Tylko tu piszemy o kontuzjach ,skreceniach ,zwichnięciach, nadwichnięciach , naderwaniach ,zerwaniach ,złamaniach ,pęknięciach , stłuczeniach itp oboojetnie czego dotyczacych - od śródstopia , stępu kolana , kosci kończyny dolnej , obręczy biodrowej , klatki i brzucha , czy też całej kończyny górnej i głowy i szyi !!
inne posty jesli stwierdzimy że akładane bez sensu - zostaną USUNIĘTE !
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Czy za sprawą treningu może zabraknąć mazi w stawie, np. kolanowym??
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
1149427128000
kisielcool
Wysłana - 04 czerwca 2006 16:36
6 tygodni temu skrecilem kostke. bylem u lekarze, lekarz zrobil przeswietlenie powiedzial, ze to skrecenie torebki stawu skokowego i kazal smarowac zelem fastum i zawijac w bandarz. po 4 tygoniach poszedlem na kontrole, lekarz powiedzial mi tylko ze powinno juz przejsc, nic wiecej. Minelo 6 tygodni a mnie dalej boli kostka jak tupne stopa o podloge albo jak maksymalnie skieruje stope w doł, wtedy tez odczuam bol w kosce. Minelo juz tyle czasu a mi to nie przeszlo. Nie wiem co mam dalej robic. Psychicznie nie moge juz z tym wytrzymac. Mysle ze jakby ten lekarz dal mi ją do gipsu to dawno juz by przeszlo. Co mam teraz robic? Dalej czekac ? jak minely te 4 tygodni to jak tupalem i dawalem stope w dol minely nastepne 2 tygodni i nie ma poprawy :( a oszczedzalem noge. nie wiem co teraz robic. Co moge teraz zrobic ? pozostaje tylko czekac ? Aha kostka jest jeszcze lekko spuchnieta i opuchlizna nie chce zejsc chocbym robil jakies oklady czy bog wie co. Prosze o jakas porada, bo psychicznie jestem caly zdołowany :( Z gory bardzo dziekuje.
1149431770000
el nino
Wysłana - 04 czerwca 2006 16:39
Ja jak miałem skręconą kostkę to też długo miałem opuchliznę. Tylko że najpierw miałem założoną szynę a potem gips. Z początku po zdjęciu gipsu ciężko mi było chodzić i robić różne ruchy stopą. Z czasem wszytsko wróciło do normy. Jednak jeżeli w żaden sposób nie usztywnił Ci lekarz stawu to albo było to lekkie skecenie albo lekarz głąb (ale pewnie to 1). Altacet, stopniowo zwiększaj zakres ruchu stopy to powinno przejść. Nie wykonuj gwałtownych rochów, tupnięć ani nie skacz. CZas najważniejszy
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
1149431997000
everr
Wysłana - 04 czerwca 2006 17:31
niedpowiedni trening (zła technika, zbyt duza intensywność) => przeciązenie i w konsekwencji uraz kolana => pojawienie sie stanu zapalnego => słabsza produkcja przez kaletki płynu stawowego i gorszej jakości => zwiększone zapotrzebowanie na płyn stawowy którego nie ma (oczywisice jest to proces bardziej złozony ale go nie opisze dokładniej bo mi brak wiedzy
on to raczej lekarz głąb bo skrecenie bylo ostre. po skreceniu mialem od razu wielką gule na kostce. w 1 dzien nie moglem chdzic ale w 3 dzien juz chodzilem normalnie. Wydaje mi sie ze to bylo ostre skrecenie. i co moge tlyko czekac ?
1149436508000
el nino
Wysłana - 04 czerwca 2006 20:11
Everr dzięki za odp
Kolego, jeżeli to było "ostre" skręcenie to wg mnie staw powinien być unieruchomiony na jakiś czas. Jednak nie będę podważał decyzji lekarza. Jak sądzisz że powinien on to zobaczyć to lepiej udaj sie na wizytę.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
1149444683000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 04 czerwca 2006 20:38
UWAGA! WAŻNE!
Każde nowe pytanie proszę zaznaczać pogrubieniem! Znacznie ułatwi nam to pracę!
Specjalista -
1149446301000
kisielcool
Wysłana - 04 czerwca 2006 21:24
bylem u lekarza 2 razy, nie byl on za mily i jednym slowem mnie zbył. Tak to jest jak sie leczy panstwowo, prywatnie bylby pewnie naczej. Dlatego nie wiem co teraz robic. Czy cos nie tak ze tak dlugo sie to utzrymuje czy cos. A lekarz milczy i nic nie powie ;/
1149449086000
oska5
Wysłana - 04 czerwca 2006 22:14
kisielcool ja po swoim skreceniu zaczelam cwiczyc po miesiacu od skrecenia, nie chodzilam prawie 2 tyg, a noga bolała mnie dosc dlugo, nadal pobolewa, a to ze jak tupniesz... no to raczej normalne no bo skoro bylo porzadne skrecenie, naprawde mnie tez długo noga bolała, to ze nie moglam wyprostowac do konca to norma, smaruj masciami, ja akurat polecam reparil zel, bardzo mi pomogl i przy skreceniu i przy naderwaniu miesnia, skoro miales ta noge porzadnie skrecona to powinienes ja stopniowo przywyczajac do obciazen, ja swoja tak stopniowo przygotowywałam, stopniowo rozciagałam, a nie brałam sie od razu za tupanie i wyginanie "na chama"
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1149452082000
kisielcool
Wysłana - 04 czerwca 2006 22:15
na forum na temat skrecenia stawu skokowego czytalem ze to trwa dlugo. Sam juz nic nie wiem. Chcialbym wrocic do uprawiania sportu (siatkowka) 6 tygodni i nic! ile mozna ptzy takim czyms czekac ? lekarz tylko tyle powiedzial mi 2 tyfodnie temu ze powinno juz przejsc :/