O tym, że fruktoza niekoniecznie jest cukrem mile widzianym w diecie dość często słyszymy na łamach serwisów traktujących o zdrowiu i fit sylwetce. Jednak, jak wykazują badania, jej nadmiar w diecie może dodatkowo podnosić poziom kortyzolu.

Obecnymi czasy notujemy ciągłą tendencję do wzrostu poziomu stresu. Powiązane jest to nie tylko z tempem naszego życia, ale jak się okazuje wpływ na to może mieć również przetworzona żywność obfitująca w syrop glukozowo-fruktozowy. Fruktoza nie tylko może stymulować wzrost masy ciała, ale także wzrost hormonu stresu.

Jedno z badań na Uniwersytecie w Belgradzie pokazało, że fruktoza posiada tuczący wpływ na organizm człowieka utożsamiając tego typu działanie z samym skutkiem wysokiego poziomu kortyzolu. Dzięki odkryciu tego zjawiska badacze pracują nad uzyskaniem leku, który będzie inhibitorem kortyzolu w komórkach tłuszczowych.

fruktoza

Inne badanie, które przeprowadzone było na szczurach wykazało, że po dziewięciu tygodniach spożywania fruktozy wzrasta poziom otłuszczenia w jamie brzusznej. Jednak nie to jest istotne. Serbscy badacze wskazali, że grupa spożywająca fruktozę ma znacznie podwyższony poziom wolnych kwasów tłuszczowych we krwi. Co więcej, naukowcy znaleźli u szczurów większą ilość receptorów kortyzolu w jądrach komórkowych, co świadczyć może o większej aktywacji przez kortyzol.

Wnioski

Pomimo, że samo spożywanie fruktozy niekoniecznie przekłada się na znaczny wzrost poziomu otłuszczenia jamy brzusznej, jej dodatek w diecie może przyczynić się do wzrostu poziomu kortyzolu, który to będzie upośledzał funkcje metaboliczne naszego ciała.

Źródło: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0955286312002422?via%3Dihub