Witajcie, przejdę od razu do rzeczy... Mam 16 lat i jestem w okresie dojrzewania. Mam problem z łupieżem - już 3 rok z rzędu. Wyraźnie spowodowane jest to chodzeniem do szkoły - dlaczego? Już mówię. Taki znajomy lekarz, którego zapytałem o radę powiedział, że przy dużej ilości nauki - a teraz tak mam - na głowie wytwarza się łój... Każdego wieczora muszę myć głowę, żeby go zmyć bo kiepsko w szkole bym wyglądał. W konsekwencji codziennego mycia głowy włosy stały się słabsze, i zaczęło mi się z głowy sypać. Biorę takie tabletki od tego:"MERZ SPEZIAL Dragees" + codziennie piję dużo nie gazowanej wody. 3 zielone herbatki dziennie no i w miarę chemię ograniczam. Co mogę zrobić, żeby wzmocnić włosy, co z tym łojem? Pomóżcie proszę bo to bardzo uciążliwe. Pozdrawiam.