saib
"serie w sztangielkach polecam robić 15/12/10/8/"
******Niech sobie kazdy sprawdzi na sobie, twierdze, ze jedni beda za twoim a drudzy za moim a jeszcze inni zrobia jeszcze inaczej, bo kazdy jest inny

----------
"Bez sensu moim zdaniem jest robienie 3 ćwiczeń ćwicząc tric z klatką, robiłbym:
- Wyciąg górny 12/10/8/8 z progresją
- któreś z pozostałych ćwiczeń 4x10-12 stałym ciężarem"
*****A ja widze sens

, robiac wiecej cwiczen, atakujesz miesien z roznych stron, co za tm idzie "namawiasz" go do "lepszego" wzrostu. Robilem kiedys po dwa cwiczenia na bicepsy i tricepsy, teraz robie po trzy(przy zredukowaniej liczbie powtorzen) i na mnie dziala

.
PLECY
1. Podciaganie na drazku nachwytem (chwyt szeroki) 4x max
2. Wiosłowanie podchwytem/nachwytem 4x (12 - 8) /progresja ciezaru/
3. Martwe ciagi 2-3x (12-8) /progresja ciezaru/
4. Szrugsy ze sztanga 2x 12 /staly ciezar/
ad. 1 *Jezeli nie potrafisz wykonac poprawnie wszystkich serii to popros kolege zeby zlapal cie za stopy i pomogl lub podłoz sobie krzeslo.
ad. 2 *Bardzo wazna jest tu technika. I nie przesadzaj z obciazeniem ze wzgledu na kregoslup.
ad. 3 *Jezeli nie mozesz/chcesz wykonywac martwych ciagow mozesz je "zastapic" robiac "dzien dobry"
"Pierwsze dwa ćwiczenia OK! Martwy ciąg 3-4 serie (w zależności od stażu i doświadczenie z tym ćwiczeniem) - zakres powtórzeń ok! Szrugsy lepiej moim zdaniem robić sztangielkami o dużym ciężarze - 4x12"
******I tu jest przyklad tego o czym pisalem wczesniej, kazdy powinien dostosowac trening pod siebie. Szrugsy ze sztangielkami, to nie dla mnie. Sztangielki mi sie obijaja o uda i jakos mi sie zle to robi a ze sztanga pochylam sie delikatnie, tak tylko ocierac o uda i "wchodzi" elegancko. Powtarzam to tylko moje zdanie. Martwy ciag robie 1 serie rozgrzewkowa i 2 wlasciwe, prostowniki maja po tym dosc a poza tym pamietam jeszcze bol po kontuzji plecow i mam "psychiczny opor". I tu sie zgadzam z toba, ze mozna/trzeba dodac seryjke.
------------------
"Biceps podobnie jak triceps - 2 ćw. po 3-4 serie
- uginanie ramion ze sztangą stojąc podchwytem 12/10/8/8 progresywnie
- jedno z pozostałych ćwiczeń 4x10-12"
******Jak juz pisalem, jestem zwolennikiem atakowania miesnia pod roznymi katami, a szczegolnie bicepsow

-------------
"W przysiadach serie 15/12/10/8/ lub 15/12/10/8/8 w zależności od stażu. Brak ćw. izolującego mięśnie 4-głowe ud - jak np. prostowanie nóg w siadzie lub wyciskanie na suwnicy - serie 4x10. Na łydki moim zdaniem 4 serie po 20 to za dużo - ja robię 3 sporym ciężarem i aż płoną."
******Przysiady to ja robie jeszcze inaczej (juz gdzies pisalem o tym na forum) i efekty sa. Nogi to trzeba dobrze poznac, czego im trzeba.
Nie ma prostowania, moze byc a nie musi - take moje zdanie (przysiady to podstawa w masie). A co do lydek to wiesz, ze co czlowiek to opinia

. Ja robie 3 serie, ale troche inaczej: Robie wspiecia siedzac. Robie 20 powtorzen, zakladam po talerzu, czyli przerwa ok. 10-15 sekund, robie ok. 15 (bo tyle jestem w stanie), czekam z 1,5 minuty i powtorka. Piecze okropnie

---------------
"Ja zawsze jestem za robieniem unoszenia sztangielek bokiem w górę na początku jako ćw. rozgrzewającego stawy - i oczywiście bez progresji! Wyciskanie sztangielek jako drugie z progresją, ostatnie ćwiczenie jest ok - ino bez progresji."
*****Wlasnie robie teraz od niedawna wzniosy na boki jako pierwsze, ale o efektach narazie nie moge powiedziec bo za wczesnie. A co do progresji, to jest taka: 12,5kgx12 , 13,75kgx11, 15kgx10, 15kgx max(ok. 8-10)
No i chetnie podyskutuje z Toba jeszcze bo widze zes nie laik a takie rozmowy cos wnosza a nie tylko: "czy moge robic klatke 3razy w tyg" czy tym podobne

.