otoz kiedys (kilka ladnych lat temu), jak jeszcze mialem starszne pryszcze to je wyciskalem. Szczegolnie na srodkowej czesci czola bylo ich duzo, wlasciwie jeden na drugim. Glupi bylem i wyciskalem i teraz w tym miejscu mam takie 2 wzgorki. Sa one doladnie w miejsach gdzie pryszczy bylo najwiecej. Jak dotkne tego miejsca to tak jakby pod skora byla taka dodatkowa warstwa twardego tluszczu i jest ona przyczepiona do tej skory bo sie rusza razem z pociagana skora. Da sie takie cos jakos usunac? Sa jakies srodki farmaceutyczne czy pozostaje ingenrencja chirurgiczna?