Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Zerwanie torebki stawowej.... ;(

Maniek87

Wysłana - 21 grudnia 2005 21:51    Edytuj  Cytuj

Sprawdź swoje BMI


Witam ...

10 dni temu zerwałem torebkę stawową na W-F wsadzili mi ją w szynę i oto moje pytanka:

1) Czy ten uraz jest groźny?
2) Czy będzie potrzebna jakaś rehabilitacja?
3) Jaki mniej więcej jest okres w którym należy chodzić w szynie?
4) Czy będzie możliwość powrócenia do pełnej sprawności ruchowej?

Jeżeli ktoś zna się orietuje w tym problemie to proszę o odpowiedź z góry dziekuje
 
Mam przyjazną materie i jem węglowodany

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 21 grudnia 2005 22:02 
W większości przypadków polecamy:

Trec - Hard Mass

CENA: 175.00zł
Weider - Giant Mega Mass 4000

CENA: 235.00zł
Trec - NitroBolon

CENA: 134.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,   odżywki na masę

troliq

Wysłana - 21 grudnia 2005 22:02    Edytuj Cytuj
no to powiem tyle, ze zrypales a raczej lekarze, ktorzy ci to w szyne wsadzili. gralem w arkonii i tam byl rehabilitant o nazwisku Pawłowski. jeden z lepszych w polsce bo pilkarze z calego kraju do niego przyjezdzali. koles mial zerwana torebke i wlasnie zrobili mu to co tobie. poszedl do rehabilitanta a ten powiedzial ze beee zrobil i porozciagal mu to troche i po 2 tyg juz mial looz. imo zrywaj szyne i pedz do dobrego rehabilitanta niech ci to rozciagnie. pozdro inaczej bedzie ci sie to odnawiac :/
 


Jagna75

Wysłana - 21 grudnia 2005 22:45    Edytuj Cytuj
Torebkę stawową, którego stawu masz uszkodzoną? Na podstawie zdjęcia rtg i badania fizykalnego co najwyżej mozna tylko podejrzewać uszkodzenie torebki stawowej czy aparatu więzadłowego. Szyna gipsowa jak najbardziej celem unbieruchomienia ale proponuję wizytę u ortopedy i wykonanie USG tego stawu.

Maniek87

Wysłana - 22 grudnia 2005 09:24    Edytuj Cytuj
Odrazu w ten sam dzień byłem na prześwietleniu
A torebka mi poszła w okolicy kostki u nogi...

Bardzo to miejsce było zapuchnięte i czuć było tak jakby pulsowanie nie wiem jakby tam krew do tego spływała czy coś

EDIT: Zapomniałem dodać, że robiłem sobie zastrzyki które przepisał mi lekarz
działanie - zejście opuchlizny
nazwa - clexane (Enoxaparinum natricum) 40mg ed


Zmieniony przez - Maniek87 w dniu 2005-12-22 09:29:50
 
Mam przyjazną materie i jem węglowodany

oska5

Wysłana - 22 grudnia 2005 09:31    Edytuj Cytuj
kazdy uraz jest grozny jak bedziesz postepowac nie tak jak trzeba. Wg mnie ta szyna to dobre rozwiazanie, ja sobie nie wyobrazam jak ja mialam,tylko naderwana torebke i wiezadła na szczescie a nie zerwana, zeby mial mi to ktos jeszcze ponaciagac wszedzie pisze ze podstawą jest unieruchomienie, moze to i przezytek - nie wiem. To na ile powinienes miec noge w szynie to zalezy od stopnia w jakim masz uszkodzony ten staw, to lekarz Ci powinien powiedziec jak dlugo, nie powiedział? Nie miałes robionego przeswietlenia faktycznie? W takich przypadkach to przeciez podstawa,zeby wykluczyc ewentualne złamanie. Wyczytalam gdzies ze torebki stawowe szybko sie goją. Ale naprawde stosuj sie do zalecen!!! Jesli ci powiedzial ze masz miec szyne 3 tyg i masz nie chodzic wcale TO NIE CHODŹ!!! Nawet jesli nie bedzie Cie juz bolec to nie chodź!Nie nadeptuj. Wtedy szybciej Ci sie wszystko zagoi i bedziesz mógł zaczac szybciej normalnie chodzic. Co do rehabilitacji, ja własnie nie wiem. Idź do ortopedy i sie zapytaj i najlepiej napisz tu mi na pogotowiu na kontroli juz powiedział ze mam chodzic na basen i po tygodniu od zdjecia szyny moge jeździc na rowerze rehabilitacyjnym.Ale ile, co, to nie powiedział. Na basenie bylam niedawno i szczerze powiedziawszy nie było za ciekawie,myslałam ze bedzie lepiej, jeszcze niepotrzebnie próbowałam zrobic nawrót i tak sobie naciagnelam ze myslałam ze padne,juz myslałam ze na nowo wszystko bedzie,do nastepnego dnia mnie bolało,ale szczerze powiedziawszy po tym na drugi dzien moglam normalnie zejsc ze schodów wiec moze ten basen nie jest taki zly
Jagna ja mam pytanie, są jakies cwiczenia przy skreceniu stawu skokowego z naderwana torebka i wiezadlami? teraz juz powoli loozik, jeżdze na tym rowerze i.. wspinam sie na palce bo nie mogłam wczesniej, jest jeszcze cos? pytam tu bo w tamtym moim poscie nikt mi nie odpowiedzial co robic
aaaaaa, do autora postu, jak nie zaniedbasz leczenia to wrócisz do dawnej sprawnosci,jesli to była kostka to kostki niedoleczone lubia sie wracac. Ale trzeba byc dobrej mysli
A opuchlizne to bedziesz miec dłuuuuuugo. Mi do dzisiaj nie zeszła, w wiekszym stopniu tak,ale nie do konca

Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-22 09:32:42
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -

Maniek87

Wysłana - 22 grudnia 2005 10:05    Edytuj Cytuj
dzieki oska za dłuuugie ale wypełnione treścią wypracowanko ..
I tobie tez Jagna dziekuje...

Bede trzymał się zaleceń lekarza może będzie dobrze...
Bo qrde na muture próbną musiałem iść z gipsem wrr

Zmieniony przez - Maniek87 w dniu 2005-12-22 10:11:01
 
Mam przyjazną materie i jem węglowodany

troliq

Wysłana - 22 grudnia 2005 11:42    Edytuj Cytuj
imo zle robisz, bardzo zle jesli cos cwiczysz no ale to twoje zdrowie. pozdro
ps. przy zerwaniu torebki stawowej miesien sie "kurczy" ( przynajmniej tak slyszalem ) inie nalezy go usztywniac w szynie tylko go rozciagac. ten rehabilitant naprawde znal sie na rzeczy i zawsze za***iscie pomagal. no ale jak "lekarz" mowi inaczej to najwyrazniej tk musi byc :P pozdro i zycze ci zeby po zdjeciu szyny droga byla gladka i prosta bo lekko gdzies wdepniesz i znowu beda ci szyne zakladali i zrobi ci sie druga kostka
 


oska5

Wysłana - 22 grudnia 2005 13:51    Edytuj Cytuj
trolig pomysl sobie jak masz zerwana torebke czy naderwana jak ja mozesz dalej doprawić rozciaganiem, tak na zdrowy chłopski rozum,ale oczywiscie ja rehabilitantem nie jestem...A to rozciaganie to na pewno chodzi o to ze jak sie juz torebka zagoi! Przeciez inaczej to porozrywa sie ja na maxa! i wiadomo ze po sciagnieciu szyny nie bedzie smigał, mi zajeło 1,5 tyg zeby chodzic normalnie,ale moge juz chodzic nawet po nierównym, nie boli mnie to juz jak na poczatku po zdjeciu, ze tylko po równiuśkim podłozu, to potrzeba czasu. nie strasz go, dojdzie do siebie, nie chcialabym zeby mnie tak ktos straszył 3 tyg temu wiadomo ze po ściagnieciu szyny przeznaczy ze 2 tyg na to zeby noga wróciła do siebie, no moze 3 nawet skoro mial zerwaną, ale to normalne ze po kontuzji przeznaczasz troche na rehabilitację i nie pójdzie biegac od razu

Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-22 13:54:50
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -

troliq

Wysłana - 22 grudnia 2005 14:14    Edytuj Cytuj
no offence ale wiem co pisze. bylem z kolesiem u jednego z najlepszych rehabilitantow w polsce kiedy mial zerwana torebke i widzialem ze mu ja naciagal i on sam mowil zeby nie dal sobie tego wsadzic w szyne, gipsy itp. jakbym nie wiedzial co pisze to bym nie pisal. ja jakbym mial erwana torebke napewno nie dal bym sobie wsadzic w szyne tylko pedzilbym do rehabilitanta no ale on to nie ja i ma prawo robic co chce. pozdro
 


Maniek87

Wysłana - 22 grudnia 2005 20:06    Edytuj Cytuj
Bym mu sie tam chyba posrał zaprzeproszeniem na tym stole przecież boli jak nie wiem jak tego dotykam a co dopiero rozciągać
 
Mam przyjazną materie i jem węglowodany

oska5

Wysłana - 22 grudnia 2005 22:29    Edytuj Cytuj
no wiec wlasnie... widocznie przedmówca nie wie co to za ból czego nie zyczę
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
 
Odpowiedzi jest na 4 strony.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Zerwanie torebki stawowej.... ;(

Strony:  pierwsza  2  3  4   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.