logo
zamknij zamknij

"Jem mniej niż x kcal i nie chudnę"

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 31025

2 5 1
napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Do napisania artykułu zachęciła mnie relacja pewnego dietetyka, który opisywał redukcję kobiety o wadze około 85 kilogramów. Jadała 2 posiłki dziennie które łącznie dostarczały jej 400-700kcal.

Jeśli jesz 1500, 1200, 1000 bądź mniej, bądź jesteś na "diecie" jogurtowej, piwnej bądź innej i nie chudniesz - jest to artykuł dla Ciebie.

Co się przyczynia do utrzymywania wagi mimo tak niskiego spożycia kalorii?
Każda osoba na świecie chodź raz myślała o odchudzaniu, jednak tylko nie wielka część podchodzi do tego odpowiednio. Największym błędem i niestety najczęściej popełnianym jest głodzenie się.
Osoby praktykujące diety głodówkowe najczęściej spożywają dużo mniej niż wynosi ich zapotrzebowanie, mieszcząc kalorie w nie wielkiej ilości posiłków.

Naszemu organizmowi tylko jedna myśl przychodzi w takich momentach - PRZEŻYĆ!. I świetnie sobie w tym radzi. Wszystko funkcjonuje za sprawą metabolizmu - tempa przemian biochemicznych a największa rolę odgrywają tutaj hormony, enzymy.

Przemiany zachodzące w organizmie ulegają mocnemu spowolnieniu. Po krótce, skutkiem tego jest mocne obniżenie wykorzystywanej ilości kalorii przez organizm.

Drastycznie wzrasta stężenie hormonów odpowiedzialnych za gromadzenie zapasów w tkance tłuszczowej.

Wzrasta stężenie enzymów wspomagających procesy odkładania się tłuszczu.

Jak więc widać wszystko staje naprzeciw Twoim założeniom. Jest to niezdrowe i nierozsądne podejście do odchudzania.

Jak wyjść z takiego dołka?
Niestety rozwiązanie jest dość trudne do zaakceptowania przez osoby odchudzające się, a najbardziej przez kobiety.

Uogólniając, organizm przechodzi do gromadzenia tkanki tłuszczowej gdy ilość kalorii w diecie jest albo zbyt mała, albo zbyt duża.

Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest zwiększenie kaloryczności konsumowanej w ciągu dnia oraz poprawienie jakości jadanych produktów.

Oczywiście, zanim organizm "zrozumie", że zagłodzenie już mu nie grozi minie kilka tygodni - jednak jest to jedyne rozwiązanie i musisz się z tym pogodzić.

Dzięki zwiększeniu kaloryczności organizm będzie w stanie odbudować zapasy glikogenu (mięśniowego i wątrobowego) co przyczyni się do wzrostu wagi. Gram glikogenu wiąże 3 gramy wody co również przyczynia się do wzrostu wagi.

Spowolniony metabolizm, wzrost hormonów, enzymów wspomagających odkładanie tkanki tłuszczowej spowodowane głodówką spowoduje, że przez pierwsze kilka tygodni duża część kalorii będzie odkładana.

Ciężko to zrozumieć, ale tak jest. I jeśli chcesz uzyskać efekty, ładnie wyglądać musisz zacząć jeść więcej. To jedyna droga.

Z początku możesz być przejedzona, jednak to ustąpi z czasem. Gdy rozpędzi się metabolizm, zmieni się praca hormonów, zmieni się nastawienie organizmu - będzie łatwiej.

Zregenerowany organizm po głodówce i odbudowany glikogen da Ci energii do życia i aktywności. Bardzo dobrą formą aktywności z punktu widzenia redukcji tkanki tłuszczowej jest siłownia. Po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami na temat treningu warto byś tę formę aktywności uprawiała.

Polecam również artykuł Dariusza Szukały (specjalisty do spraw żywienia) pt. "Diety głodówkowe" - zbiór artykułów a również do tego znajdziesz w zbiorze linków działu odchudzanie.

Jak zacząć??
- Zwiększ kaloryczność jadaną w ciągu dnia, następnie zwiększ ilość posiłków.
- Staraj się spożywać jak najmniej przetworzone produkty takie jak: brązowy ryż, makaron razowy/z mąki durum... a nie ich "białe odpowiedniki" np. ryż biały.
- Staraj się w każdym posiłku spożywać warzywa. Uważaj na warzywa bulwiaste.
- Nie unikaj tłuszczy roślinny takich jak oliwa z oliwek, olej lniany.
- Kup w aptece tran i dodaj do diety.
- Jako źródła białka spożywaj ryby, mięsa, jaja kurze oraz nabiał.
- Unikaj smażenia produktów.
- Bądź cierpliwa/y


Mam nadzieję, że ten prosty, krótki artykuł pozwoli choć nie wielkiej części osobom głodującym się zrozumieć jak wielki błąd popełniają i zmieni ich kierunek działania, na lepszy.

Pozdrawiam.

Zmieniony przez - Skalar. w dniu 2008-08-15 13:20:08
1
Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
fajnie , wiele osob sobie z tego nie zdaje sprawy .
ja aktualnie jem jakies 3 posilki dziennie , niezbyt wielkie , bez obiadu i na szczescie dobrze chudne :)
1
napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Ilość posiłków jest bardzo ważna. Gdy stale dostarczamy energii (oczywiście nie za często) organizm zauważa, że nie grozi mu jej niedobór dlatego też to wpływa na jego nastawienie.

Jednak przy bardzo małej kaloryczności lepiej jest dać mniejszą ilość posiłków z większą kalorycznością, niż dać ich więcej ze znikomą wartością odżywczą.
napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
wiem o tym :) a jem tak jak jem z lenistwa . czesto posilkiem sa slodycze itp . poki idzie do przodu bede z tego korzystal
napisał(a)
MuscleBody
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 295 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1726
czemu nie polecasz białego ryzu jako zródła węglowodanów ?
1

kto nie ryzykuje- szampana nie pije

napisał(a)
ellis ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 106 Napisanych postów 4616 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 53303
"Jem mniej niż x kcal i nie chudnę"

Niektórym się tylko wydaje, że jedzą x kcal, a tak naprawdę jedzą y kcal, gdzie czasem y > 2x, tak też bywa
napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
MuscleBody
Najczęściej osoby odchudzające się, a tym bardziej te prowadzące siedzący tryb życia odżywiają się węglowodanami wysoko przetworzonymi. Wysoko przetworzony produkt węglowodanowy, tak jak tutaj dałeś za przykład ryż biały - powoduje wysoki wzrost cukru we krwi po jego spożyciu. Indeks wzrostu cukru we krwi po spożyciu produktu węglowodanowego nazywa się indeksem glikemicznym i możesz o nim przeczytać w dziale odżywianie (znajdziesz je w zbiorze linków).
Wysoki wzrost cukru we krwi (hiperglikemia) daje organizmowi dużą ilość energii na daną chwilę - gromadzi ją, za pomocą hormonu insuliny, do której wzrostu dochodzi głównie po spożyciu węglowodanów. Duży wzrost cukru prowadzi do tego, że odkłada się on. Duży wzrost insuliny doprowadza do uodparniania się receptorów na jej działanie (cukrzyca), kolejno spadek cukru do niskiej wartości (hipoglikemia).

Mimo tego, że ryż brązowy ma również wysokie ig będzie lepszym rozwiązaniem niż ryż biały chociażby ze względu na wartość odżywczą (więcej błonnika, więcej minerałów oraz witamin).

Produkty o wysokim indeksie glikemicznym wspomagają odbudowę glikogenu po wysiłku - więc w tych porach warto je spożywać. Jednak w ciągu dnia lepiej ich unikać, a aby zmniejszyć IG wchłanianego cukru warto dodać dużą ilość warzyw, które również poprawią stan równowagi kwasowo-zasadowej organizmu.
1
napisał(a)
ASNF Moderator
Ekspert
Szacuny 2303 Napisanych postów 32233 Wiek 26 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 269571
Skalar. - dobry art, moze teraz bedzie mniej pytań o tej samej tematyce

SOG
1

bądź na bieżąco z konkursami i newsami => http://www.facebook.com/SFDpl
unikalne zdjęcia dawnych zawodników, złota era żelaznego sportu => http://www.sfd.pl/Z_archiwum_kulturystyki-f121.html
relacje z zawodów, aktualne formy zawodników => http://www.sfd.pl/Aktualności__Kulturystyka_i_Fitness-f144.html
brak chęci na trening? znudzony dietą? codzienna dawka motywacji => http://www.sfd.pl/Motywatory_Treningowe-f451.html 

napisał(a)
MuscleBody
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 295 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1726
Skalar dobrze, wiem co to IG ;)

z tego co wiem to ryż basmanti ma IG koło 55 wiec nie jest zbyt wysokie.

Prócz tego osoby odchudzające się, jako zródła ww oprócz warzyw w swojej diecie powinny uwzględnić takze inne produkty, gdyz ww jest w nich znikoma ilość. A facet zaczynający przygodę z dietą i odchudzaniem (a co za tym idzie z niewielką wiedzą) nie wytrzyma długo z iloscią 20-25g wegli dziennie - wiec ryż biały typu basmati lub paraboliczny bedzie dobrym dodatkiem

Zmieniony przez - MuscleBody w dniu 2008-08-15 18:47:08

kto nie ryzykuje- szampana nie pije

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10588 Napisanych postów 41660 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Nie piszę by rezygnowali z produktów węglowodanowych tylko zamienili te o wysokim przetworzeniu na te o mniejszym.
napisał(a)
MuscleBody
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 295 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1726
ok, rozumiem

dobry art, zaczynającym odchudzanie z pewnością się przyda

pozdr.
1

kto nie ryzykuje- szampana nie pije

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Grube nogi a szczegunie w udach

Następny temat

nadwyzka bialka roslinnego

Biedka z głową w chmurach…

Marcin Kotleszka otworzył siłownię!

Czekoladowo-marchewkowe muffinki

Co jeść na śniadanie i czy w ogóle je jeść?

Żelazo w diecie - wszystko co powinieneś o nim wiedzieć

Mariusz Mario Czerniewicz kończy z vlogowaniem!

Jak zepsuć okres redukcji?

Najdziwniejsze przekonania dotyczące budowania masy