Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 24191 razy
  • Autor

    Złamanie trójkostkowe podudzia prawego S82

  • LukaszHa
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 26

    Wysłano 31 marca 2008 12:11

    zgłoś naruszenie



    Cześć mam na imię Łukasz i mam 25 lat. Złamałem nogę, chcę przedstawić rozwój sytuacji w moim leczeniu i szukam porad.
    Więc, złamałem nogę 17.02.2008 i pojechałem na pogotowie, gdzie mnie poskładali oraz uzbroili w gips udowy, przy czym usłyszałem wersja optymistyczna uziemiony na 3 miesiące, pesymistyczna wersja
    6 miesięcy i operacja.
    Na wypisie ze szpitala znalazł się opis
    Rtg stawu skokowego i podudzia prawego - spiralne złamanie dystalnej części strzałki z towarzyszącym złamaniem kostki przyśrodkowej i tylnej.
    Rtg kontrolne - nastawienie zadawalające.
    Po dwóch dniach pobytu w szpitalu zostałem wypuszczony do domku.
    Minął tydzień i pojawiłem się na wizycie kontrolnej, która wykazała przemieszczenia strzałki i kostek. Zostałem odesłany do ortopedy, który stwierdził operacja. I tak się stało, udało mi się dostać do Poznania na operację. Zostałem przyjęty na oddział 29.02.2008 a operację miałem 4.03.2008. Operacja się udała, trwała ok.2 godzin na znieczuleniu miejscowym (zastrzyk w kręgosłup). Lekarze przeprowadzili operację na 4 ręce tzn. nogę miałem otwartą z dwóch stron kostki. Wszystko było w porządku dopóki trzymało znieczulenie. Kiedy puściło znieczulenie nastał koszmar bólu, nawet zastrzyki z morfiny nic mi nie pomagały. Lekarze myśleli, że poprzeszywali mi nerwy. Okazało się jednak, że gips udowy (ten z 17.02, bo został rozcięty przed operacją) gdzieś mnie uciskał na nerwy. Dostałem nową łuskę gipsową, teraz do kolana. Lekarze powiedzieli mi, że jedną śrubę muszą wyciągnąć do 8 tygodni po operacji, a resztę później.
    Po operacji leżałem w szpitalu do momentu wyciągnięcia szwów, czyli 17.03.2008. Miałem dostać 3 gips, jednak stwierdzili lekarze, że obecny jest sprawdzony i nie uciska mnie na nerwy i z tym poszedłem do domku.
    Na wypisie opis - zespolenie strzałki blaszką i śrubami, opatrunek gipsowy. Chodzenie przy pomocy kul łokciowych bez obciążania operowanej kończyny. PKD unieruchomiona w opatrunku gipsowym.
    Nie wiem dokładnie ile tych śrub jest, liczę od 3 do 5, oraz strzałka jest w takiej rynience metalowej. Lekarze dali mi nadzieję przy wyjściu, że może uda się wszystko wyciągnąć podczas drugiej operacji.
    Teraz mam się pojawić w szpitalu 28.04.2008 na kolejną operację.
    Oczywiście robię sobie zastrzyki codziennie z Clexane 40mg.

    Więc jestem ciekaw czy to ostatnia operacją będzie.
    I mam kilka pytań:
    Mam brak czucia z jednej strony kostki, oraz w dwóch małych palcach, możliwe że jeszcze gdzieś pod gipsem, rozumiem że nerwy są inaczej poukładane lecz martwię się tym czy czucie powróci.
    Czasami mam wrażenie że stopa mi drętwieje czy to normalne.
    Oraz najważniejsze pytanie, jak długo zarastają dziury w kościach po śrubach i blaszkach.
    Czeka mnie rekonwalescencja, nie wiem jak długa, co polecacie, lub na co zwrócić uwagę należy.
    W miarę możliwości będę opisywał postęp mojego powrotu do zdrowia, liczę że w pełni sił oraz powrót do pracy nastąpi po wakacjach.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi porady itp. javascript: test('');
    javascript: test('');
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 01 kwietnia 2008 04:24

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • user_85612
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 676
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 3152

    Wysłano 01 kwietnia 2008 04:24

    zgłoś naruszenie
    lekarz powinien odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania , ma nawet taki obowiązek
  • mussli
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 9

    Wysłano 08 grudnia 2008 01:47

    zgłoś naruszenie
    Witam
    jak tam wygląda u ciebie sytuacja??

    ja doznalem pofobnego złamania 11.10.2008
    sposub leczenia identyczny
    tylko że z pogotowia odrazu skierowali mnie do szpitala
    (sobota to była) a operację miałem 13

    masz już kawał czasu za sobą po
    i jestem ciekaw co mnie czeka

    Pozdrawiam =]


    wyjęcie śruby z więzozrostu dopiero 19grudnia

  • mussli
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 9

    Wysłano 08 grudnia 2008 01:48

    zgłoś naruszenie
    a i rtg po 7 tygodniach
    www. salino. pl/123.jpg
  • komornik88
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 246
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1169

    Wysłano 11 grudnia 2008 00:43

    zgłoś naruszenie
    moj tata mial to samo co ty wkrecili mu chyba z 6 srob 1 byla taka ze unieruchomiala noge chodzil tak w takim smiesznym bucie jak do snowbourdu + kule ;] po jakims czasie chyba miesiaca wyjeli mu 1 srobe ta najdluzsza i kazali chodzic ;] teraz smiga bez kul i norlanie pracuje z pozostalymi 5 srobami jak narazie wszystko ok szybkoje sie na kolejna operacje wyciagniecia wszytkich srob :) co do tych sdretwien nogi to chyba normalne po takim zabiegu ;/ noge zlamal jakies dobre pol roku temu ;]
  • mussli
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 9

    Wysłano 11 grudnia 2008 02:51

    zgłoś naruszenie
    mi mają wyjąć największa śrubkę 19 dopiero
    strasznie długo się czeka u nas w szpitalu na taka
    przyjemność =]

    w te chwili chodzę już prawie normalnie
    z tym że puchnie pod koniec dnia

  • komornik88
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 246
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1169

    Wysłano 11 grudnia 2008 06:49

    zgłoś naruszenie
    mojemu tacie tez noga puchla trzeba uwazazac zeby zabardzo jej nie obciazac :/
  • mussli
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 9

    Wysłano 11 grudnia 2008 17:46

    zgłoś naruszenie
    no trudno przeżyje jakoś

    najgorsze że mam jeszcze jeden semestr do zaliczenia
    na mojej kochanej AWF =]

    i znowu urlop zdrowotny =]
  • moinka_898
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 10
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 5

    Wysłano 05 stycznia 2009 11:23

    zgłoś naruszenie
    Witam wszystkich, jak większość tez jestem połamana :/ 7 października złamałam sobie trzy kostki podudzia, dwa tygodnie w szpitalu i operacja ( trzy śrubki, kilka drucików) w chwili obecnej chodze jak robokop czasem z jedna kula czasem bez ale mam ograniczony ruch kostka :/ i czeka mnie pod koniec stycznia usuniecie jednej srubki... i jak sobie tak czytałam to cos długo z tym zwlekali :( a ja do pracy musze... hehe
    moze ktos mi powiedziec co mnie czeka przy tym usunieciu srubki?? mam nadzieje ze nie bedzie tak bolalo jak po ich wkreceniu bo na sama mysl sie odechciewa
  • nowy 94
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 21

    Wysłano 05 stycznia 2009 17:00

    zgłoś naruszenie
    Witam, przeżyłem to samo i już wiem jak to jest od października 2008r. do teraz siedzę w domu, i poruszam się tylko o kulach.Miałem 5 śrub ale jedną (więzozrostową) wykręcili mi w listopadzie zostały mi 4 śruby i mają mi je wykręcić około 12 stycznia...
    Po wykręceniu śruby nic nie boli tylko lekko szczypie taki zabieg trwa około 30min i żeby ją wykręcić nacinają około 2cm. nie ma się co bać :)
    Na początku dali mi jakiś środek do kroplówki po czym momentalnie zrobiło mi się wesoło(odlot) :) i sam zasnąłem i po już nic nie pamiętałem i jak się obudziłem to podobno gadałem głupoty:D
  • moinka_898
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 10
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 5

    Wysłano 06 stycznia 2009 11:48

    zgłoś naruszenie
    to fajnie ze takie male naciecie zrobia bo moja noga bedzie wygladac po wszystkim okropnie :( tylko dlaczego tak pozno mi ja wyciagaja :/ a miales gips po tym wyciagnieciu srubki czy tylko opatrunek i do domu??
    OSF - targi