Temat został odczytany 73971 razy

Zerwanie torebki stawowej.... ;(

zgłoś naruszenie
  • Maniek87
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 7776
  • Wiek: 28 lat
  • Na forum: 11 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 40778
  • Trenuje: kto by to liczył.. ;]

Witam ...

10 dni temu zerwałem torebkę stawową na W-F wsadzili mi ją w szynę i oto moje pytanka:

1) Czy ten uraz jest groźny?
2) Czy będzie potrzebna jakaś rehabilitacja?
3) Jaki mniej więcej jest okres w którym należy chodzić w szynie?
4) Czy będzie możliwość powrócenia do pełnej sprawności ruchowej?

Jeżeli ktoś zna się orietuje w tym problemie to proszę o odpowiedź z góry dziekuje
Mam przyjazną materie i jem węglowodany
-1
1135198283000
zgłoś naruszenie
  • troliq
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 47
  • Na forum: 11 lat
  • LPA: 3563
no to powiem tyle, ze zrypales a raczej lekarze, ktorzy ci to w szyne wsadzili. gralem w arkonii i tam byl rehabilitant o nazwisku Pawłowski. jeden z lepszych w polsce bo pilkarze z calego kraju do niego przyjezdzali. koles mial zerwana torebke i wlasnie zrobili mu to co tobie. poszedl do rehabilitanta a ten powiedzial ze beee zrobil i porozciagal mu to troche i po 2 tyg juz mial looz. imo zrywaj szyne i pedz do dobrego rehabilitanta niech ci to rozciagnie. pozdro inaczej bedzie ci sie to odnawiac :/


1135198968000
zgłoś naruszenie
  • Jagna75
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 247
  • Na forum: 10 lat
  • LPA: 1599
Torebkę stawową, którego stawu masz uszkodzoną? Na podstawie zdjęcia rtg i badania fizykalnego co najwyżej mozna tylko podejrzewać uszkodzenie torebki stawowej czy aparatu więzadłowego. Szyna gipsowa jak najbardziej celem unbieruchomienia ale proponuję wizytę u ortopedy i wykonanie USG tego stawu.
1135201553000
zgłoś naruszenie
  • Maniek87
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 7776
  • Wiek: 28 lat
  • Na forum: 11 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 40778
  • Trenuje: kto by to liczył.. ;]
Odrazu w ten sam dzień byłem na prześwietleniu
A torebka mi poszła w okolicy kostki u nogi...

Bardzo to miejsce było zapuchnięte i czuć było tak jakby pulsowanie nie wiem jakby tam krew do tego spływała czy coś

EDIT: Zapomniałem dodać, że robiłem sobie zastrzyki które przepisał mi lekarz
działanie - zejście opuchlizny
nazwa - clexane (Enoxaparinum natricum) 40mg ed


Zmieniony przez - Maniek87 w dniu 2005-12-22 09:29:50
Mam przyjazną materie i jem węglowodany
1135239886000
zgłoś naruszenie
  • oska5
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 4965
  • Wiek: 33 lat
  • Na forum: 12 lat
  • Płeć: Kobieta
  • LPA: 40441
  • Trenuje: 5
kazdy uraz jest grozny jak bedziesz postepowac nie tak jak trzeba. Wg mnie ta szyna to dobre rozwiazanie, ja sobie nie wyobrazam jak ja mialam,tylko naderwana torebke i wiezadła na szczescie a nie zerwana, zeby mial mi to ktos jeszcze ponaciagac wszedzie pisze ze podstawą jest unieruchomienie, moze to i przezytek - nie wiem. To na ile powinienes miec noge w szynie to zalezy od stopnia w jakim masz uszkodzony ten staw, to lekarz Ci powinien powiedziec jak dlugo, nie powiedział? Nie miałes robionego przeswietlenia faktycznie? W takich przypadkach to przeciez podstawa,zeby wykluczyc ewentualne złamanie. Wyczytalam gdzies ze torebki stawowe szybko sie goją. Ale naprawde stosuj sie do zalecen!!! Jesli ci powiedzial ze masz miec szyne 3 tyg i masz nie chodzic wcale TO NIE CHODŹ!!! Nawet jesli nie bedzie Cie juz bolec to nie chodź!Nie nadeptuj. Wtedy szybciej Ci sie wszystko zagoi i bedziesz mógł zaczac szybciej normalnie chodzic. Co do rehabilitacji, ja własnie nie wiem. Idź do ortopedy i sie zapytaj i najlepiej napisz tu mi na pogotowiu na kontroli juz powiedział ze mam chodzic na basen i po tygodniu od zdjecia szyny moge jeździc na rowerze rehabilitacyjnym.Ale ile, co, to nie powiedział. Na basenie bylam niedawno i szczerze powiedziawszy nie było za ciekawie,myslałam ze bedzie lepiej, jeszcze niepotrzebnie próbowałam zrobic nawrót i tak sobie naciagnelam ze myslałam ze padne,juz myslałam ze na nowo wszystko bedzie,do nastepnego dnia mnie bolało,ale szczerze powiedziawszy po tym na drugi dzien moglam normalnie zejsc ze schodów wiec moze ten basen nie jest taki zly
Jagna ja mam pytanie, są jakies cwiczenia przy skreceniu stawu skokowego z naderwana torebka i wiezadlami? teraz juz powoli loozik, jeżdze na tym rowerze i.. wspinam sie na palce bo nie mogłam wczesniej, jest jeszcze cos? pytam tu bo w tamtym moim poscie nikt mi nie odpowiedzial co robic
aaaaaa, do autora postu, jak nie zaniedbasz leczenia to wrócisz do dawnej sprawnosci,jesli to była kostka to kostki niedoleczone lubia sie wracac. Ale trzeba byc dobrej mysli
A opuchlizne to bedziesz miec dłuuuuuugo. Mi do dzisiaj nie zeszła, w wiekszym stopniu tak,ale nie do konca

Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-22 09:32:42
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
1135240274000
zgłoś naruszenie
  • Maniek87
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 7776
  • Wiek: 28 lat
  • Na forum: 11 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 40778
  • Trenuje: kto by to liczył.. ;]
dzieki oska za dłuuugie ale wypełnione treścią wypracowanko ..
I tobie tez Jagna dziekuje...

Bede trzymał się zaleceń lekarza może będzie dobrze...
Bo qrde na muture próbną musiałem iść z gipsem wrr

Zmieniony przez - Maniek87 w dniu 2005-12-22 10:11:01
Mam przyjazną materie i jem węglowodany
1135242310000
zgłoś naruszenie
  • troliq
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 47
  • Na forum: 11 lat
  • LPA: 3563
imo zle robisz, bardzo zle jesli cos cwiczysz no ale to twoje zdrowie. pozdro
ps. przy zerwaniu torebki stawowej miesien sie "kurczy" ( przynajmniej tak slyszalem ) inie nalezy go usztywniac w szynie tylko go rozciagac. ten rehabilitant naprawde znal sie na rzeczy i zawsze za***iscie pomagal. no ale jak "lekarz" mowi inaczej to najwyrazniej tk musi byc :P pozdro i zycze ci zeby po zdjeciu szyny droga byla gladka i prosta bo lekko gdzies wdepniesz i znowu beda ci szyne zakladali i zrobi ci sie druga kostka


1135248162000
zgłoś naruszenie
  • oska5
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 4965
  • Wiek: 33 lat
  • Na forum: 12 lat
  • Płeć: Kobieta
  • LPA: 40441
  • Trenuje: 5
trolig pomysl sobie jak masz zerwana torebke czy naderwana jak ja mozesz dalej doprawić rozciaganiem, tak na zdrowy chłopski rozum,ale oczywiscie ja rehabilitantem nie jestem...A to rozciaganie to na pewno chodzi o to ze jak sie juz torebka zagoi! Przeciez inaczej to porozrywa sie ja na maxa! i wiadomo ze po sciagnieciu szyny nie bedzie smigał, mi zajeło 1,5 tyg zeby chodzic normalnie,ale moge juz chodzic nawet po nierównym, nie boli mnie to juz jak na poczatku po zdjeciu, ze tylko po równiuśkim podłozu, to potrzeba czasu. nie strasz go, dojdzie do siebie, nie chcialabym zeby mnie tak ktos straszył 3 tyg temu wiadomo ze po ściagnieciu szyny przeznaczy ze 2 tyg na to zeby noga wróciła do siebie, no moze 3 nawet skoro mial zerwaną, ale to normalne ze po kontuzji przeznaczasz troche na rehabilitację i nie pójdzie biegac od razu

Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-22 13:54:50
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
1135255887000
zgłoś naruszenie
  • troliq
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 47
  • Na forum: 11 lat
  • LPA: 3563
no offence ale wiem co pisze. bylem z kolesiem u jednego z najlepszych rehabilitantow w polsce kiedy mial zerwana torebke i widzialem ze mu ja naciagal i on sam mowil zeby nie dal sobie tego wsadzic w szyne, gipsy itp. jakbym nie wiedzial co pisze to bym nie pisal. ja jakbym mial erwana torebke napewno nie dal bym sobie wsadzic w szyne tylko pedzilbym do rehabilitanta no ale on to nie ja i ma prawo robic co chce. pozdro


1135257240000
zgłoś naruszenie
  • Maniek87
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 7776
  • Wiek: 28 lat
  • Na forum: 11 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 40778
  • Trenuje: kto by to liczył.. ;]
Bym mu sie tam chyba posrał zaprzeproszeniem na tym stole przecież boli jak nie wiem jak tego dotykam a co dopiero rozciągać
Mam przyjazną materie i jem węglowodany
1135278381000
zgłoś naruszenie
  • oska5
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 4965
  • Wiek: 33 lat
  • Na forum: 12 lat
  • Płeć: Kobieta
  • LPA: 40441
  • Trenuje: 5
no wiec wlasnie... widocznie przedmówca nie wie co to za ból czego nie zyczę
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
-1 1
1135286983000