logo
zamknij zamknij
Dietetyka i zdrowe odżywianie

Destrukcyjny wpływ słodyczy

Dołącz do dyskusji 423 odsłony 10 min. czytania

Dane dotyczące osób z nadwagą sugerują, że zwiększa się odsetek osób, których masa ciała znacznie przekracza przyjęte normy, co sprawia, że służba zdrowia na świecie staje przed ogromnym wyzwaniem. Jak wskazują badania, około 26% osób na świecie ma nadwagę, a ponad 600 milionów to ludzie otyli. Działania te zmierzają ku temu, że za 15 lat nawet do 30% osób na świecie będą stanowili ludzie otyli. Łatwy dostęp do wysokoprzetworzonej żywności, której skład predysponuje do błyskawicznego trawienia sprawia, że odkładanie tkanki tłuszczowej jest niezwykle proste.

Jednym z tego typu pokarmów są słodycze. Pod pojęciem słodyczy znajdziemy wszelkiego rodzaju produkty, które oparte są na mieszankach cukrów i tłuszczy. Połączenie węglowodanów z tłuszczami jest tak smaczne, że w Waszym otoczeniu, trudno będzie znaleźć osobę, która po prostu ich nie lubi. W ofercie znajdziemy ciastka, ciasta, batoniki, czekolady, czekoladki, lody i wszelkiego rodzaju smakołyki, których skład chemiczny i wartość odżywcza pozostawiają wiele do życzenia. Niestety stanowią one jedną z najczęstszych przyczyn powstawania nadwagi.

Dlaczego zjadamy słodycze?

Przyczyn jest kilka od typowo somatycznych, po kwestie psychologiczne. Słodycze od najmłodszych lat wykorzystywane są jako element karty przetargowej, gdzie zdesperowany rodzic przekupuje swoją pociechę kolejną garścią czekoladowych cukierków. Sytuacja ta sprawia, że na wzór reakcji, nad którymi pracował Pawłow, u dziecka wyuczony zostaje schemat, gdzie słodki smak stanowi zaspokojenie potrzeby, nie tylko wynikającej z braku pokarmu, ale i chęci osiągnięcia pewnych korzyści. Co więcej, od najmłodszych lat wpajane są nam tego typu elementy żywienia, jak krem czekoladowy do chleba na śniadanie, batonik czy drożdżówka na drugie, a po obiedzie najlepiej zjeść solidny deser. Więc nawyki żywieniowe najczęściej odgrywają pierwszy element, jaki należy skorygować w diecie poprawiającej kondycję zdrowotną. 

Kolejnym elementem jest apetyt powiązany ze spadkami insuliny w organizmie i chęci szybkiej jej podbicia. Do tego typu sytuacji dochodzi, gdy poziom cukru we krwi spada i następuje efekt hipoglikemii. Organizm domaga się szybkiego wzrostu poziomu glukozy we krwi, co skutecznie można osiągnąć łapiąc się za słodkiego batonika czy też cukierki. Organizm wystawiony na próbę tego typu czasem zachowuje się mocno nieracjonalnie, aby chronić układ nerwowy i mózg przed brakiem energii, przez co doświadczamy braku kontroli nad tym, co mamy zamiar zjeść.

Podobny efekt daje uczucie senności, gdy brakuje nam energii do pracy sięgamy po szybką przekąskę, aby podnieść wartość glukozy we krwi, co objawia się jako ekstra doładowanie energetyczne.

Trzeci element to łatwość zastosowania słodkiej przekąski w formie szybkiego posiłku. Brak czasu, lenistwo czy po prostu wygoda sprawia, że nie chce nam się szukać czegoś bardziej odżywczego, a sięgamy po to, co łatwo dostępne, aby szybko zaspokoić głód. 

Czwarty element, który sprawia, że wykorzystujemy słodycze, to poprawa nastroju. Złe samopoczucie, depresja, przygnębienie czy kiepska pogoda za oknem są to realne powody na to, aby poprawić nastrój, wykorzystując w tym celu nieco słodkości. Słodki smak uruchamia specyficzne ośrodki w mózgu, które aktywują m.in. produkcję endorfin. Sprawia to, że spożycie np. czekolady wywołuje efekt poprawy humoru i zadowolenia z siebie. Co ciekawe, zaburzeniem natury psychicznej jest występowanie bulimii. Gdzie osoba, mając potrzebę zjedzenia posiłku, po jego konsumpcji obwinia się za zaistniałą sytuację, prowokując wymioty, aby nie doszło do wykorzystania przez organizm zjedzonego produktu.

Wiele osób trenujących posiada podobne odczucia, które sprawiają, że po zastosowaniu tzw. cheat meala, mają wyrzuty sumienia, że odstąpili od rygorystycznej diety.

Co takiego znajduje się w słodyczach, że tuczą?

Główną rolę odgrywa cukier. To właśnie jego działanie sieje największe spustoszenie w naszym organizmie, a wykorzystanie sporych ilości w diecie prowadzi do wielu zaburzeń pracy układów, nie tylko stricte powiązanych z jego bezpośrednim kontaktem. Jego spożycie nie zmusza organizmu do cięższej pracy, co sprawia, że jest szybko trawiony i wchłaniany, powodując wysoką koncentrację glukozy we krwi. Znaczne ilości spożywanego cukru będą prowadziły do stymulowania trzustki, aby produkowała duże ilości insuliny. W konsekwencji sytuacja ta prowadzi do obniżenia wrażliwości tkanek na jej działanie, co jest przyczyną insulinooporności i cukrzycy typu II.

Kolejnym składnikiem, który wykazuje jeszcze gorsze tendencje do negatywnych zmian w naszym ciele, to syrop glukozowo-fruktozowy. O ile pewne rodzaje cukru można w pewien sposób wykorzystać w diecie sportowca, o tyle przytoczony syrop nie nadaje się do niczego, jeżeli rozpatrujemy jego funkcję odżywczą. Przyczynia się on do znacznego obciążenia m.in. wątroby. 

Tłuszcze, kwasy tłuszczowe trans, są to składniki, które będą wpływały na znaczne pogorszenie np. poziomu cholesterolu, jak i wpływały również na poziom lipoproteiny LDL i HDL, skutecznie pogarszając ich stosunek. Co więcej, wraz z węglowodanami podniosą ilość trójglicerydów, które wykazują szereg działań niepożądanych, prozapalnych w naszym ciele.

Jakie negatywne skutki dla zdrowia wykazują słodycze?

Opierając się na danych naukowych, które wskazują negatywne działanie poszczególnych składowych słodyczy, można wymienić dość pokaźną ilość skutków negatywnych działania cukru, tłuszczy trans czy pozostałych dodatków konserwujących, barwników i wzmacniaczy smaku. Do tego typu działań należą m.in.:

  • uszkodzenie układu nerwowego
  • powodowanie wzmożonej aktywności u dzieci dotkniętych padaczką
  • wzrost cholesterolu i trójglicerydów
  • obniżenie odporności
  • zwiększenie predyspozycji do nowotworów
  • cukrzyca typu II
  • uszkodzenie szkliwa i struktury zębów
  • przyczynianie się do powstawania otyłości
  • zwiększenie ryzyka zapalenia jelita
  • zwiększenie ryzyka rozwoju drożdży
  • rozwój prozapalnych chorób serca
  • powstawanie kamieni żółciowych
  • zaostrzanie objawów artretyzmu
  • wywołanie zapalenia wyrostka robaczkowego. 

Działań niepożądanych, jakie wywołuje zwiększona konsumpcja cukru w diecie, jest o wiele więcej. Są one przyczyną wszelkiej maści chorób, które w pierwszych etapach diagnozy nie zostają powiązane zupełnie ze stylem żywienia osoby chorującej, dopiero przy bardziej szczegółowym wywiadzie, jak i przeprowadzeniu szeregu badań wychodzi, co tak naprawdę jest problemem.

Podsumowanie

Wykorzystanie słodyczy jako elementu zdrowej, zbilansowanej diety niestety nie jest możliwe. Ich skład chemiczny, który bazuje na cukrze, jak i tłuszczach sprawia, że mieszanka ta przyczynia się do pogorszenia kondycji zdrowotnej wielu układów. Modne diety z zachodu, które nakazują liczyć tylko makroskładniki w diecie sprawiają, że trendy żywieniowe pozwalają na pewien procent słodyczy w diecie osoby trenującej, jednak czy warto umieszczać produkt, który nie tylko nie pomoże w zdobyciu upragnionego celu, ale jeszcze dodatkowo będzie rzucał kłody pod nogi, doprowadzając m.in. do pogorszenia stanu zdrowia? Niekoniecznie.