Witam! Od 3 tygodni meczy mnie zapalenie zatok.Nigdy wczesniej nie mialem takich problemow,a tu na swieta taki prezent sobie zalatwilem.Sam przebieg nie byl zbyt uciazliwy poza tym,ze czulem "przelewanie" sie plynu w skorni.Przez 2 dni mialem wysoka goraczke i bylem dosyc oslabiony.Nie mialem zadnych objawow typu:ostry bol glowy czy tez ciagly katar z wydzielina ropna.Najwieksze klopoty z zatokami pojawiaja sie wieczorem,z rana nic nie wskazuje na to,ze jeszcze mam jakis stan zapalny - tak jest w sumie od samego poczatku.Problem w tym,ze skonczylem brac antybiotyk Xitrocin.lekarz stwierdzil,ze teraz mam tylko stosowac inhalacje i brac witaminy i powinno samo przejsc.Jednak nadal czuje,ze mam "cos" w skroniach i tuz nad oczami.Czy znacie moze jakis sposob zeby pozbyc sie tego paskudztwa?Jak sadzicie - czy moge zaczac ponownie biegac(oczywiscie nie w normalnym wymiarze) i chodzic na silownie czy tez mam poczekac az calkowicie ten plyn z zatok mi zniknie?
tez miałam ostatnio zapalenie zatok i myslałam ze mi głowa pęknie, ale miałam całkiem na odwrót, rano bolało, potem nie. Oprocz antybiotyku biore ciagle jeszcze Sinupret(lek sekretolityczny) to jest ziołowe i mozna to kupic bez recepty, stosowany jest pomocniczo w ostrych stanach zapalnych zatok, ten lek powoduje rozrzedzenie sluzu i zmniejsza obrzęk błon sluzowych. Wiesz ze to mi chyba pomaga bo jak skonczyłam brac antybiotyk to głowa jak mnie bolala tak bolała, ani sie nachylic ani nic, od 3 dni nie biore antybiotyku bo mi sie skonczyl tylko ten sinupret i dzisiaj jest pierwszy dzien od tygodnia co mnie głowa nie boli. Ja bym z bieganiem zaczekala jednak. Na te zatoki pomogly mi tez chyba długie, przynajmniej 1,5 godzinne spacery, zatoki sie odtykaly i głowa przestawala bolec. Ale bieganie.. trudno wyczuc, mi lekarz nie kazał nawet na basen jechac w tym tygodniu. I jeszcze całkiem mi sie odetkaly zatoki po jeżdzeniu na rowerku ale w domu, taki rehabilitacyjny. A silownia jak piszesz ze cie glowa nie boli i jesli nie masz juz gorączki i nie czujesz takiego ogolnego oslabienia to bym poszła ja cwiczylam i mysle ze to tez mi pomogło oczywiscie wieczorem jak mnie głowa nie bolała
Zmieniony przez - oska5 w dniu 2006-01-11 19:35:18
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1137004397000
Typer
Wysłana - 11 stycznia 2006 20:10
Dzieki za pomoc.Hmmm,zastanawiam sie czy na pewno to jest zapalenie zatok.To co napisalas pokrywa sie z tym co mowily mi inne osoby i nie wiem jak to wytlumaczyc.Mam na mysli,ze moje objawy byly zupelnie inne niz u osob majacych w przeszlosci problemy z zatokami.Jezeli jakis bol u mnie wystepowal to raczej po bokach glowy lub za uszami.Nie byl przewlekly,ani ciezki.Co najbardziej mnie denerwuje to fakt,ze np wczoraj wydawalo sie wszystko ok,a dzisiaj juz czuje,ze znowu tak jakbym cos mial w okolicy skroni.I ta sytuacja powtarza sie od kilku dni.Nie chcialbym zeby okazalo sie ,ze to inne chorobsko.
mówiac ze bolala mnie głowa to miałam na mysli czoło, skronie tez jak najbardziej, ale nie wiem czy zapaleniu zatok zawsze towarzyszy bol glowy, to pewnie indywidualna sprawa, wydaje mi sie ze nie kazdego musi bolec. A to charakterystyczne przelewanie sie to tez miałam, nawet jeszcze mam musialbys poczekac chyba na Boofiego.
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1137007237000
Boofi
Wysłana - 11 stycznia 2006 21:02
stosuj się do zaleceń lekarza jesli się nie wyleczysz to wtedy dalej bedzie prowadzone leczenie
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1137009779000
Typer
Wysłana - 12 stycznia 2006 11:01
Co do zalecen lekarzy to mam BARDZO ostrozne podejscie.Dwukrotnie w moim zyciu zdarzyly sie bledne diagnozy lekarskie po ktorych ladowalem w szpitalu.Raz na stole operacyjenym,a raz na intensywnej.Wiec szukam kazdej informacji,bo jakos juz nie mam zaufania do naszej sluzby zdrowia.
mówie ci spróbuj ten Sinupret, to jest ziołowe, dziala jak mówilam, rozrzedza sluz i zmniejsza obrzek blon sluzowych, z tym ze mi dopiero zaczelo pomagac prawie po tygodniu brania, pewnie przez to tez ze kazal mi brac te tabletki jak dziecku, po jednej 3 x dziennie a nie jak dla doroslych 3 x po 2 ale z kazdym dniem teraz czuje ze mam coraz bardziej czysty ten nos
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1137069162000
Typer
Wysłana - 12 stycznia 2006 21:36
Ok,wezme :) Masz SOGa za pomoc.Zycze szybkiego powrotu do zdrowia - ja w sobote wybieram sie na lekkie bieganie poraz pierwszy od Swiat,mam nadzieje,ze jakos dobiegne
Witam!Ciesze sie bardzo ze zanalazlem ten temat bo jestem na to wychodzi kolejnym przypatkiem z glowa. U mnie zaczelo sie przy ostrych treningach i bieganiu na obozie kondycyjnym.Pojaiwl sie u mnie stoponiwy narastajacy bol zaczynajacy sie od czola karku za uszami i skronie. W koncu opanowal bol cala glowe. Ten bol byl okropny jakby mialo rozsadzic glowe.Zadne przeciwbolowe nie pomagaly.Musialem przezyc tak tydzien.Pozniej zaczalem odpoczywac i nawet dostalem po wizycie u lekarza skierowanie na tomografie.Nie poszedlem ze wzgledu na duzy koszt(prywatnie)Minelo pol roku bez bolu az tu niedawno na treningu znow mnie zaatakowalo ze nawet nie moglem wsiasc i prowadzic autem. I teraz sie zastanawiam czy nie powinienem zrobic tej tomografii?Czy waszym zdaniem jest to tez problem z zatokami?ogolnie to nie mam takiego kataru ale czasami pczytkane jak wstaje i nie jest w pelnie drozny.Co poradzicie?Dziekuje z gory.
1138096978000
Boofi
Wysłana - 24 stycznia 2006 22:00
możesz mieć przewlekłe zapalenie , skłonności do ostrych zapaleń ze względu na budowę anatomiczną itp przeciwbólowe lekito nie jest wyjście - należy zadbać o to żeby opróżnić zatoki - poprzez inhalacje (olejki i leki) , stosowanie kropli w celu zanimizowania śluzówki i zmniejszenia obrzeku (naturalne połączenia zatok z nosem się otwierają i wydzielina (śluz ropa wysięk ) może wypłynąć - zmniejszając ból , takze można stosować np pseudoefedrynę co do tomografii - dobre badanie zawsze na początek możesz zrobić RTG celowane na zatoki - nei wiem czy w jakiejś konkretnej projekcji - najlepiej do laryngologa a co do form przewlekłych - mogą spowodowac zniszczenie ograniczeń kostnych zatoki - oczodół , jama ustna czaszka , doły i przestrzenia itp ...
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1138136414000
Typer
Wysłana - 24 stycznia 2006 23:34
No to ladnie....Po miesiacu walki z zatokami i polowicznym sukcesie (nadal czasami czuje,ze cos tam mi sie zbiera) dowiaduje sie,ze moglem stosowac olejki,krople...A bylem u konowala 2 razy i pytalem sie czy moge zastosowac cos innego niz tylko inhalacja para wodna i antybiotyk.Jutro ide do apteki po cos dodatkowego do inhalacji,ehhh brak slow.Sinupret mi niestety nie pomogl,a po inhalacjach 2*dziennie moj nos mial dosyc.
Zmieniony przez - Typer w dniu 2006-01-24 23:36:56