Witam, Od zawsze borykam się w zimę z tym samym problemem.. Co miesiąc/dwa choruje mocniej, a tak to zawsze od późnego października do kwietnia jestem taki lekko przyj**ny, mam kaszel i ogólnie czuje się taki chory. Wykryto u mnie alergie na kurz lecz widocznie to nie od tego albo lekarstwa nie pomagają, rok temu miałem co miesiąc zapalenie oskrzeli raz nawet płuc,a teraz licząc od października 2009 trzy razy byłem chory (mocne zapalenie gardła z temp. 38/39) i czuje że znowu coś mnie bierze.. Między kwietniem a październikiem nigdy nie choruje, latem czuje się świetnie. Codziennie jem z 4 tabletki Cerutina i czosnek w kapsułkach do tego na alergie singulair, nie wspomnę o pomarańczach, kapuście i innych bogatych w wit. C produktach spożywczych. Choruje tylko w zimie, od kwietnia do października jestem zdrowy jak ryba. Dodam że prababcia pochodziła z Indii czy tam Turcji, myślałem że może to uwarunkowanie genetyczne, ale od urodzenia mieszkam w Polsce więc.. Może jest jakaś osoba która boryka się z podobnym problemem, i go zwalczyła? Prosiłbym o pomoc.
powiedz mi ile masz lat i jaki tryb życia prowadzisz bo to ma ogromne znaczenie, nawet byś się nie spodziewał..
1267714500000
Kurcczak
Wysłana - 04 marca 2010 18:30
15 lat, aktywny tryb życia, bez zadnej diety ale staram się przestrzegać 10 wskazówek. Jak jestem zdrowy to trening mam prawie codziennie oprócz niedzieli (jak na gorliwego katolika przystało) w soboty jakiś paintball, gokarty. A w tygodniu to 1xbasen 2x ćwiczenia siłowe ,2x aeroby (SKS).
"O swoim szczęściu dowiadujemy się od innych."
1267723821000
d4nny
Wysłana - 04 marca 2010 18:53
wiesz co możliwe, że w wieku powiedzmy 21 lat odczujesz diametralne zmiany co do odporności, ze mna od jakiegos 15 roku zycia zaczelo sie cos dziac (oczywiscie ja teraz wiem co) mialem niechec do dzialania, dosyc czesto pzreziebialem sie, lato/wiosna alergia na pylki i niektore swieze warzywa blada skora zimne rece/nogi, zrezygnowanie, obojetnosc itd.
teraz rocznikowo mam 21 i nie ma porownania z przeszloscia, ja stawiam po prostu na dojrzewanie, bo wiem z autopsji co sie moze dziac przy dojrzewaniu - bardzo nie mile wspominam te lata, to cos strasznego nawet dla mnie.. zmarnowalo mi to kawal zycia
duzy wplyw ma tez stres, jak masz wciaz jakies "cisnienia" to one cie zniszczą..
to co napisalem to tylko moja historia i moje podejrzenia, to zadna diagnoza ale mam nadzieje ze bedzie to pomocne
Zmieniony przez - d4nny w dniu 2010-03-04 18:54:40