SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

"Odzywianie na cyklu sterydowym"D.Szukała

temat działu:

Doping

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 2848

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 211 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1282
czy moglby ktos wkleic, odswiezyc lub co kolwiek zrobic zeby mozna bylo to przeczytac...
jesli tak to jestem b wdzieczny.
pzdr
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 30 Napisanych postów 3333 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 41239
ebooka ktoś może posiada to i ja jestem chętny

<<< j**ać hołotę która z psami w komitywie >>>

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
e-lite Moderator
Ekspert
Szacuny 1071 Napisanych postów 32678 Wiek 36 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 239181
Sterydy. Kilka słów refleksji
Stosowanie środków anaboliczno-androgennych (SAA) przynosi spore efekty, stwarza możliwość zdobycia masy i siły mięśniowej w krótkim czasie i przy minimalnym nakładzie pracy. Nic dziwnego, że sterydy cieszą się aż taką popularnością. Ponadto dla wielu to jedyny lek na łagodzenie kompleksów, brak pewności siebie, poczucie niższej wartości i lęk przed otaczającą rzeczywistością. Niestety, poprzez "sterydowe szaleństwo", kulturystyka powoli przestaje być sportem, formą aktywności fizycznej kojarzoną ze zdrowym stylem życia, kształtowaniem charakteru i samodyscypliny, a staje się raczej "hodowlą" będącą poligonem doświadczalnym wielkich koncernów farmaceutycznych i ogromną machiną czarnorynkowego biznesu, gdzie nie liczą się ofiary, a jedynie potencjalne zyski. Opowieści o szkodliwości sterydów i ich destrukcyjnym wpływie na organizm trafiają do adresatów mniej więcej tak jak ballady o rozbójniku Rumcajsie. Bardzo podziwiam wytrwałość tych co z uporem próbują ostrzegać przed konsekwencjami zażywania sterydów i liczą na oddźwięk swych słów. To są piękne idee, ale nie w dobie XXI wieku, kiedy cechy ludzkie takie jak pracowitość, wytrwałość i ambicja zostały zastąpione lenistwem i osiąganiem celu najmniejszą linią oporu.

...a teraz zejście z obłoków na ziemię

Nie wydaje mi się, by zabranianie czy zastraszanie przed skutkami zażywania sterydów było prawidłową strategią w walce z tą plagą. Bardziej właściwą metodą wydaje się mówienie o tym jak postępować z tymi środkami zanim zrobią to "klubowi lekarze". Nie chodzi o to by na łamach czasopism kulturystycznych prezentować cykle dawkowania, ale chociaż w przystępny sposób przybliżać mechanizm działania sterydów i ich powiązanie z wewnątrzustrojowym metabolizmem. Dlatego na łamach naszego magazynu postanowiliśmy co jakiś czas przybliżać wiadomości tym, którzy pomimo ostrzeżeń i tak nie zamierzają zrezygnować ze stosowania niedozwolonych środków.
Chcemy rozpocząć od tematu niezwykle ważnego, mianowicie powiązania sterydów z żywieniem i doborem właściwej suplementacji. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że błędy w sposobie odżywiania mogą nie tylko osłabiać działanie sterydów, ale także potęgować ich skutki uboczne oraz przysparzać wiele problemów zdrowotnych. Strzykawka z igła to nie czarodziejska różdżka, która przemienia mięśnie w mutanty, ot tak sobie. Hormony i ich pochodne to specyficzne związki które do właściwego działania potrzebują odpowiednich warunków. W pewien sposób można przyrównać je do budowlanej kadry kierowniczej, która dla zrealizowania swych planów potrzebuje odpowiednich pracowników i wysokogatunkowych materiałów. Marni robotnicy i wybrakowany, kiepski towar, nie wróży większych sukcesów, nawet gdy budowa odbywała by się pod okiem najlepszych fachowców. Zatem w okresie budowania masy mięśniowej szczególny nacisk należy położyć na zapewnienie odpowiedniej jakości surowca w postaci dobrze zbilansowanego pożywienia, a wówczas nawet niewielka ilość wprowadzonych do organizmów hormonów może uczynić cuda. Różne środki wymagają różnych zaleceń dietetycznych i nie jesteśmy wstanie w tej jednej publikacji omówić całokształt tematu. Skupimy się więc na najbardziej popularnym leku wśród ćwiczących - METANABOLU oraz zasadach żywieniowych związanych z jego przyjmowaniem.

Popularna "Metka"

To syntetyczna pochodna męskiego hormonu - testosteronu. Lek ten wykazuje silne działanie anaboliczne na przyrost masy mięśniowej, stąd jego znaczna popularność. Przyjmowany w niewielkich dawkach przez krótki okres czasu jest w miarę bezpieczny. W odróżnieniu od innych popularnych środków sterydowych wykazuje niewielki wpływ na zmiany w układzie hormonalnym i nie blokuje czynności przysadki mózgowej. Metanabol ingeruje wyraźnie w cykl przemian metabolicznych związanych z obrotem białka w organizmie, zwiększa jego ilość w surowicy krwi i magazynowanie w mięśniach. Tak jak każdy inny lek został stworzony w ściśle określonym celu, i posiada konkretne zastosowanie w leczeniu niektórych schorzeń, głównie tych związanych z nadmiernym wyniszczeniem organizmu. Skuteczność działania Metanabolu jak i innych środków sterydowych jest bardzo silnie uzależniona od czynników żywieniowych, stąd w okresie ich przyjmowania należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowy sposób odżywiania i dobór właściwej suplementacji.

Kalorie paliwem dla sterydów

Odpowiednia podaż kalorii to podstawowy warunek, aby "sterydowa kadra kierownicza" miała motywację i należyty zapał do pracy. Zażywanie SAA niepoparte właściwą podażą kalorii to dla organizmu prawdziwy cios . W takich okolicznościach zdezorientowane cząsteczki hormonów nie są wstanie przeprowadzić żadnej normalnej reakcji, nie mówiąc już o budowaniu masy mięśniowej, procesie wymagającym niemal zegarmistrzowskiej precyzji. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że to właśnie odpowiednia kaloryczność diety warunkuje prawidłowy i efektywny przebieg reakcji anabolicznych. Dla tych, którzy trenują "na sucho" , niedostateczna podaż kalorii może wiązać się jedynie z brakiem należytych efektów, jednak nie spowoduje to większego zamieszania w ich organizmie. Ci jednak, którzy korzystają ze środków wspomagających i stosują małokaloryczną dietę muszą liczyć się z tym, że ich wewnątrzustrojowa maszyneria zacznie niebawem szwankować. Gdy cząsteczki hormonów wędrują ze strzykawki lub pigułki do krwiobiegu są niezwykle aktywne i pełne zapału do pracy. W świadomości, że właściciel zatrudnił je w tak sporej ilości, oczekują niezłej roboty. Zauważywszy, że nie ma ani odpowiednich materiałów, ani energii w padają w szał. Wówczas ta wysoce wyspecjalizowana kadra, pozbawiona pracy i odpowiednich warunków przeradza się w rozwścieczoną i nieobliczalną bandę, która zamiast pracować sieje spustoszenie. A więc gdy zamierzasz korzystać z pomocy sterydowych fachowców, pomyśl najpierw o stworzeniu im właściwych warunków pracy. Wiadomo, że proces budowy mięśni wymaga sporych nakładów energii, więc należy skomponować dietę tak, by znalazła się w niej odpowiednia podaż składników energetycznych takich jak węglowodany i tłuszcze. Powinny one łącznie stanowić aż 85-88% całej energii. Reszta powinna przypadać na materiał budulcowy jakim jest białko. Bardzo często w trosce o mięśnie większość ćwiczących spożywa nadmiar białka przy niedostatecznej podaży węglowodanów i tłuszczów. To poważny błąd! Nadkonsumpcja białka powoduje, że wykorzystywane jest ono na cele energetyczne zamiast budulcowe, co mniej więcej przypomina taki efekt, jakby do palenia w piecu używano cegły zamiast węgla.

Zapamiętaj! Na 1 gram spożytego białka powinno przypadać 24kcal z węglowodanów i tłuszczów.

Kierując się tą dewizą możesz być pewien, że dostarczasz wystarczającą ilość paliwa by środki takie jak np. Metanabol działały właściwie. Tak więc, jeżeli ważysz 80kg i zamierzasz spożywać 2 g białka na kilogram wagi ciała, to wówczas, dla przyswojenia 160g tego składnika będziesz potrzebował aż 3840kcal z samych węglowodanów i tłuszczów. To sporo, by zaspokoić tak wysokie potrzeby energetyczne tradycyjnym i w miarę wartościowym jedzeniem, więc najprawdopodobniej będziesz musiał zaopatrzyć się w odpowiednią odzywkę. Najlepsza będzie taka, gdzie stosunek białka do węglowodanów wynosi 1: 4, a więc wszystkie odzywki typu "Massive". Oczywiście taki typ preparatów nie za bardzo jest wskazany dla osób o otłuszczonej i zawodnionej sylwetce ciała, ponieważ zawarte w nich proporcje składników odżywczych wywierają silny wpływ nie tylko na rozwój masy mięśniowej, ale także sprzyjają odkładaniu tłuszczu. Z drugiej strony należy nadmienić, że osoby wykazujące tendencję do tycia powinny w ogóle zapomnieć o sterydach, jeżeli zamierzają mieścić się choć odrobinę w ramach kulturystycznej sylwetki.
Podczas stosowania środków takich jak Metanabol należy zadbać nie tylko o właściwy dobór odzywek, ale przede wszystkim zwrócić uwagę na całokształt diety. Tak jak wcześniej powiedzieliśmy podstawa jest optymalny dowóz energii w postaci węglowodanów i tłuszczów. Należy pamiętać, że ważny jest zarówno jeden jak i drugi składnik pokarmowy. Niestety, bardzo często nadmierną uwagę skupia się jedynie na węglowodanach, pomijając tłuszcze, które utożsamia się jedynie ze składnikiem powodującym odkładanie zbędnej tkanki tłuszczowej. Nic bardziej błędnego! Po pierwsze nie jesteśmy wstanie pokryć zapotrzebowania energetycznego samymi węglowodanami, a po drugie to nie tłuszcze odpowiadają za tycie tylko właśnie zwiększona podaż cukrów. Tak więc nie bójmy się tłuszczów, ale i stosujmy je z rozwagą. Powinny one stanowić przynajmniej 25% ogółu energii a ich głównym źródłem powinny być oleje roślinne i produkowane na ich bazie margaryny miękkie, orzechy i tłuste ryby morskie. Kwasy tłuszczowe zawarte w tych produktach są przede wszystkim wykorzystywane jako związki regulujące przemiany metaboliczne i hormonalne, natomiast w niewielkim stopniu są magazynowane. Unikać natomiast powinniśmy tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, będących źródłem kwasów tłuszczowych nasyconych, których nadmiar praktycznie w 100% wędruje do komórek tłuszczowych. Jeżeli chodzi o węglowodany to szczególną uwagę skupiajmy na produktach zawierających ich złożone formy, jak płatki owsiane, ciemne pieczywo, ryż, kasze, makarony razowe, itp. Produkty te powinny znajdować się przede wszystkim w posiłkach poprzedzającym trening. Na prostsze formy węglowodanów możemy sobie pozwolić wówczas, kiedy zależy nam na szybkiej odbudowie zużytego glikogenu, a więc po treningu. Pamiętajmy też, że w ciągu 5 godz. po zakończeniu ćwiczeń powinniśmy dostarczyć do organizmu przynajmniej 200g węglowodanów.

"Metka" potrzebuje białka

Metanabol podobnie jak inne środki anaboliczne ma za zadanie poprawić bilans azotowy i zwiększyć przyswajanie białka w mięśniach, a więc w okresie jego stosowania należy zwrócić szczególna uwagę na zwiększoną podaż tego składnika w diecie. W przypadku stosowania Metanabolu ilość białka w diecie powinna wynosić przynajmniej 2g/kg masy ciała, pamiętając wciąż o proporcjonalnym dowozie węglowodanów i tłuszczów. Nie ma sensu przesadzać z ilością białka, ponieważ zacznie ono być wykorzystywane jako energia a nie budulec. Wyobraźmy sobie osobę która przy wadze 80kg spożywa 4g białka/kg masy ciała. Aby mogło być ono w pełni wykorzystane na cele budulcowe, łączna kaloryczność diety musiałaby wynosić prawie 9000 kcal. To dla człowieka odżywiającego się na normalnym poziomie jest prawie niewykonalne. Poza tym tak wysokoenergetyczna dieta sprzyjała by nie tyle przyrostowi masy mięśniowej, co przede wszystkim odkładaniu zbędnego tłuszczu, a na tym najmniej nam zależy.
Metanabol krążący w krwiobiegu jest szalenie wymagający i nie zadowoli się byle czym. Aby należycie sprostać obowiązkom jakim go obarczono, białko w diecie musi być wysokogatunkowe a nie wybrakowane. Dlatego w okresie stosowania tego środka pamiętajmy by na talerzu znalazły się produkty wysokobiałkowe o zbilansowanym składzie aminokwasowym jak chude mięso wołowe, cielęce, drób, ryby, chude przetwory mleczne. Unikajmy natomiast tłustych wędlin, wieprzowiny, przetworów mięsnych i innych wynalazków jak hamburgery, hot-dogi itp. Produkty te pomimo pewnej ilości białka są przede wszystkim źródłem tłuszczów nasyconych, które bezpardonowo w obecności Metanabolu pchają się do komórek tłuszczowych.
W okresie naszej "kuracji" pamiętajmy by zaopatrzyć się w zestaw aminokwasów i dobra odzywkę białkowa. Jednak suplementy te stosujmy z rozwagą i wyobraźnią. Dziennie nie powinniśmy przyjmować więcej niż 50g białka w formie odzywek. Większa ilość przy normalnym pożywieniu, naprawdę mija się z celem. Zarówno aminokwasy jak i koktajle białkowe stosujmy z dala od normalnych posiłków, wówczas białko oddzielone od innych składników pożywienia jest najlepiej wykorzystywane. Aminokwasy starajmy się popijać sokiem owocowym o wysokim indeksie glikemicznym jak sok winogronowy lub pomarańczowy, co znacznie przyspieszy wchłanianie i magazynowanie tych składników w mięśniach.

Jednak białko to nie wszystko

Metanabol w niezwykle precyzyjny sposób nadzoruje budową mięśni, ale tylko pod warunkiem, gdy ma pod sobą dobrych robotników. Ich rolę w organizmie pełnią specjalne enzymy odpowiedzialne za przebudowywanie białek pokarmowych na mięśniowe. Aby pracowało im się łatwo i przyjemnie potrzebują specjalnego zapłonu w postaci witaminy B6 i B12. Organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wytwarzać, dlatego musimy zadbać by dostarczyć ją w codziennej diecie. Przy zwiększonym spożyciu białka zapotrzebowanie na ten składnik pokarmowy tak gwałtownie wzrasta, że samo pożywienie najczęściej nie wystarcza by sprostać tym potrzebom. Niezbędne staje się sięgnięcie po dodatkowa suplementację. Nie kupujmy jednak nigdy pojedynczych witamin z grupy B, lecz zawsze w kompleksie, wówczas ich działanie wzajemnie się uzupełnia i jest najbardziej efektywne. Najlepiej zaopatrzyć się w aptece w zwykły preparat o nazwie B-compositum i stosować go 3-4 razy dziennie po jednej tabletce po głównych posiłkach.
Metanabol wywołujący fazę anaboliczną wpływa nie tylko na wzrost syntezy białek mięśniowych, ale również włókien kolagenowych - bardzo odpornego materiału łączącego mięśnie z kośćmi. To nic dziwnego, ponieważ, nienaturalny i szybki wzrost masy mięśniowej musi pociągać za sobą tworzenie silnych zaczepów. Aby jednak ten proces przebiegał właściwie, w diecie niezbędna jest odpowiednia podaż witaminy C, która odgrywa zasadniczą role w metabolizmie kolagenu. Dziennie powinniśmy dostarczać w diecie około 1000mg tej witaminy. Taką ilość trudno uzupełnić zwykłym pożywieniem, dlatego warto wzbogacić naszą dietę dodatkowym preparatem. Witaminę tę powinniśmy przyjmować kilka razy dziennie po głównych posiłkach, ale jednorazowo w ilości nie większej niż 200mg. W zbyt dużych dawkach jest bardzo kiepsko wykorzystywana i nie daje pożądanych efektów. Najlepiej przyjmować ja w obecności warzyw i owoców, gdyż zawarte w nich bioflawonoidy niezwykle pieczołowicie z nią współpracują.

Spróbujmy usunąć śmieci

Podczas zwiększonego spożycia białka, organizm zostaje nieźle zaśmiecony zbędnymi produktami jego przemian. Wątroba na wysokich obrotach przerabia nadmiar spożytego i niewykorzystanego białka na amoniak, który następnie wędruje do nerek, a stamtąd w formie mocznika usuwany jest z moczem. Jest to związek niezwykle toksyczny. Aby proces usuwania amoniaku przebiegał sprawnie, organizm musi otrzymywać dużą dawkę płynów. Nie zapominajmy zatem by dziennie wypijać kilka litrów wody mineralnej. W przeciwnym razie możemy narazić się na poważne schorzenia dróg moczowych. Bardziej ambitnym proponuję zaparzyć dwa razy dziennie zioła z pokrzywy, które działają moczopędne i zwiększają wydalanie zbędnych produktów przemian białkowych.
Dieta wysokobiałkowa pociąga za sobą również inne niekorzystne zmiany w organizmie. Aminokwasy nasilają działanie wolnych rodników. Te wysokoreaktywne cząstki uszkadzają komórki, zakłócają ich życie, czynią inwalidami i powodują ich przedwczesną śmierć. Pomóżmy więc im i zadbajmy w diecie o odpowiednią ilość witamin antyoksydacyjnych. Oprócz wcześniej wspomnianej witaminy C warto zaopatrzyć się również w witaminę A+E oraz selen, które potrafią nieźle poskromić najazd tych agresywnych cząstek. Proponuje także zamiast kawy wypijać zieloną herbatę, która zawiera dzielnie walczące z wolnymi rodnikami flawonowidy, a na wieczór małą lampkę wytrawnego, czerwonego wina.

Uwaga na sól

Sterujący przebiegiem reakcji anabolicznych Metanabol, wzmaga nie tylko wchłanianie i magazynowanie aminokwasów w mięśniach, ale także nasila zatrzymywanie sodu i wody w organizmie, co z punktu widzenia kulturystyki jest bardzo niekorzystne. W okresie przyjmowania tego leku musimy więc ograniczać spożycie soli oraz produktów będących ich źródłem, jak przetwory mięsne, marynaty, wszelkiego rodzaju konserwy a także wszelkie dania typu "fast food". Aby zrównoważyć niepożądane działanie sodu w okresie stosowania Metanabolu, należy w codziennej diecie zadbać o zwiększony dowóz potasu. O ile sód odpowiada za niekorzystny efekt gromadzenia się wody w przestrzeniach międzykomórkowych, potas powoduje zatrzymywanie wody wewnątrz komórek, co z kolei jest efektem pożądanym przy przebiegu reakcji anabolicznych związanych z syntezą białek i glikogenu. Głównym źródłem potasu w diecie są ziemniaki, warzywa, owoce, orzechy oraz wszelkiego rodzaju soki. O odpowiedni dowóz potasu powinniśmy zadbać szczególnie po treningu, kiedy to gospodarka wodno-elektrolitowa jest poważnie nadwerężona. Zatem jedząc posiłek po skończonych ćwiczeniach, pamiętajmy by obok talerza pełnego surówek znalazła się zawsze szklanka soku pomidorowego lub warzywnego. Także bezpośrednio po skończonym treningu lub w jego trakcie warto korzystać z napojów izotonicznych, które skutecznie uzupełniają straty makro i mikroelementów w organizmie.


Na koniec wzmocnijmy kości

Nie bez przyczyny Metanabol zapisywany jest w niektórych przypadkach osobom cierpiącym na osteoporozę. Otóż lek ten w wyraźny sposób wzmaga wchłanianie i magazynowanie wapnia w kościach, dzięki czemu zmniejsza się ich kruchość i łamliwość. Aby jednak lek ten mógł efektywnie wzmacniać szkielet kostny niezbędna jest odpowiednia podaż materiału budulcowego jakim jest wapń. Nabiera to szczególnego znaczenia w przypadku osób stosujących dietę kulturystyczną obfitującą w nadmiar białka. Na diecie wysokobiałkowej wzmaga się wyraźnie filtracja w nerkach, które próbują usuwać nagromadzone zbędne produkty przemian. To oczyszczanie pociąga za sobą z kolei utratę sporej ilości wapnia, w konsekwencji czego zaczynają cierpieć kości. Metanabol przy deficycie tego pierwiastka nie wiele wstanie jest zrobić, chyba że mu pomożemy i zadbamy o należyty dowóz mleka i chudych produktów mlecznych. Dlatego odżywki starajmy się miksować na mleku, jadajmy chude sery twarogowe i kwaśne przetwory mleczne. Dozwolone jest również spożywanie niewielkiej ilości sera żółtego będącego najlepszym źródłem wapnia. Ci którzy nie tolerują produktów mlecznych powinni bezsprzecznie skorzystać z suplementacji preparatem wapnia.

Autor publikacji, mgr inż. Dariusz Szukała, jest absolwentem Wydziału Technologii Żywności (kierunek: Żywienie Człowieka) Akademii Rolniczej w Poznaniu, a także Wydziału Nauk o Zdrowiu (kierunek: Promocja Zdrowia) poznańskiej Akademii Medycznej. Pracuje w Specjalistycznej Poradni Dietetycznej w Ośrodku Sportu Studio "Apollo", zajmując się problematyką żywienia w sporcie oraz żywieniowym leczeniem chorób metabolicznych. Autor wielu prac naukowych i popularnonaukowych w zakresie żywienia i wspomagania w sporcie, które od kilku lat publikuje w specjalistycznych czasopismach sportowych i popularnonaukowch.
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

-= Moj Cykl =-

Następny temat

methandrostenolon - Akrihin