są jedynie pozornie "fit". Sałatka może być zdrowa, jednakże sałatka z sosem i mięsem w tłustej panierce już ze zdrowiem ma niewiele wspólnego.

Wybierając lokal warto mieć na uwadze kilka kwestii. Przykładowo, zamiast udać się do popularnej "restauracji" z sieci fast foodów, dużo lepszym pomysłem będzie wybór lokalnej burgerowni. Pierwszym aspektem jest jakość produktów - w popularnych fast foodach mięso smażone jest w głębokim oleju, co więcej, to tak zwane "mięso" często z mięsem nie ma wiele wspólnego lub jego ilości są znikome. To samo tyczy się warzyw oraz źródeł węglowodanów, są one zazwyczaj mrożone lub naładowane taką ilością chemikaliów, że mogą wytrzymać dni, a nawet tygodnie, zanim zostanie przygotowane z nich nasze potencjalne danie - ze zdrowiem ma to niewiele wspólnego. W lokalnej restauracji często posiłek może być równy cenowo lub niewiele droższy, za to jakościowo przebija konkurenta - mięsa i warzywa zazwyczaj są świeże i przygotowywane na bieżąco, co więcej czasem możemy nawet poprosić o przygotowanie go wedle naszego uznania np. z grilla, bez panierki czy bez sosu.

Bardzo ciekawymi miejscami, które są na nowo odkrywane zarówno ze względu na walory smakowe, praktyczne, jak i dietetyczne są restauracje w formie szwedzkiego stołu oraz tzw. bary mleczne. W restauracjach tych zazwyczaj mamy możliwość skomponowania własnego posiłku, dzięki czemu możemy dobrać odpowiednią ilość poszczególnych składników oraz często jest podana waga porcji - co w dużym stopniu ułatwia podliczenie bilansu zarówno kalorycznego, jak i makroskładników.

Wybór dania

Kiedy już udało nam się wybrać miejsce, czas na dobór odpowiedniego posiłku - nie jest to trudne, jednak należy zwrócić uwagę na nasze potrzeby oraz jak i z czego jest skomponowany dany posiłek.

Bardzo ważne jest określenie naszych potrzeb - czy możemy sobie pozwolić na bardziej kaloryczny posiłek czy zrujnuje on nasz długotrwały trud związany z trzymaniem diety i lepiej wybrać coś mniej kalorycznego? Warto również zwrócić uwagę na ilość makroskładników, jeżeli mamy w danym dniu do wykorzystania jeszcze sporą pulę węglowodanów i tłuszczu śmiało możemy pozwolić sobie np. na frytki czy lody, jeżeli brakuje nam białka, warto udać się na steka czy burgera.

Kolejnym aspektem jest jakość i to z czego powstanie nasze danie. Powinniśmy wystrzegać się przetworzonych produktów, zaś celować w te świeże i najbliższe natury, dobrze również zadbać o pełnowartościowe białko, które zapewnia uczucie sytości. Jeżeli chcemy zjeść mięso, najlepszym wyborem jest mięso z grilla - należy unikać tłustych sosów, panierek czy niewiadomej jakości mięs. W naszym posiłku powinna się znaleźć także porcja warzyw lub owoców, która pomoże zachować równowagę kwasowo-zasadową posiłku oraz spotęguje uczucie sytości.

Podsumowanie

Dieta wcale nie musi być katorgą, czasem możemy sobie pozwolić zjeść na mieście, jednak zawsze należy podchodzić do tego z rozsądkiem, tak by nie dopuszczać do cheat meala, a jeżeli do niego dojdzie, to tak, by nie przeistoczył się w cheat day. Świetnym wyborem na mieście będzie pełnowartościowe białko, takie jak ryby, drób czy wołowina, dobre jakościowo dania takie jak np. sushi czy nawet pizza, jednakże nie taka na grubym cieście z podwójną porcją sera, a z dużą ilością warzyw i dobrego białka. Jeżeli chodzi o deser bardzo dobrym wyborem są lody, które nie są tak kaloryczne jak słodkie ciasto z tłustą masą. Wszystko jest dla ludzi, a katowanie się rygorystyczną dietą może źle odbić się na naszych hormonach i zdrowiu, dlatego raz na jakiś czas warto spędzić miło czas jedząc na mieście. Jednak zdrowy rozsądek i umiar to podstawa.

Komentarze (0)



Co nowego na forum