Jakie jest wasze zdanie na temat Wrestlingu, zawodnikow (Hulkow, Goldbergow...) etc. Kiedys to bylo nawet bardzo popularne. Wszystkie dzieciaki sie tym jaraly. Jak pokazalem koledze UFC, to myslal ze to WWE Wrestling "A dlaczego oni sa bez masek, przebran, nie wala sie krzeslami?"
(...) w tle jeziorko. Jak scena, a my jak publika. No i widze Mistrza, jak do niego podbiega taki podpity malolat nizszy o glowe, mistrz do tylu krok, rece w rozsypce, dwa sybkie strzaly, mistrz pada, malolat mu kopa. Mistrz sie podniosl jednak, pozycje przyjal w trybie magicznym, na to malolat dwa szybkie strzaly, mistrz pada i to byl koniec.
(...) w tle jeziorko. Jak scena, a my jak publika. No i widze Mistrza, jak do niego podbiega taki podpity malolat nizszy o glowe, mistrz do tylu krok, rece w rozsypce, dwa sybkie strzaly, mistrz pada, malolat mu kopa. Mistrz sie podniosl jednak, pozycje przyjal w trybie magicznym, na to malolat dwa szybkie strzaly, mistrz pada i to byl koniec.
Osiągnięcia: WWE Women's Champion SmackDown! General manager
(...) w tle jeziorko. Jak scena, a my jak publika. No i widze Mistrza, jak do niego podbiega taki podpity malolat nizszy o glowe, mistrz do tylu krok, rece w rozsypce, dwa sybkie strzaly, mistrz pada, malolat mu kopa. Mistrz sie podniosl jednak, pozycje przyjal w trybie magicznym, na to malolat dwa szybkie strzaly, mistrz pada i to byl koniec.
1058178570000
SFD
Wysłana - 14 lipca 2003 12:54
Patrzcie na jego wymiary... kolejny Bob Sapp.
Imię: Nathan Nazwisko: Jones Wzrost: 2,12m Waga: 170kg Pochodzenie: Australia Cios kończący: Chokeslam Ulubione powiedzenie: I am Nathan Jones. G'day
Osiągnięcia: WWA World Champion
(...) w tle jeziorko. Jak scena, a my jak publika. No i widze Mistrza, jak do niego podbiega taki podpity malolat nizszy o glowe, mistrz do tylu krok, rece w rozsypce, dwa sybkie strzaly, mistrz pada, malolat mu kopa. Mistrz sie podniosl jednak, pozycje przyjal w trybie magicznym, na to malolat dwa szybkie strzaly, mistrz pada i to byl koniec.
1058180061000
SFD
Wysłana - 14 lipca 2003 17:14
Heheh, ten jeden głos na "tak" to ja oddałem :) Bolkers - trochę nie qmam twojego kumpla - "oni są bez masek". Maski noszą jedynie wrestlerzy z Meksyku i zawodnicy z Japonii, aczkolwiek nie wszyscy. Jeżeli chodzi o moje zdanie na temat wrestlerów, to jest ich zbyt dużo, i powiedzenie "Goldbergi, Hogany i cała reszta to jakieś śmiecie, lamusy itp." jest bezsensu. Główny problem polega właśnie na tym, że większość osób identyfikuje wrestling i wrestlerów z Hoganem i Goldbergiem. Ale to temat zbyt długi aby się nad nim rozwodzić.. Tak czy owak, sądzę, że fana MMA nie da się do wrestingu przekonać, albo sprawić aby popatrzył na wszystko bardziej obiektywnie. Ktoś, kto nigdy się tym nie interesował (albo bardzo krótko) nie może o tym powiedzieć w zasadzie nic sensownego. Inna sprawa z fanem wrestlingu, i przekonaniem go do np. MMA. Z tym nie ma większego problemu, jeżeli ktoś lubi SW.
"Easy , i got balls of steel" - Gilbert Yvel after fight with Vanderlei Silva (PrIde 11)
1058195664000
KAIN
Wysłana - 14 lipca 2003 17:33
hmm co moge powiedziec "mądrego" jako przeciwnik wrestlingu ktory sie nim wogole nie interesuje P
chodzi o to ze ideą oglądania sportów walki jest to że mamy tą "adrenalinke" niepewności , nie wiemy kto wygra,co się stanie czy bedzie Ko,czy też duszenie itp.
We wrestlingu tego nie ma walki sa ustawione z góry i sa NIEREALNE.A wiec ja nie "besztam" samych wrestlingowych fighterów bo oni tak samo ćwicza i ostro trenują do tych wszystkich akrobacji itp.Neguje sama idee udawanych walk.To trzeba by bylo ropatrywać pod kątem show coś ala cyrk , występy jakichś akrobatów itp.Z walką nie ma to dla mnie nic wspólnego.Bo samo ustawianie walk zachacza o aktorstwo a to już z realną i co najwazniejsze prawdziwa walka nie ma nic wspólnego.
a więc streszczając jestem na "NIE" ))))
Kain - kiedy oglądasz film czujesz adrenalinke, kiedy Ci się podoba, i ma się już kończyć, czekasz z zaciekawieniem na ostatnią scenę. Z wrestlingiem jest podobnie. Akcja rozwija się powolnie, i zmierza do finału. To taki "teatr" z nieco innymi aktorami. Walki są ustawiane.. W boksie też było tyle przekrętów itp. ale się o tym nie mówi. Co z tego, że chcę aby wygrał zawodnik "X" jeżeli przyszedł do niego manager zawodnika "Y" i dał mu 100 tyś $ za dobrą podkładkę. Ludzie oglądający wrestling (poza kajtkami w wieku 4-10 lat) wiedzą że to wszystko jest udawane.. Wrestling ze sportem, ma tyle wspólnego, że zawodnicy faktycznie trenują, są odpowiednio przygotowani pod względem fizycznym, bo zrobienie godzinnej albo nawet pół godzinnej walki prowadzonej w dobrym tempie jest cholernie trudne. Nie qmam jednak, dlaczego wrestling porównuje się ze sportem ?! Sport to nie jest, bo tak jak powiedziałeś, walki są ustawiane, ale zależy co rozumiesz pod pojęciem "nierealne". Jak koleś pier.... drugiego krzesłem w głowę, albo rzuca go na stół pełen jakiś pinezek, szkła itp. to stwierdzenie "nierealne" jest dziwne. Wszystko co widzisz na żywo jest "realne", obojętnie czy jest to walka psów, kogutów, pojedynek w Pride czy wrestlingowy match. Walka jest "ustawiana" ale realna, bo koleś może także odnieść kontuzję, może nawet zginąć (co już się wydarzyło). Nie ma prawdziwej rywalizacji (ta istnieje dopiero za kulisami), ale wszystko jest "realne". Zależy jeszcze jaką federację wrs, chciałbyś oglądać.. Jednak pytanie zadane przez Bolekersa nie brzmiało "czy wrestling to sport", ale co o tym sądzisz.. A porównywanie wrestlingu ze sportem jest według mnie nonsensem, gdyż dla mnie to sport nie jest, a jedynie rozrywka w której publiczność odgrywa bardzo ważną rolę.
"Easy , i got balls of steel" - Gilbert Yvel after fight with Vanderlei Silva (PrIde 11)
1058198405000
KAIN
Wysłana - 14 lipca 2003 18:13
nie nie nie ofkors ze nigdy nie traktowalem tego jako sportu.
Ale nawet jakbym chciał traktowac to jako jakiś show,spektakl,coś ala teatr\film to i tak bedzie to dla mnie Show na mizernym i nudnym poziomie.
Za cholere mnie nikt do tego nie przekona Jestem jakiś strasznie "anty" do tego )))))).
Kain - nie dziwię się że nikt cię nie przekona :) Jeżeli wrestlingu nie ogląda się od młodszego wieku, to ciężko się przekonać ;) Ale gdyby np. walczył w takim NJPW, Vanderlei Silva, Nogueira albo Royce to czy nadal patrzyłbyś na to jak na kiepski film ?? :)
Blokers - sorka za przekręcenie nicku, ale zbyt szybko pisałem :)
"Easy , i got balls of steel" - Gilbert Yvel after fight with Vanderlei Silva (PrIde 11)
1058199502000
KAIN
Wysłana - 14 lipca 2003 18:22
Tak bo jak mówiłem ja nie mam żadnej antypatii do fighterów z wrestlingu notabene kilku dobrych walczy i w wrestlingu i MMA.
ja mam "wstręt" do tego show,kiczowatego i hmm dziecinnego jak dla mnie Wiec nawet jakby teraz walczyli tam ludzie których szanuje za to co robili\robią w MMA to mój stosunek do wrestlingu nadal by sie nie zmienił. ))
Ps. Graciego i innego typowego graplera to nawet tam nie widze bo jakby wzieli kogos z tych wrestlingowych showmenów do gardy i trzymali go tam z 5 minut to by ich obu publika zabiła popkornem i coca-cola ))))))))