Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 24500 razy
  • Autor

    Wzdecia i czeste gazy

  • kielon83
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 20
    • Na forum: 5 lat
    • Trenuje: 9
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 55

    Wysłano 03 listopada 2009 00:17

    zgłoś naruszenie

    Witam! Od jakiegos czasu dosc czesto jestem wzdety, powiedzmy ze srednio jakies 3 razy w tyg. Mam uczucie przelewania sie gazow po jelitach ,czesto pracuja glosno ze slysze ich ,,burczenie" czasami nie moga sie one wydostac na zewnatrz...Przewaznie dzieje sie to gdy jestem w pozycji siedzacej np.na wykladach lub w pociagu Wogle wydaje mi sie ze oddaje dosc duzo gazow, a jak nie maja mozliwosci wydostania sie na zewnatrz natychmiast robie sie wzdety....Co byscie mi radzili? Czytalem ze niektorzy biora po posilkach profilaktycznie espumisan. Tylko nie znalazlem ile dokladnie go biora i czy po kazdym posilku? Wiem ze najlepiej by bylo wykonac kolanoskopie, ale chce sie narazie z tym wstrzymac, moze przejdzie....Dodam ze stram sie wolno jejsc zeby nie lykac powietrza. Jest to dla mnie bardzo meczaca i krepujaca sprawa wiec prosze o pomoc.
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 03 listopada 2009 11:24

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • PULPETT
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 114
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 33532

    Wysłano 03 listopada 2009 11:24

    zgłoś naruszenie
    mnie strasznie gazuje po owsiance...

    I wlasnie nie wiem czy jesc dalej owsiane czy odstawic..
    bo takie zagazowanie raczej zdrowe nie jest??
  • bart-j
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2417
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: od sierpnia 2006
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 24997

    Wysłano 03 listopada 2009 13:43

    zgłoś naruszenie
    sprobuj z espumisanem , dawkowanie jak na ulotce w leku , jak nie to kombinuj , odstawiaj po 1 skladniku z diety i patrz co działa i potem dostosuj diete ;]
    GO HARD OR GO HOME
  • Simonidas
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 464
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 4 lata
    • Trenuje: od zawsze siłownia
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2039

    Wysłano 06 listopada 2009 01:01

    zgłoś naruszenie
    źle mieszasz potrawy(np owoce z cukrem, tłuszcze z cukrem, jajka z jogurtem, jajka z mlekiem ect.). Poczytaj na necie jakie wiązanki są gazotwórcze i je wyeliminuj. Zmiana diety też ogólnie jest ważna. Nikt nie powinien żreć świństw a później zagłuszać tego espumisanem. Wyczyść żarcie wpierw, a espumisan to ostateczność.

    choroby ewnentualne to

    colitis ulcerosa (wrzodziejące zapalenie jelita grubego)
    Leśniewskiego-Crohna (przewlekłe zapalenie jelita cienkiego z polipami)
    zespół nadwrażliwości jelit.

    ale przy samych gazach jeszcze nie masz się co martwić. Jak będzie biegunka i bóle to wtedy dopiero się martw.

    Unikaj siedzenia, więcej ruchu. Trzymaj nogi nad głową raz dziennie po kilka minut co najmniej...
  • Kuba__16
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 152
    • Wiek: 21 lat
    • Na forum: 5 lat
    • Trenuje: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1184

    Wysłano 01 grudnia 2009 16:01

    zgłoś naruszenie
    mam to samo...Cwicze ostatnio nie mam diety tylko że mi zdarza się głównie w szkole mam wzdęcia, gazy brzuch boli i na kibel sie chce:( nie wiem czy iść do lekarza czy odpuścić jedzenie...bez ktorego pewnie schudne.
  • davidnth
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2479
    • Wiek: 98 lat
    • Na forum: 4 lata
    • Trenuje: długo
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 36525

    Wysłano 01 grudnia 2009 18:49

    zgłoś naruszenie
    Idź do lekarza.
    Też miałem takie objawy i wcale nie przez źle dobrane posiłki. Okazało się, że mam refluks, dostałem tabletki Helicid 20 i przeszło póki co.
    ' Nie jesteśmy aniołami '
  • KULTURYSTYKA.PL
    krzykacz
    • Pochwały:2
    • Nagany:brak
    • Postów: 37225
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 11 lat
    • Trenuje: od 1997r.
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 206863
    • Status:Ekspert

    Wysłano 01 grudnia 2009 18:56

    zgłoś naruszenie
    Złe odżywianie oraz nieprawidłowy sposób jedzenia (łykasz zbyt wiele powietrza).
    doping & zdrowie
  • Kuba__16
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 152
    • Wiek: 21 lat
    • Na forum: 5 lat
    • Trenuje: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1184

    Wysłano 02 grudnia 2009 20:09

    zgłoś naruszenie
    Panowie to tak...dzisiaj poprostu nie zjadlem takiego sniadania jak zawsze tylko jedną kanapke z mięsem i nic nie piłem. W szkole czulem sie bardzo dobrze. O 9.45 wypilem sok bananowy i zjadlem kanapki z szynką i nic mi sie nie dzialo...I nie wiem co teraz...czy nie jeść sniadań, ale tak przecież nie wolno:( czy moze nie jeść tak pozno kolacji? No lekarz to dla mnie ostateczność.
  • Simonidas
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 464
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 4 lata
    • Trenuje: od zawsze siłownia
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2039

    Wysłano 03 grudnia 2009 13:52

    zgłoś naruszenie
    No to zjedz rano 2 (czy ile tam zdołasz) kanapki z mięsem (gotowanym), napij się herbaty miętowej. W szkole nie pij soków tylko np. wodę i znowu zjedz jakieś kanapki(bułki) z mięsem... i obserwuj reakcję. Jak coś mimo tego będzie nie tak to IDŹ DO GASTROLOGA!

    Nie może być tak że jedzenie może komukolwiek szkodzić! trzeba jeść i to nie jest wina żarcia że coś jest nie tak tylko organizmu,jest się na coś chorym najwyraźniej i trzeba to leczyć, a nie rezygnować z jedzenia. Gazy, częste odwiedziny w WC to nie wina żołądka tylko jelit, tu jest problem wg.mnie. Uspokój się, nie stresuj, jedz o stałych porach i tylko te potrawy które są dobre przy biegunce - banany, herbaty ziołowe, ryż, gotowane chude mięso, bułki ect... unikaj błonnika, mleka, tłuszczu. Poczekaj na tej diecie chwile (nie tak że jak trochę ustąpi to zaraz zjesz hamburgera), jak nawet to nie pomoże to nie wyleczymy Cię drogą internetową bo najprawdopodobniej jest coś nie tak w środku... a to znaczy GASTROLOG i nie bądź babą, po to są lekarze do cholery...