Witam serdecznie,
Mam pewien uciazliwy problem. Od listopada zmagam sie z zajadami w kacikach ust i nie moge sie ich pozbyc. Na poczatku bralem wit B complex, pozniej jakas masc z wit A i nic. Na poczatku grudnia bylem u dermatologa i przypisal mi on antybiotyk i masc. Pomoglo, ale gdy odstawilem antybiotyk to problem powrocil.
Jest to naprawde dokuczliwe, nie dosc, ze pekaja mi kaciki ust to jeszcze mam dosc duzy czerwony slad w kacikach.
Czy moze to byc spowodowane brakiem np. zelaza czy cynku? Zastanawiam sie juz nawet czy to moze nie anemia?
Jesli chodzi o odzywianie to jem duzo bialka (mieso,jaja,twarog) ok 3g/kg i srednia ilosc wegli i tluszczy . Staram sie urozmaicac i jesc jak najwiecej warzyw (przede wszystkim brokuly, kalafior, ogorek, pomidor, papryka).
Prosze o wszelkie porady bo juz nie wiem co robic. Z gory dzieki