Witam
Przez przeszlo 10 lat mialem powazne problemy z zatokami. Odwiedzilem chyba wszytkich mozliwych lekarzy, lecz problem powracal. Przeszedlem szereg kuracji naswietlania, nagrzewania, ultradzwiekow, punkcje etc i nic nie pomagalo. Bol zatok, pelen nos, niemoznosc oddychania tylko czekaly zeby dac o sobie znac.
Pomogla dopiero wizyta u lekarza, ktory korzystal z naturalnej medycyny chinskiej. Nie byly to zadne czary mary tylko zwykle nagrzewanie roznych punktow ciala moksa. Sprawa wygladala banalnie prosto ale po okolo 8-10 wizyt problem zatok zniknal. Nie pojawil sie od 12 lat. Nurkuje, biegam, chodze po gorach i nie mam zadnych problemow z zatokami czy jedzeniem lodow(kiedys nie oglem zjesc wiekszego kawalka czegos zimnego).
Od 7 lat mieszkam w Chinach i tutaj problem zatok praktycznie nie istnieje poniewaz jest to dolegliwosc, ktora sie leczy i koniec, nie wraca.
Jezeli ktos pragnie dowiedziec sie czegos wiecej to prosze o kontakt mailowy, chetnie podziele sie doswiadczeniem.