Witam. Mam pewien problem a mianowicie nie długo po przebudzeniu poczułem ze coś boli mnie po prawej dolnej stronie brzucha. Zignorowałem to na początku myśląc ze to chwilowe. Czuje to do teraz ale nie jest to silny ból. Objawia sie przy naciskaniu w szczególności i wtedy bywa dość mocny lecz chwilowy. Czytając na różnych stronach internetowych piszą ze boli podczas ruchu, kaszlu itp lecz ja w tych sytuacjach tego nie czuje. Apetyt mam cały czas. Nie mam nudności i nie wymiotuje. Miałem zaparcia ale po kilku herbatkach ustąpiły. Czy jest taka opcja ze to może być zapalenie wyrostka?
Wiem ze najlepiej było by iść do lekarza ale o tej porze w sobotę to nie bardzo a do szpitala mam 20km...
Zmieniony przez - Adrian1310 w dniu 2008-03-01 19:00:33