Zacznijmy od tego, ze temat raczej do"po siłowni, o siłowni"trzeba przenieść. Po drugie-od pewnego czasu z pewnym kumplem podniecamy się ta dziewczyną[ale podniecamy się osobno, świntuchy i wciąż jesteśmy hetero].
Po trzecie-jej materiały treningowe to typowy fitness-nam się na nic nie zdadzą, chyba, że ktoś chce sobie pooglądać atrakcyjną kobiete ale to chyba nie problem dla większości z nas...

No i czasem robi różne błędy w technice[np. prostuje ręce do końca na różnych wyciskaniach i takie tam], ale ludziom to chyba aż tak nie przeszkadza, bo wiekszość jednak skupia się bardziej na oglądaniu Zuzanny, niż na ćwiczeniach, które prezentuje...a poza tym w fitnessie mamy doczynienia z malutkimi ciężarami, więc niektóre błędy w technice nie są takie straszne w skutkach...Niemniej czasami błędy się tam zdarzają.