"Chęci i cierpliwość to wielbłądy, które mogą Cię przewieźć przez każdą pustynię"
Ekspert -
1232271763000
eliasz79
Wysłana - 18 stycznia 2009 19:20
Wiem, ale jakoś tak nie umiałem się powstrzymać.
1232302842000
happyfryer
Wysłana - 24 stycznia 2009 00:28
Witam!
W sklepach internetowych można znaleźć White Flood'a w opakowaniach 535g i 549g. Z czego wynikają te różnice? Na opakowaniu 549g jest jeszcze podana masa bodajże w funtach: 1,21 lb. Wygląda to tak jakby ta wersja była na rynek amerykański, a wersja 535g na Europejski... może ktoś interesował się tą kwestią? Czy oprócz nieznacznej różnicy w ilości produktu, skład jest ten sam?
Pzdr.
1232753305000
Czarnuchok
Wysłana - 24 stycznia 2009 00:46
kwestia smaku lub wersji. normalnie bez różnicy
jest tez 610 gram
*** EMERYTOWANY DORADCA W SUPLEMENTACJI ** kontakt GG 1844256
Ekspert -
1232754385000
happyfryer
Wysłana - 24 stycznia 2009 00:49
Kojarze Twój nick...alledrogo.pl?
Dzięki za info. Dziwna polityka, z reguły nigdzie nie jest napisane jaki smak jest oferowany...
Zmieniony przez - happyfryer w dniu 2009-01-24 01:05:37
1232754583000
ptasznikk
Wysłana - 24 października 2010 14:38
produkt produkowany w USA wiec dlatego pisze w lb
1287923907000
kscman
Wysłana - 24 października 2010 15:19
yhy post z przed ponad roku ...
1287926377000
eliasz79
Wysłana - 24 października 2010 15:37
Ktoś wykopał mojego dinozaura Od tego czasu poszło kilka puszek WF i dalej uważam że specyfik jest very git ! Właśnie na nim jadę
1287927476000
Eltoro_KrK
Wysłana - 24 października 2010 15:48
Szkoda zdrowia na te boostery jak dla mnie.
Życie :)
Specjalista -
1287928114000
eliasz79
Wysłana - 24 października 2010 20:18
Coś w tym jest co piszesz Eltoro... Tak na zdrowy rozum, na dłuższą metę wrzucanie czegoś co nakręca/pobudza człowieka nie może być obojetne dla zdrowia. Jednak ja od boosterów jestem chyba uzależniony. Niestety nie wyobrażam sobie treningu bez porcyjki czegoś co da mi lekkiego kopa. W moim przypadku trwa to już kilka lat co trenig. Boostery kreatynowe przeplatam z boosterami bezkreatynowymi. I nie zapowiada się na koniec. Wręcz przeciwnie - co chwilę szukam czegoś nowego, mocniejszego. Ostatnio wpierniczałem dość sporo Meso, ale nawet ja doszedłem do wniosku że ten środek to lekkie przegięcie... Zjazdy jak po amfiteatrze... No prawie...