Witam. Ostatnio na siłowni ćwiczyłem martwy siąg z 200 kg obciążeniem. Po pewnym czasie poczułem pieczenie. Okazało się, ż mam lekko pęknięty odbyt. Krwawienie nie występuje. Mam pytanie. Co z tym zrobić? Czy to samo sie zagoi? Czy muszę iść do lekarza i ewentualnie jakiego? Proszę o pomoc.
MOJA WYPOWIEDŹ NIE JEST WULGARNA ANI O CHARAKTERZE PORNOGRAFICZNYM. Wypraszam sobie!!! Takie kontuzje się zdarzają.
Zmieniony przez - Szewczyk 2 w dniu 2007-02-14 15:34:09
jestes pewien ze to pekniecie? mam znajomego proktologa do niego czesto zglaszaja sie osoby aktywne fizycznie ktore maja problem z hemoroidami. czesto gdy organizm jest narazony na intensywny wysilek fizyczne one lubia wychodzic.jak tylko pekniecie mozna robic nasiadowki z kory debu , ma dzialanie sciagajace. moze tez byc rumianek oraz masc propolisowa ale tylko gy nie jest sie uczulonym na kit pszczeli.
1171486893000
Szewczyk 2
Wysłana - 15 lutego 2007 01:18
Na 100% pęknięcie. Ma około 1 do 1,5 cm. Właście przerwałem treningi. Nie chcę, aby to sie powiększyło. Myślę, że zachowanie higieny wystarczy. Zastanawiam się, jak długo będzie trwać leczenie?
SYNTHOL is not a drug, is a stupid f***.
1171498727000
kivik
Wysłana - 15 lutego 2007 02:04
GINOMAN WON z SFD!!!!!!BAN
1171501471000
Szewczyk 2
Wysłana - 15 lutego 2007 14:00
Nie ma się z czego śmiać. Tą kontuzja to raczej rozerwanie. Wygląda tak, jakby to ktoś rozciął skalpelem. Jeżeli komuś przydarzyło sie coś takiego to piszcie. Artykuł przeczytało wielu użytkowników.
SYNTHOL is not a drug, is a stupid f***.
1171544436000
HiddenFace
Wysłana - 15 lutego 2007 14:28
ale wszyscy, ktorzy przeczytali maja ochote zapytac czy nie schylales sie po mydlo pod prysznicem po silowni, tylko nie chca tego robic ze wzgledu na mozliwosc dostania bana :P bez urazy ;)
szczerze mowiac to idz do lekarza, troche krepujace, ale odbyt sam nie pęka, możesz miec hemoroidy :P
-_-'
1171546100000
Szewczyk 2
Wysłana - 15 lutego 2007 15:38
Większośc ludzi na siłowni ćwicząc martwy ciąg stęka przy 120 kg. Mam na myśli ludzi z krótkim stażem. 1,5 roku w moim przypadku to raczej krótki staż. Ja machałem w serii z 200 kg sztangą. To jest przyczyna kontuzji. Może źle się rozgrzałem? Nie piszcie o hemoroidach i nabijaniu na pal. Tak jak wspomniałem nie czuję bólu. Boję się, że uraz może postępować. Na pewnej makabrycznej stronie ze zdjęciami z wypadków widziałem ciężarowca z "bułą" w tamtej okolicy. Całkowicie rozerwało mu ten nieszczęsny mięsień. Zdjęcie mogę wysłać na mail (tego gościa).
SYNTHOL is not a drug, is a stupid f***.
1171550288000
rion10
Wysłana - 15 lutego 2007 22:08
Uderz do lekarza bo z tego co wiem takie urazy leczy sie albo operacyjnie albo zachowawczo(odpoiwednia dieta) ale to juz zależy od lekarza więc lepiej sie do niego udaj pozdro
Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak
1171573680000
AXEL97
Wysłana - 22 lutego 2007 15:29
robiłes kupe przez ten tydzień ?
1172154551000
Szewczyk 2
Wysłana - 22 lutego 2007 18:23
Oczywiście, że tak. Pęknięcie powoli zaczyna się goić. Niedługo zacznę znowu trenować. Na początek skupie się na niskich ciężarach.
Zmieniony przez - Szewczyk 2 w dniu 2007-02-22 18:39:59
SYNTHOL is not a drug, is a stupid f***.
1172165008000
VALKO
Wysłana - 23 lutego 2007 10:41
TAK RDA PRZY CIAGU NAJPIERW CIAGNI PLECAMI POTEM NOGI JAK ZA SZYBKO WYPOSTUJESZ NOI WŁĄCZASZ ZA MOCNO POSLADKI