CMC w Warszawie. Kradam jak przyjdzie to pewnie zarzuci Ci linkiem. Zresztą możesz sam spróbować poszukać.
Ciężko jest mi coś doradzić,bo nie wiem,jak to tam wszystko wygląda... Ale jedno i drugie wyjście ma zarówno plusy jak i minusy,no i oczywiście skuteczność i efekt końcowy zależą od właściwego prowadzenia.
Trudno porownywac efekt koncowy operacji i fizjoterapii. Niestety ale nawet najlepsze cwiczenia nie zastapia uszkodzonego wiezadla. Rekonstrukcja daje Ci szanse do odzyskania nawet do 90 % sprawnosci zdrowego kolana oraz mozliwosc do powrotu do pelnego uprawiania sportu. Fizjoterafia daje tylko ryzyko poglebienia patologii uszkodzonego kolana.
Bzdury?to Ty ciagle mydlisz oczy ludziom teoriami o cudownych cwiczeniach zastepujacych zniszczone wiezadla
1197037802000
Saida
Wysłana - 07 grudnia 2007 21:12
Nie,to Ty wypisujesz bzdury. Masz badania,które potwierdzają Twoją teorię? Bo takie,które potwierdzają teorię Kradama już były w tym dziale. Dowiedz się najpierw czegoś o urazach i anatomii,a potem dyskutuj. Bo w przeciwnym razie dyskusja z Tobą nie ma sensu.
Jaką teorię? To, że uważam iż rekonstrukcja uszkodzonego więzadła jest nieporównywalnie lepsza niż zastępowanie tego ćwiczeniami !To chyba każdy lekarz potwierdzi. Może Ty najpierw poczytaj trochę na ten temat zanim zabierzesz głos na forum. Mam nadzieje że ludzie czytający Wasze „złote rady” traktują je jako rodzaj rozrywki a swoje problemy jednak konsultują z lekarzami.
1197074609000
Saida
Wysłana - 08 grudnia 2007 10:17
Dziecinko,uwazaj na to,co mówisz. Ja czytałam trochę badań na ten temat i rekonstrukcja więzadeł niczego Ci nie gwarantuje. A nawet,jesli nie masz po niej fizjoterapii to nic nie daje. Skalpel nie jest złotym środkiem na wszystko i im szybciej to zrozumiesz,tym lepiej. I nie każdy lekarz powie,że jest to lepsze rozwiązanie... Ale oczywiście Ty wiesz lepiej...
Dziecinko? Może trochę szacunku dla rozmówców, nie jesteś żadnym guru na tym forum Jeżeli swoje opinie formułujesz na podstawie kilku przeczytanych artykułów to gratuluje zasobów wiedzy. Skoro rekonstrukcja nie daje żadnej gwarancji to po co sama poddałaś się operacji? To chyba jakaś sprzeczność z tym co mówisz
1197118507000
arturmr
Wysłana - 08 grudnia 2007 14:38
Nie no, bez jaj...Rekonstrukcja więzadeł niczego nie gwarantuje?...hmmm no bardzo ciekawe. Saida nie rozśmieszaj mnie.
ravzabka...trzymaj się, jestem z tobą.
Zmieniony przez - arturmr w dniu 2007-12-08 14:39:32