Uważam że to dybry sposób na uzupenienie diety. Oto kilka sów co o nim znalazłem.
Jego nasiona charakteryzują się wysoką zawartością białka (17-21%) bogatego w lizynę i metioninę. Wartość biologiczna białka amarantusa wynosi ok. 75%, czym przewyższa wartość biologiczną białka mleka (73%), jęczmienia (62%), pszenicy (56%) i kukurydzy (44%). Olej amarantusa zawiera bardzo dobrze przyswajalne przez organizm niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz tokotrienol i skwalen. Nasiona amarantusa są ponadto bogate w żelazo, wapń i magnez.
Amarantus posiada szczególnie wysokie walory odżywcze i zdrowotne:
* wysoka zawartość białka (najwyższa spośród wszystkich roślin zbożowych), białko zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne,
* nienasycone kwasy tłuszczowe ważne w zmniejszaniu ryzyka rozwoju miażdżycy i chorób serca,
* tokotrienole i włókno strawne obniżające poziom cholesterolu,
* duża zawartość skwalenu opóźniającego procesy starzenia się organizmu,
* dwukrotnie więcej błonnika niż otręby owsiane,
* nie fermentujące włókno spożywcze obniżające ryzyko występowania chorób nowotworowych,
* duża zawartość cennych żywieniowo składników mineralnych takich jak żelazo, wapń , magnez, fosfor oraz znaczna zawartość wit. z grupy B oraz wit. A,E i C,
* nie zawiera glutenu, może więc być cennym składnikiem diety dzieci chorych na celiakię,
Atuty amarantusa:
produkty z amarantusa można traktować jako dodatek do pieczywa, poprawiają jego wartość odżywczą, czynią go bardziej elastycznym i pulchnym; popping nadaje się wyśmienicie na posypkę!
nie zawierają glutenu i mogą być cennym składnikiem diety osób nie tolerujących glutenu, chorych na celiakię itp.
ze względu na dużą zawartość błonnika polecany jest dla osób cierpiących na przewlekłe zaparcia.
amarantus zawiera tokotrienole i włókno strawne obniżające poziom cholesterolu, a tym samym zapobiegające chorobom układu krążenia i skuteczne w ich leczeniu
proteinki, proteinki... dla chłopczyka i dziewczynki
