Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Zerwane więzadło krzyżowe

Komarcin77

Wysłana - 04 grudnia 2007 18:23    Edytuj  Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Witam
Przesuwałem regał w domu w pozycji klęczącej naparłem ostro ręką w lewo, potem przestałem pchać regał i ...niesamowity ból kolana prawego centralnie pod rzepką. Ból minął po niecałej minucie. Po miesiącu zobaczyłem, że pojawił się krwiak z lewej stronie na górze kolana na krawędzi uda. Zacząłem powoli tracić kontrolę nad kolanem. Zupełnie jakby mi je ktoś zaczął odłączać. W pewnej chwili przestałem mieć wogóle kontrolę nad nim i wlokłem nogęza sobą. Wtedy to poszedłem do ortopedy który w wyniku (strajku lekarzy) dał mi REPARIL GEL i opaskę uciskową i kazał wracać do pracy. Wróciłem do pracy, ale wtedy zaczął pojawiać się ból narastający acz jednostajny. Raz z lewej, raz z prawej strony z góry i z dołu, bez żadnej reguły. Poszedłem więc do ortopedy ponownie, tym razem prywatnie. Dostałem diagnozę: więzadła krzyżowe lub łękotki. Oczywiście USG kolana. Wynik USG: """Uszkodzenie przedniej wiązki włókien więzadła krzyżowego przedniego (nieciągłość echostruktury, wiotkie więzadło krzyżowe tylne); część włokien wiązki tylnej wydaje się zachowana. Prawidłowa ilość płynu stawowego - zachyłek nadrzepkowy szczelinowaty. Obraz łękotki bocznej oraz pozostałych więzadeł i powierzchni stawowych jest prawidłowy.""" I teraz najlepsze. Zbagatelizowałem sprawę bo zasugerowałem się słowami chirurga "nie przemęczać kolana i unikać schodów". Moja głupota polega na tym, że pracuję jako brygadzista i dziennie wykonuję wiele kilometrów po hali, niejednokrotnie z obciążeniem typu wuzek widlak i jakieś 900kg do przeciągnięcia kilka razy. Nie bez powodu w pierwszych 3 miesiącach pracy zszedłem z wagi z 85 na 67kg. Teraz ważę 70kg i jakośnie potrafięprzytyć, a niestety nie potrafię w pracy stać i nic nie robić. Tak więc nadwyrężam kolano ile wlezie. I na wielki finał: Powiedzcie mi czy operacja na więzadła krzyżowe jednego kolana to duży koszt prywatnie? Gdzie robią to najlepiej w Polsce? Czy wogóle taka operacja jest potrzebna czy też są inne metody dojścia do prawidłowego funkcjonowania? Aktualny stan kolana: lata do przodu i tyłu jakby nic go nie trzymało. Na boki na szczęście sięnie wygina. Oczywiscie bólu żadnego nie czuję ale drażni mnie to "tańczenie" nogi ....zwłaszcza kiedy wiozę butlę z gazem po hali :)
 
Pozdrawiam
MarcinK

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 04 grudnia 2007 20:24 
W większości przypadków polecamy:

Gaspari Nutrition - MyoFusion

CENA: 149.00zł
Pvl - Mutant Mass

CENA: 219.00zł
Olimp - BCAA Mega Caps

CENA: 79.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Saida

Wysłana - 04 grudnia 2007 20:24    Edytuj Cytuj
Jest multum tego typu tematów na forum,wystarczy poszukac.
Zdajesz sobie sprawę z tego,że jak zrobisz rekonstrukcję więzadła,to nie będziesz mógł przemęczać kolana? I nie będzie,że musisz,bo taka jest Twoja praca.

Jeśli nie masz dolegliwości bólowych,a kolano jedynie lata,to masz też inne wyjście - możesz spróbować obudować kolano mięśniami - przejmą one funkcje więzadła i bedą trzymały (stabilizowały) staw kolanowy. Aby tak leczyć kolano,musisz udać się do DOBREGO fizjoterapeuty.

W Toruniu rekonstrukcja kosztuje około 6tysięcy złotych (razem z pobytem w szpitalu,badaniami itd.). Oczywiście po rekonstrukcji czeka Cię rehabilitacja.

A i tak dopiero przy artroskopii okaże się,co tak naprawdę siedzi w kolanie

Komarcin77

Wysłana - 05 grudnia 2007 17:48    Edytuj Cytuj
Witam
Przejrzałem wszystko na temat więzadeł krzyżowych w tym forum i uwierz mi, że nie znalazłem przypadku zbliżonego do mojego. Dla przykładu, wszystkich coś boli, lub skręcili sobie w wyjaśniony sposób nogę i stąd mają problem typu "kontuzja". A mnie nic nie boli, nic nie bolało a w pewnej chwili kolano mi wysiadło a USG wykazało zerwanie więzadeł krzyżowych. Więc po co mi szukanie dziury w całym, wolałem opisać to co mam.
Dzisiaj rozszerzyłem swój problem o silny ból mięśnia uda. Cóż, pracować trzeba więc pracowałem obciążając lewą nogę, ale prawa bolała mnie do tego stopnia, że mi się ciemno w oczach robiło. Więc urwałem się z pracy i zdzwoniłem na wieczór na wizytę u ortopedy. Ale o dziwo, kiedy wysiadałem z samochodu (tu uwaga szczególna, był to mały fiat) chrupnęło mi coś w lewym kolanie (łękotka poszła ?!?!?!) i wtedy dopiero zaczął się problem. I to jest akurat coś co mogę znaleźć na forum, bo to kolano dla odmiany mnie boli niemiłosiernie zwłaszcza przy odginaniu go od kierunku przód-tył na boki. Ponieważ noga nie jest w stanie osiągnąć maxymalnych wychyleń do przodu i tyłu, pojawia się silny ból i coś mnie gniecie pod rzepką to sam wiem, że na 99% jest to chrupnięta łękotka, nie wiem tylko która. Ale o tym dzisiaj zadecyduje ortopeda lub jutro zapewne USG.
Suma sumarum, nie będę szedł na operację, bo i tak nie spowoduje to powrotu do absolutnego zdrowia czy formy sprzed lat. Co tu ukrywać, poświęciłem sięzbyt mocni i teraz muszę siezastanowić nad pracą typowo siedzącą. (ciekawe czy z brygadzisty mnie awansują na dyrektora :) ). Trochę to piszę ku przestrodze pozostałym, którzy myślą, że jak się poświęcą to ktoś ich doceni i wynagrodzi za to ....obyście się nie doczekali jak ja.
Teraz pytanie kolejne, bo wiem, że bez więzadeł krzyżowych da się żyć, a zdecydowanie lepszym pomysłem od operacji jest fizjoterapia. Ale powiedzcie mi co zrobić jeżeli łękotka pójdzie? Bo to też zależy od tego jakie jest pęknięcie i czy sie rozłupała czy tylko pękła. Znajomy miał 6 miesięcy postoju w pracy bo miał składaną łękotkę do kupy. Teraz pozostało mu to, że nie może nogi wygiąć max w żadną stronę i niestety nie pobiega sobie za szybko. Ale coś za coś. W obecnej chwili uświadomiłem sobie jaki byłem głupi, że dałem sięwykorzystać kosztem własnego zdrowia. Dlatego teraz cóż ...będę ciągnął zwolnienie lekarskie jak długo sięda, do tego rechabilitacja i wszystko inne żeby jak najbardziej wypocząć od wysiłku jaki miałem. Po drugie kończę z poświęcaniem się raz na zawsze, niech sami zaiwaniają z widlaczkiem w tą i spowrotem, ja spokojnie będę robił wszystko inne.
No ale co z tąłękotką? Da się bez tego żyć, czy trzeba koniecznie montować nową czy też naprawiać? I jakie to koszty prywatnie? (Bez sensu jest siedzieć i czekać na operację z NFZ która nastąpi za dwa może 3 lata chyba)
 
Pozdrawiam
MarcinK

Saida

Wysłana - 05 grudnia 2007 20:05    Edytuj Cytuj
Już nie przesadzaj,an operację z NFZ czeka się 3 miesiące,w skrajnych przypadkach do roku.

Kolega tak długo cierpiał przez tą operację łękotki i do tej pory źle mu funkcjonuje kolano,bo miał źle przeprowadzoną rehabilitację albo w ogóle jej nie miał.
Ja miałam problemy z więzadłąmi,wycinaną łękotkę,usuwaną błonę maziową,a teraz kolano funkcjonuje mi jak nówka nierdzewka. Dlaczego? Bo podstawą jest rehabilitacja,i to już od pierwszych godzin po operacji.

Mylisz się też,że po operacji nie wraca się do pełnej sprawności. Oczywiście,że się wraca,czego dowodem jestem np. ja i inni moi znajomi! Wszyscy wróciliśmy do sportu i odnosimy sukcesy.

Widzę,że stać Cię an prywatne zabiegi,to będzie też stać Cię na fizjoterapię. NA Twoim miejscu bym poszła na artroskopię,wszystko by naprawili i byłby spokój.

Pękniętych łękotek nie trzeba wycinać,można je zszyć - jednak po szyciu dłużej wraca się do pełnej sprawności. Można też żyć z łękotkami pękniętymi do później starości... Ilu ortopedów,tyle poglądów na ten temat tak naprawdę.

Jednak poczekaj z osądami do wizyty u ortopedy. Tylk napisz,co powiedział

Komarcin77

Wysłana - 05 grudnia 2007 20:10    Edytuj Cytuj
Witam
Kolejna wizyta u ortopedy i kolejna diagnoza. Tym razem mnie zaskoczył ortopeda mówiąc: to wcale nie są więzadła, to jest coś nie tak z chrząstkami, a konkretnie choroba XXX (nazwa której nie byłbym w stanie zapisać nie mówiąc już o zapamiętaniu jej). Tak więc dostałem do wykonania RTG kolan i to ma wykluczyć albo potwierdzić tą chorobę, w skrócie mówiąc jakiś rodzaj zwyrodnienia. Dostałem wstępnie Glukozaminę oraz Maxivit. Reszta wkrótce.
...a chodzić dalej nie mogę, bo jedno kolano robi mi breakdance`owe wyrzuty w przód a drugie boli przy próbie większego wychylenia do przodu niż 10 stopni, czyli standardowy chód. Tak więc pomykam na sztywnych nogach i zastanawiam się czym mnie jeszcze ortopeda zaskoczy wkrótce.
Oczywiście zalecił albo rezonans albo badanie inwazyjne żeby znaleźć przyczynę. Poprostu super. Daj siępociąć żeby ustalić co jest naprawdę. Posunę się do absurdu ...i tak wszystko wykaże sekcja zwłok :)
 
Pozdrawiam
MarcinK

Saida

Wysłana - 05 grudnia 2007 20:36    Edytuj Cytuj
To już z dwojga tych badań na początek lepiej wykonaj rezonans,jak tak koniecznie nie dasz się pokroić. To badanie inwazyjne,o którym mówił ortopeda to własnie ta artroskopia.

Zmień ortopę,jak Cię zbył glukozaminą i Maxivitem. Poszukaj dobrego fachowca.

kradam

Wysłana - 05 grudnia 2007 23:07    Edytuj Cytuj
Wynik USG nie przeświadcza o stanie więzadeł, MRI które jest znacznie dokładniejsze ma precyzję 95% w tego typu diagnozach.
Bardziej ufałbym badaniu "ręcznemu" dobrego ortopedy.
Kolano jest po urazie, nierehabilitowane, to może się przeróżnie zachowywać, nie ma co zamartwiać się "łękotkami".
A ta choroba to chondromalacja.
Jeśli ortopeda się nie pomylił, to kolano jest do rehabilitacji.
Specjalista -

ravzabka

Wysłana - 06 grudnia 2007 11:07    Edytuj Cytuj
moze zmien ortopede, zawsze warto miec kilka roznych opinii.
Jesli masz uszkodzone wiezadla krzyzowe, czy lekotke i nie zedecydujesz sie na operacje to za pare lat z Twojego kolana nic nie zostanie. Nie wierz w cudowna moc fizjoterapii , to jest dzialanie dorazne i napewno nie zastapi operacji, ktora moze wiele naprawic

Saida

Wysłana - 06 grudnia 2007 11:20    Edytuj Cytuj
Fizjoterapai to nie jest działanie doraźne... Tylko długoterminowe... Może myslisz fizjoterapię z fizykoterapią?

kradam

Wysłana - 06 grudnia 2007 19:26    Edytuj Cytuj
Po pierwsze to do operacji trzeba mieć po wskazania. Po drugie to niestety operacja nie ma cudownej mocy odnośnie uszkodzenia ACL. Kolano dalej niszczeje.
Specjalista -

Komarcin77

Wysłana - 06 grudnia 2007 21:08    Edytuj Cytuj
Witam
Powiedzcie mi teraz ile kosztować mnie będzie operacja z NFZ? Bo słyszałem, że akurat jeżeli chodzi o kolano to nie wszystko jest refundowane. No i czy jeśli dostanę skierowanie na operację od prywatnego ortopedy (co prawda klinika ma NIP ale jest prywatna) czy NFZ to uwzględni?!
Z kwestią czy mnie stać czy nie to ...hmmm, ujmę to w ten sposób, pożyczę tu i tam a potem będę dłuuuugo oddawał. Oczywiście ,że wolałbym nic nie płacić, ale z tego co tu ktoś opisywał na forum "jestem szczęśliwy bo będę miał artroskopię w 2009r", to wcale nie jest dla mnie pocieszające bo ja już w tej chwili mam problemy z poruszaniem się nie mówiąc już o pracy. A jeżeli prywatnie taka operacja byłaby za miesiąc to chyba lepiej jest to zrobić od zaraz niż czekać "pędzając" wuzkiem ortopedycznym po mieście (ironia). Cieszę się SAIDA, że po naprawie kolana masz nówki nierdzewki, ale wielu ludzi nie potwierdza Twojej opinii, więc wybacz mój sceptycyzm. W chwili obecnej wydaje mi się bardzo stosownym pójść na operację, a czy to będzie rżnięcie dookoła czy artroskopia ...nie jestem żadnym modelem żebym tym kolanem miał potem gdzieś szpanować. Tylko teraz pozostaje mi kwestia do ustalenia jakie koszty będę musiał ponieść związane z operacją i rehabilitacją oraz jak długo to będzie trwało. Siedzenie bezczynne w domu nie jest dla mnie bardzo optymistyczne bo nie lubię czuć się bezużytecznym.
Suma sumarum, bedę miał wyrok od ortopedy w poniedziałek, wtedy napiszę co postanowiłem. Na chwilę obecnąpołowa ludzi mnie wysyła na operację a druga połowa na fizykoterapię ...muszę posegregowaćlistę tych osób i podzielić ich na tych co mnie lubią i tych co nie ...bo w sumie ilu znajomych tyle zdań na ten temat :)
No i najważniejsze pytanie na koniec. Jeżeli zdecyduję się na operację na więzadła krzyżowe to którą klinikę polecacie najbardziej?
 
Pozdrawiam
MarcinK
 
Odpowiedzi jest na 6 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Zerwane więzadło krzyżowe

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.