Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 13302 razy
słowa kluczowe: wiotkość  stawów 
Autor

Wiotkość stawów

supersam

Wysłana - 23 czerwca 2004 17:06    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Witam

Opisze wszystko od poczatku. Mam 17 lat 73 kg i 179 cm. Od kiedy tylko pamietam barki "wypadaly" mi z panewek(nie samoczynnie tylko wtedy kiedy ja zechce).Pamietam ze to byl dla mnie powod do chwalenia sie przed kolegami ze ja tak umiem a inni nie.... Wszystko sie zmienilo az pewnego dnia na silowni moj kolega(student akademi medycznej) powiedzial mi ze to jest powazna wada i zebym jak najszybciej udal sie do ortopedy, tak tez zrobilem. Dzisiaj bylem u ortopedy ze zdjeciem barkow i on stwierdzil ze mam prawdopodobnie wiotkosc stawow(pokazalem mu takze ze moge troszke wysunac do przodu dlonie, strzelanie palcow itd.) Jutro znow ide do ortopedy z nowymi zdjeciami barkow(zrobionymi pod innym katem) i dalej lekarz zadecyduje co robic.

TYLE OPISU Pisze dlatego aby sie wiecej o tym dowiedziec(lekarz mnie troche nastraszyl operacje....) moze ktos z was mial z tym stycznosc? Jakie sa metody leczenia?? itd. Czekam na odpowiedzi

 

pozdro

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 09 marca 2007 16:04 
W większości przypadków polecamy:

Dymatize - Elite Whey Protein

CENA: 169.00zł
Trec - NitroBolon II powder

CENA: 119.00zł
Olimp - Thermo Speed Extreme Mega Caps

CENA: 45.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

maUa Mi

Wysłana - 09 marca 2007 16:04    Edytuj Cytuj


Witaj:)

przeczytałam przypadkiem ten artykuł i...
stwierdziłam że jako...
osoba z tym samym problemem choroby genetycznej powiem Ci kilka słów na ten temat...

od małego dziecka przeskakują mi kości w palcach u rąk...jedyne co dobre to wiotkośc tych stawów i łatwe poruszanie giętkimi palcami,z tego względu ze jestem pianistką i jest mi to b.potzrebne...cieszyłam się tym dopóki...

na treningu siatkówki czy tam koszykówki już nie pamietam:) zwichnęłam rzepke w stawie kolanowym... pzresunęła mi się na zewn strone(doslownie)i została tam a kolano wygięlo mi sie prawieże w druga strone...karetka zabrala mnie do szpitala na sygnale i nastawili mi kolano pod narkoza po czym "wsadzili" na 4,5 tyg w gips:P

...powiem szczerze że to męczące ponieważ do dziś(a minelo ponad 2 lata)mam z tym spore problemy w sensie tym, ze rzepka "dzieki" wiotkosci dalej sie pzresuwa tylko jeden + ze wraca spowrotem na miejsce...przy czym kuleje znow kilka dni

..ograniczona totalna swoboda ruchów...zero energicznych ruchow obrotow..skrzywienie kolana po kontuzji i problem z kręgosłupem i biodrami...ajjj;/

Leczenie wczesne polega na pobudzeniu i rozciąganiu przykurczonych mięśni za pomocą ćwiczeń i fizykoterapii.

W rozwiniętych zniekształceniach stosuje się leczenie operacyjne w celu usunięcia zniekształceń, przywrócenia prawidłowej postawy ciała i umożliwienia chodzenia.

Leczenie jest długortwałe i często wymaga ponawiania zabiegów, aby kompensować różnice między rozwijającym się kośćcem a zatrzymanymi w rozwoju mięśniami.

Tyle na ten temat, w którym miałeś jakieśwątpliwości.jesli jakies jeszcze pytania będziesz miał to wal śmiało;*
Pozdrawiam serdecznie EwCia:)
 
pozdrawiam buzzka;*

Swamprage

Wysłana - 10 marca 2007 20:15    Edytuj Cytuj
Hej co z wami dziewczyna odpisala bardzo rzetelnie na odpowiedz i zero sogow? (300 cos przecz..)
Choc przede wszystkim za zdjecie dalem
Sry za ot

Zmieniony przez - Swamprage w dniu 2007-03-10 20:15:58
 
Cel jest droga. Droga jest celem.

HiddenFace

Wysłana - 10 marca 2007 21:41    Edytuj Cytuj
kiedyś myślałem, że jak ktoś ma wiotkość stawów to byłby dobry w bjj, bo trudno było mu założyć jakąkolwiek dźwignie ale jak widać jest trochę inaczej ;)
 
-_-'

Jeanette_

Wysłana - 10 marca 2007 23:04    Edytuj Cytuj
Metody leczenia to tylko takie, że uczysz się posługiwać swoim ciałem tak, aby nie zrobić sobie krzywdy - w zależności od stopnia 'wiotkości'. Czyli albo żeby sobie czegoś nie złamać , albo żeby opóźnić np. powstawanie zwyrodnień (wiotkie stawy mają to do siebie, że szybciej pojawiają się zwyrodnienia, zwłaszcza przy przeciążeniach, wynika to m.in. z tego, że więzadła i ścięgna nie trzymają stawu zbyt dobrze i przez to on się bardziej męczy, poza tym sam w sobie jest delikatniejszy).
Wiotkość stawów to bardzo ogólne określenie, czasem mówi się też elastopatia, ale z tego co wiem, to nie jest medyczne, profesjonalne określenie, tylko takie bardziej popularne. Faktycznie mogą być różne zespoły chorobowe, które cech**ą właśnie wiotkością stawów, ale równie dobrze można nie mieć jakiejś choroby, tylko po prostu mieć taką budowę, takie tkanki i już, to jest w sumie dziedziczne.

Wracając do leczenia - głównie profilaktyka, a w przypadku urazów/ zwyrodnień to leczy się zwyczajnie, zachowawczo. Przyczyny nie da się wyleczyć, bo to po prostu uwarunkkwania genetyczne, taka budowa.
Dobrze jest wzmocnić mięśnie, aby Ci stabilizowały stawy.
Chociaż niektóre osoby z takimi problemami, jeśli miały nieszczęście trafić na chorobę w poważnej formie, nie mogą za bardzo ćwiczyć, np. znam osobę, która ma wrodzoną wadę serca a oprócz tego już kilka operacji przepukliny .
Ale nie każdy ma aż tak duże problemy, chociaż może będziesz musiał liczyć się z tym, że w wieku 40 być może będziesz już miał zmiany zwyrodnieniowe, i różne problemy ze stawami.
 
...Only thing to do is jump over the moon...

15mch15

Wysłana - 10 grudnia 2007 15:47    Edytuj Cytuj
Siemka. Mam 15 lat i od 11 roku życia mam stwierdzono wiotkośćstawów a przy tym wiele innych chorób związanych z układem kostno-ruchowym. Nie odczówam większych problemów związanych z tą chorobą. Jedyne co to to że pstryka mi w palcach kolanach a ostatnio nawet w łokciach.

nemeneme

Wysłana - 23 grudnia 2007 00:54    Edytuj Cytuj
U mnie dopiero niedawno wykryto wiotkość stawów.
Większość stawów zaczęła mi się bez większego powodu lekko skręcać (ale nie na tyle mocno by czuć mocny ból lub nie być w stanie samemu nastawić kości w odpowiednie miejsce)
Wie może ktoś, jakie byłyby najlepsze ćwiczenia (lub jakiekolwiek) na wzmocnienie stawu szczękowego? (Nastawianie go przy ludziach jest najbardziej irytujące >.>)

011

Wysłana - 16 lipca 2008 08:11    Edytuj Cytuj
Hej Witam w klubie. Mam stwierdzoną uogólnioną wiotkość stawów. Zawsze byłam świetnie wygimnastykowana, niesamowicie rozciągnięta, chociaż nie pracowałam nad tym szczególnie ciężko. Grałam na pianinie i to jak miałam porozciągane palce graniczyło z cudem. Najpierw strzelały stawy w palcach, potem poszły nadgarstki, barki, kolana, stawy skokowe, biodra, kręgosłup. Nigdy nie zwracałam uwagi na dłonie. Najbardziej denerwowały mnie stawy skokowe. Pobiegłam kawałek, przeskakiwało, ból, utykanie. Spoko wracało do normy za jakiś czas. Potem barki. Tak śmiesznie strzelały gdy się opierałam. Potem przyszło zaskoczenie nie mogę swobodnie pływać ani wykonywać żadnych okrężnych ruchów rękoma, bo ramiona wypadają sobie ze stawów. Ból, ale wskakiwało na miejsce. Potem ból. Co się dzieje? Nie mogłam chodzić. Dyskopatia, uciski na nerwy kulszowe, operacja. Reszta dysków ledwie siedzi na miejscu, jeden krąg ruchomy. Ból bioder, strzykanie przy każdym kroku. Na koniec diagnoza. Nie chodzę do lekarza. Boję się. Ja mniej więcej zdaję sobie sprawę z tego co mi dolega i jakie są tego konsekwencje. Ale boję się iść do lekarza i usłyszeć wyrok. usłyszeć: nie możesz pracować. Jesteś wrakiem. Jeśli ktoś z was jest odważniejszy i mądrzejszy i był u lekarza to proszę powiedzieć mi coś więcej o tym schorzeniu.
I jeszcze jedno. Może ktoś zna nazwę dioprophos.

kradam

Wysłana - 16 lipca 2008 09:43    Edytuj Cytuj
Na http://chomikuj.pl/jkl masz książkę "Choroba przeciążeniowa kręgosłupa" gdzie jest krótki rozdział traktujący o Twojej chorobie. Diprophos to lek, który prawdopodobnie lekarz chce Ci wstrzyknąć w bolące miejsce. Jest to taka tam metoda, w Polsce nadużywana.
Specjalista -

nade16

Wysłana - 18 września 2008 23:48    Edytuj Cytuj
Witam, również mam problemy ale tylko z barkami i rekami. Wykryto u mnie wiotkość w wieku 11 lat czyli 7 lat temu. Objawiała się tym, że nie mogłam zablokować barków. Lekarz nie zalecił mi żadnych rehabilitacji i jakoś sobie radziłam. Później przekonałam się jaki to jest ból;/. Niestety nie mogę wykonywać wielu czynności i nieraz podczas snu przeskakują mi barki, że nie mogę ruszać rękami przy czym ból jest potworny, że nie daje spać po nocach. 2 lata temu byłam u innego ortopedy, który też dużo nie pomógł. Moje jedyne marzenie by móc normalnie poruszać rękami i spokojnie położyć się spać bez obawy, że mogę się obudzić i nie móc za bardzo poruszać rękami. Czy są możliwe jakieś rehabilitacje? Z góry dziękuje za odpowiedź.
 
"Tylko w wielkich zmaganiach rodzi się wielkość"

011

Wysłana - 19 września 2008 23:14    Edytuj Cytuj
Gdy rozmawiałam z lekarzem na ten temat, powiedział mi, ze naucz się tak funkcjonować, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Chroń uszkodzone stawy. Ze swojego doświadczenia wiem, że dużo pomagają ćwiczenia. musisz mieć bardzo mocne mięśnie, które będą cię trzymać w całości Przydałby się dobry rehabilitant, który ustawi ci odpowiednie ćwiczenia. Z tym da się żyć. Musisz tylko się tego nauczyć. Ja to zaakceptowałam. pracuję, ciąg, aż płakać się chce, ale idę dalej. Nie dam się wpakować na wózek. Nie i koniec Nie poddawaj się. Walcz, ćwicz i idź dalej w życie z szerokim uśmiechem
 
Odpowiedzi jest na 2 strony.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Wiotkość stawów

Strony:  pierwsza  2   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.