A ja znowu dostalem za swoje...Ile to juz razy nie dotrzymalem obietnicy...Zawsze mowie sobie, ze jesli mam jakiekolwiek watpliwosci(tymbardziej kiedy stawiam na gosci) to mam obowiazek oposcic ten mecz...
Dzisiaj mialem sporo watpliwosci co do Feyenoordu i musieli dostac w pale...Przynajmniej jakis pozytyw z tego wyciagne...
Na szczescie kupon ten puszczalem na koncie siostry

Najwazniejszy jest Celtic...
Zmieniony przez - pio_87 w dniu 2006-03-19 14:29:36