Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 9955 razy
słowa kluczowe: dieta  szkole 
Autor

a co z dieta w szkole???

Mr Kleks

Wysłana - 01 września 2007 22:23    Edytuj Cytuj
a ja na przerwie w klasie zostać nie mogę. gdyby tylko o klase chodziło to lajt. przyzwyczaiłbym ich. ale u mnie w szkole wychodzi na to, że musze jeść perfidnie na parapecie na przerwie wśród pozostałych 500-set osób %-(

grochu88

Wysłana - 01 września 2007 22:43    Edytuj Cytuj
mam kilku znajomych co wychodza pojemnikiem na korytarz i wcinaja ryz z kurakiem xD nikt sie krzywo nie patrze :P w sumie koles jest najwiekszy w szkole to ttez bym sie nie patrzył xD
 
Trenuj Ponad Bol, Smierc Bedzie Twoim Jedynym Wybawieniem...

[http://www.sfd.pl/A_oto_Moja_si%C5%82ka%2E%2E%2E-t356070.html] -> Moja siłownia

Koniu151 KAPITAN KAJDAN

Wysłana - 01 września 2007 22:43    Edytuj Cytuj
od 2 lat wyciągam, na początku patrzyli dziwnie, teraz normalnie,
teraz pierwszaki przyjdą to też będą się pewnie dziwić,
w sumie żarcie, to jeszcze żarcie, ale jak wyciągnę worek piguł, to dopiero sensacja

białka nie noszę, bo mi zawsze wypiją
 
Układanie diet, treningi personalne
kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl

wyniki:
[http://www.sfd.pl/-t797703.html] - mr-s -20cm w pasie.

[http://www.sfd.pl/-t738484.html] - klaus, -30cm w pasie.

[http://www.sfd.pl/-t817447.html] - Damian, 10kg w 10tyg (do tej pory).
Ekspert -

Mr Kleks

Wysłana - 02 września 2007 10:27    Edytuj Cytuj
sami 'odważni' tutaj :P ja jeden cykor no kurde boje się reakcji 500-set ludzi jak wszyscy wlepią we mnie gały. tym bardziej, że jeszcze, podkreślam jeszcze wielki nie jestem, a wręcz przeciwnie - chudzielec

no nic na razie ponoszę kanapki z kurakiem, jakiś owoc i gainera a potem zobaczymy - może się przełamie

Mishacheq

Wysłana - 02 września 2007 12:44    Edytuj Cytuj
Wlasnie sobie poprzegladalem tematy tego typu z ubieglych lat. Pomysly na rozwiazanie tego problemu byly bardzo podobne, ale jeden post, bardzo krotki, potrafil rozwiazac ten problem definitywnie. Oto jego tresc:
"jak ktos sie wstydzi jesc ryz i to przy kumplach, to chyba pora wydoroslec"
Ja dodam, ze ten wstyd moze sie rowniez brac z tego, ze gdy bedziemy probowali wytlumaczyc srodowisku uczniowskiemu czemu jem kurczaka z ryzem na korytarzu w czasie gdy reszta uczniow wcina kanapki, uznaja nas za koksa i ciagnie sie ten stereotyp polskiego pakera ktory to sie szpikuje srodkami anabolicznymi, ma zamiast mozgu wode, okrada staruszki po nocach, jest wandalem itp. Jezeli sie wstydzisz tego kim jestes i jaki masz cel to jestes zerem, niedojrzalym szczeniakiem, ktory jeszcze w pelni nie wyszedl na swiatlo dzienne i zmierzylem sie z g*wnem tego swiata. Nigdy nie dojdziesz do oczekiwanych efektow jezeli sam sobie bedziesz rzucal klody pod nogi. Takie juz oklepane to 60-70% zalezy od diety. I gdzie masz ta diete od godziny 7 do 16? W domu? W lodowce? Twoja masa tez tam zostanie, w lodowce... Masz mozliwosc? To czemu z niej nie korzystasz? Boisz sie tego co powiedza ludzie? Tego ze beda sie z Ciebie smiac? Haha, Ty bedziesz sie smial ostatni a oni beda wytrzesczac galy na Twoja mase. Nie wstydz sie tego, wydoroslij. Tak juz kiedys zaczynales z pierwszymi laskami, tez za wczesnego mlodu kumple sie z Ciebie smiali jak chodziles z dziewczyna za reke, a jednak to robiles. Dlaczego? Wierzyles ze jest to sluszne i nie robisz tego na darmo. Dlaczego zatem wstydzisz sie wziasc zarcie ktore kazdy inny je, chociaz nie bedac w szkole? Co jest w tym takigo nienormalnego? Tylko obawa wziecia zdrowego posilku do szkoly jest nienormalna... Pozdro dla wszystkich odwaznych.

Zmieniony przez - Mishacheq w dniu 2007-09-02 13:07:58

Mr Kleks

Wysłana - 02 września 2007 13:08    Edytuj Cytuj
fajnie to napisałeś. trochę ostre słowa z tym 'szczeniakiem' - bo wypraszam sobie, ale masz niestety racje. wstydzę się tego co robię i o co walczę - a to jest nienormalne :) wiele to mi daje do myślenia. masz racje to normalny posiłek który zjadają wszyscy w domu, tylko ja go będę zjadał w szkole. wiesz z czasem na pewno przekonam się do pojemników, ale najpierw przez miesiąc przyzwyczaję ich do tego co robie. zastosuję powolną terapię szokową, a nie wszystko od razu na raz. oni jeszcze nawet nie wiedzą że na siłkę chodzę

Hawk 89

Wysłana - 02 września 2007 14:38    Edytuj Cytuj
Musze przyznac, ze sie nakrecilem tymi wszystkimi postami i wezme w tym tyg, np we wtorek taki pojemnik na probe. No bo faktycznie to zaden wstyd nosic zdrowe jedzenie ze soba.

A jak z gainerem? Bo trzeba go pic zaraz po przygotowaniu, wiec rozumiem, ze musze go w szkole zrobic, to jak to? Osobno mleko i w worku proszek?
 

djprzemo

Wysłana - 02 września 2007 14:46    Edytuj Cytuj
Tak czytam czytam i sie nakręciłem i zaczynam nosić pojemnik do szkoly i zajadał
Jeszcze sie nie spotkałem w mojej szkole aby ktos szamał ale jak to powiedziano zawsze musi byc ktos pierwszy Nakręciłem sie

Zmieniony przez - djprzemo w dniu 2007-09-02 14:48:56

Mishacheq

Wysłana - 02 września 2007 14:57    Edytuj Cytuj
Hawk 89, lepiej proszek w szejker, a wode w butelce (albo dwie butelki). Zalewasz, wstrzasasz i wypijasz.

grochu88

Wysłana - 02 września 2007 23:27    Edytuj Cytuj
ja tam nosze w szejkerze odmierzona porcje... :) jak jest czas na bialeczko to wode w skelpie kupuje, rozrabiam i pije gdy wszyscy sie patrza co ja robie ...xD haha
 
Trenuj Ponad Bol, Smierc Bedzie Twoim Jedynym Wybawieniem...

[http://www.sfd.pl/A_oto_Moja_si%C5%82ka%2E%2E%2E-t356070.html] -> Moja siłownia
 
Odpowiedzi jest na 9 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

a co z dieta w szkole???

Strony:  pierwsza  1  2  3  4  5  7  8  9   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.