Może inaczej-bezpośrednio aeroby nie sprawią, że przybędzie nam masy ale np. to, ze poprawią nam wydolność może polepszyć nasze warunki do zdobywania masy. W końcu jedną z zalet aerobów jest...hmm jakby to wyrazic po polsku?-zwiększenie witalności?energii? Ehh, tak to jest jak się ogląda/czyta niektóre rzeczy po angielsku, a potem ciężko jest to napisac na forum po polsku.

Poza tym myślałem jeszcze o tym, że przeciez np. sporty zespołowe takie jak piłka nożna, są głowną wymówką tzw. sezonowców aby nie ćwiczyć nóg-a wiadomo przeciez, że od samego takiego treningu[który może zostać uznany za aeroby]-masy mięśniowej na nogach im nie przybędzie. Tak samo jak od biegania/jeżdżenia na rowerze Ot, prosty przykład.
A jezeli dla kogoś trening aerobowy to np. wiosłowanie[co tez można przecież uznac za aeroby]-może to poprawić np. gestość mięsni/jakość masy ale jednocześnie mogłoby zaburzyć regeneracje po treningu siłowym. Ja miałem to w głowie, wypowiadając tamte słowa, poza wszystko już zostało powiedziane.

nic do dodania ode mnie.
Zmieniony przez - MOREPOWER w dniu 2010-02-06 15:16:11