Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 3999 razy
  • Autor

    WSZYSTKO O KREATYNIE

  • .TYGRYS.
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 70
    • Na forum: 10 lat
    • LPA: 18209

    Wysłano 22 maja 2004 19:58

    zgłoś naruszenie

    POCZYTAJCIE SOBIE TROCHE O KREATYNIE

    Historia kreatyny w sporcie
    Od dawna wiadomo, że kreatyna wspomaga wyczyn sportowy. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wielu sztangistów próbowało zwiększać zapasy kreatyny w mięśniach z pomocą "gór" mięsa, co pomagało im osiągać lepsze wyniki. Te praktyki prowadziły jednak często do problemów zdrowotnych, np. do podwyższonego poziomu kwasu moczowego.
    Z biegiem lat coraz więcej badań i testów naukowych potwierdzało skuteczne działanie kreatyny.
    W poszukiwaniu sensownej alternatywy niemiecka firma Hi Tec Nutrition, wespół z lekarzem olimpijskiej reprezentacji Niemiec w podnoszeniu ciężarów doktorem Doerr'em, przeprowadziła szereg eksperymentów z syntetycznymi formami kreatyny (monohydratem kreatyny, fosfokreatyną i ATP). Wyniki przeprowadzonych testów pokazały, że dzięki zastosowaniu monohydratu kreatyny osiąga się wyraźne przyrosty siły i masy mięśni, zastosowanie fosfokreatyny i ATP natomiast nie przynosi większych efektów.
    W roku 1992 szwedzkim naukowcom udało się udowodnić, że monohydrat kreatyny przyjmowany doustnie wchłania się bez przeszkód w jelitach. Dalszym efektem ich eksperymentów było stwierdzenie, że suplementacja monohydratu kreatyny zwiększa koncentrację kreatyny w plazmie krwi aż o 50% (!).
    W tym samym roku kreatyna dostała się również oficjalnie na łamy prasy, kiedy Mistrz Olimpijski z Barcelony w biegu na 100 metrów, Linford Christie, ogłosił, że dzięki przyjmowaniu monohydratu kreatyny osiągnął znaczącą poprawę wyników. Interesujący jest fakt, że już wówczas firma HI TEC NUTRTION zaopatrywała w kreatynę niemieckich olimpijczyków - Manfreda Nehrlingera, Andreasa Behma i Olivera Caruso.

    Kreatyna jest produktem ubocznym procesów energetycznych
    Kreatyna (C4H9O2N3), zwana również kwasem metylowo-iminomocznikowo-octowym, jest produktem ubocznym procesów energetycznych przemiany materii i tworzy się w wątrobie z trzech aminokwasów - glicyny, argininy i metioniny. Dzięki tej syntezie własnej organizmu, człowiek może wytworzyć maksymalnie 1 gram kreatyny dziennie.

    Zapotrzebowanie i pochodzenie w naturze
    Przeciętne zapotrzebowanie na kreatynę wynosi około 2 gramy dziennie. Połowę z tego organizm może zsyntetyzować samodzielnie, reszta musi zostać doprowadzona wraz z pożywieniem. Kreatyna (z greckiego kreas = mięso) występuje niemal wyłącznie w artykułach spożywczych pochodzenia zwierzęcego, głównie w mięsie. W roślinach natomiast występuje tylko w ilościach śladowych. Zróżnicowana dieta dostarcza zazwyczaj około 1 grama kreatyny dziennie. Wegetarianie mają zwykle ograniczone zapasy kreatyny, co stawia ich w trudnej sytuacji szczególnie w sportach szybkościowo-siłowych.

    Nadmiar kreatyny jest wydalany
    Nadmiar kreatyny zostaje wydalony przez nerki, w większej części w formie nie zmienionej, po części w postaci produktu rozkładu - kreatyniny. Z tego powodu nie występują działania uboczne, wywołane ewentualnym przedawkowaniem, choć z drugiej strony zbyt wysokie dawki nie przynoszą większych efektów.

    Kreatyna poprawia zaopatrzenie w energię podczas wysiłku
    Ludzki organizm rozporządza dwoma "magazynami" natychmiast dostępnej energii: adezynotrójfosforan (ATP) i fofokreatyna (CP). Kreatyna występuje w mięśniach w większej części w postaci fosfokreatyny. Do skurczu mięśni, a więc właściwej pracy mięśni, organizm może wykorzystywać jedynie ATP. ATP jest przy tym rozkładany do ADP (adezynodwufosforan) i fosforanu (P): ATP -> ADP + P + energia.
    Zapasy ATP są jednak bardzo małe i wyczerpują się już po około 1-2 sekundach. Zapasy fosfokreatyny są mniej więcej 5 razy większe. Są wykorzystywane do ponownego uzyskiwania ATP, potrzebnego mięśniom. Fosfokreatyna przekazuje przy tym swoją grupę fosforową ADP tworząc ATP w reakcji: ADP + CP -> ATP + C.
    ATP i fosfokreatyna wystarczają razem na około 5-10 sekund intensywnej pracy mięśni. Później mięsień skazany jest na inne źródła energii, np. węglowodany i tłuszcze.
    Regeneracja ATP, uzyskiwana dzięki fosfokreatynie, przynosi dalszą korzyść w postaci rozkładu kwasów, które powstają w wyniku intensywnej pracy mięśni. Duże zasoby fosfokreatyny przeciwdziałają przedwczesnemu zmęczeniu, zwłaszcza przy dużych obciążeniach. Dostępność fosfokreatyny jest ważnym czynnikiem wpływającym na wydolność organizmu przy obciążeniach krótkiego czasu.

    Zapasy kreatyny w mięśniach mogą zostać zwiększone
    Przeciętna zawartość kreatyny w komórkach mięśniowych wynosi, przy stosowaniu zróżnicowanej diety, około 300 mg/100 g tkanki mięśniowej. Koncentracja ta może zostać zwiększona przez trening szybkościowy, najłatwiej jednak poprzez zwiększone spożycie, np. w formie suplementu żywności. Górna granica ilości kreatyny, która może zostać zmagazynowana w mięśniach, wynosi około 400-500 mg/100 g tkanki mięśniowej.

    "Pojemność magazynowa" muskulatury zmniejsza się po około 4-6 tygodniach
    Mięsień jest zdolny do utrzymywania zwiększonej koncentracji kreatyny tylko w ograniczonym czasie. Po 4-6 tygodniach, "pojemność magazynowa" komórki maleje i zawartość kreatyny zmniejsza się, nawet przy zwiększonym spożyciu. Dlatego każda "kuracja kreatynowa" powinna być przerywana trwającą co najmniej 3 tygodniową przerwą. Ponowne "naładowanie" przynosi później znowu efekt. W perspektywie czasu, przyjmowanie kreatyny przynosi lepsze rezultaty, gdy jest cykliczne.

    Kreatyna zwiększa siłę i przyśpiesza przyrost masy mięśni
    Bezpośrednio uzależnione od zaopatrzenia w kreatynę są w szczególności wysiłki szybkościowo-siłowe, związane ze skurczami komórek mięśniowych maksymalnie krótkiego czasu. Wiele testów potwierdza, że suplementacja kreatyny przynosi największe korzyści sportowcom, uprawiającym dyscypliny siłowe i szybkościowo-siłowe (sprinterom, miotaczom, sztangistom, kulturystom itd.). Przyrosty siły osiągane dzięki przyjmowaniu kreatyny wynoszą przeciętnie około 10%. Doniesienia sportowców o 20-30-procentowej poprawie wyników również nie należą do rzadkości.
    W kulturystyce ceni się kreatynę ze względu na jej działanie zwiększające masę mięśni. Ponieważ kreatyna wiąże się z wodą, komórki mięśniowe "powiększają się". Muskulatura robi wrażenie "pełniejszej", ale nie gładszej, ponieważ woda gromadzi się w istocie w komórkach mięśniowych a nie pod skórą. Zwiększone napięcie wewnątrzkomórkowe stanowi sygnał anaboliczny dla komórki mięśniowej, co bezpośrednio pobudza przyrost masy mięśni, do którego przyczyniają się również większa siła i zwiększona intensywność treningu. Przyrost masy mięśni, uzyskiwany podczas stosowania "kuracji kreatynowej", wynosi przeciętnie 4-6 kg.

    Działanie kreatyny w sportach wytrzymałościowych
    Podczas większości przeprowadzanych testów nie stwierdzono korzystnych wyników stosowania kreatyny dla jednostajnych wysiłków wytrzymałościowych (np. biegi długodystansowe). Czasami donoszono nawet o skutkach niekorzystnych, np. o stwardnieniu mięśni po dłuższym wysiłku. Opinie są jednak sprzeczne: w określonych sytuacjach podczas biegu (przyśpieszenie, finisz), kreatyna może wywierać korzystny wpływ na osiągane wyniki. Opóźnienie przekwaszenia mięśni przeciwdziała przedwczesnemu zmęczeniu. Dyscypliny wytrzymałościowe z fazami zwiększonej intensywności wysiłku, np. koszykówka, piłka nożna, triathlon mogą wiele zyskać dzięki suplementacji kreatyny.

    Monohydrat kreatyny nadaje się idealnie
    do zwiększenia zawartości kreatyny w mięśniach
    Jeszcze przed niewielu laty, sztangiści "pożerali góry mięsa", w celu zwiększenia zawartości kreatyny w mięśniach. Aby jednak dostarczyć wraz z pożywieniem tylko 5 gramów kreatyny trzeba spożyć 1,1 g wołowiny (surowej). Jest to dzisiaj nie do pomyślenia choćby ze względu na problematykę BSE. Ze względów zdrowotnych nie jest zalecane również spożycie dużych ilości tłuszczu, cholesterolu i puryn.
    Zdecydowanie bardziej godne zalecenia jest spożycie kreatyny w postaci monodydratu. Monohydrat kreatyny to krystaliczny proszek, który jest związkiem kreatyny z wodą. Monohydrat kreatyny, w nie naruszonej formie, wchłaniany jest w jelicie. W komórce mięśniowej, poprzez przyłączenie fosforu, tworzy się fosfokreatyna. Fosfor występuje w nadmiarze w komórkach mięśniowych i nie stanowi w związku z tym czynnika ograniczającego.
    Spożycie właściwych form aktywnych (fosfokreatyna i ATP) są natomiast bezużyteczne, ponieważ ich cząsteczki są zbyt duże i nie są wchłaniane w stanie nienaruszonym.

    Suplementy żywności zawierają kreatynę uzyskiwaną syntetycznie
    Kreatyna zawarta w suplementach żywności nie pochodzi od zwierząt. Uzyskuje się ją syntetycznie, na bazie wapnia i węgla. Osoby stosujące preparaty kreatynowe nie muszą się więc obawiać ewentualnego zagrożenia BSE.

    Jak przyjmować kreatynę
    Monohydrat kreatyny, to obecnie chyba najlepiej sprzedający się suplement na świecie. Decydując się na zakup powinieneś wiedzieć, że najważniejszym czynnikiem skutecznego cyklu jest prawidłowe przyjmowanie kreatyny. Aby uzyskać maksymalny efekt musisz uwzględnić następujące aspekty:
    - cykl kreatynowy powinien się składać z fazy nasycania, fazy podtrzymania i fazy odpoczynku,
    - w tym czasie tylko regularny i intensywny trening zapewni ci maksymalne przyrosty masy i siły mięśni,
    - w fazie odpoczynku powinieneś obniżyć intensywność treningów - dzięki temu nie musisz się obawiać przetrenowania,
    - przyjmowany monohydrat kreatyny powinieneś podzielić na wiele mniejszych dawek, ponieważ mięśnie mogą jednorazowo wchłonąć tylko ograniczoną jego ilość (maksymalnie 5 g na kg mięśni),
    - im więcej kreatyny przyjmujesz tym więcej jej wydalasz w postaci kreatyniny, jeżeli np. podczas fazy podtrzymania przyjmujesz 20 g monohydratu kreatyny dziennie, działanie dalszych 10 g nie będzie już tak odczuwalne,
    - aby wykorzystać działanie insuliny, dzięki której kreatyna szybciej dostaje się do komórek mięśniowych, powinieneś przyjmować monohydrat kreatyny między głównymi posiłkami (z zachowaniem możliwie dużych odstępów) wraz z napojem o dużej zawartości prostych węglowodanów (np. sokiem owocowym).

    Faza nasycania
    Każdy cykl kreatynowy powinieneś zacząć od fazy nasycania, której celem jest "przesycenie" mięśni kreatyną i ustabilizowanie jej poziomu we krwi. Zwykłe wartości - 3-5 g kreatyny na kg mięśni oraz 0,3-0,8 mg na 100 ml krwi możesz w tym czasie niemal podwoić. Dzięki temu, twoje mięśnie stają się silniejsze i masywniejsze.
    Optymalne dawkowanie podczas tej fazy wciąż jest przedmiotem sporów wśród specjalistów. Niektórzy producenci zalecają nawet do 50 g dziennie, inni tylko około 20 g. Najważniejsze testy i badania naukowe wskazują, że za optymalne można uznać przyjmowanie około 30 g monohydratu kreatyny dziennie. Tą dawkę powinieneś podzielić na sześć mniejszych (po 5 g).
    Okres trwania fazy nasycania powinien wynosić, w zależności od zaleceń poszczególnych programów, od 5 do 14 dni. W tym czasie twoje mięśnie w pełni nasycają się kreatyną. Stosując dłuższą fazę nasycania przyzwyczajasz się do większych dawek i zwiększasz zarówno ilość wydalanej kreatyny jak i obciążenie organizmu. Twoje mięśnie nie mają pożytku z większych ilości monohydratu kreatyny, ponieważ już zostały nasycone.
    Praktyka dowodzi, że przyjmowanie większych dawek niż 30 g dzienne i stosowanie fazy nasycania dłużej niż przez 5 dni nie jest wskazane - nie przyniesie ci większego pożytku, obciąży za to wątrobę i nerki. Ponadto, będziesz miał problem z odpowiednim dobraniem posiłków i pór przyjmowania monohydratu kreatyny. Podczas fazy podtrzymania staje się to znacznie łatwiejsze.

    Przyjmowanie monohydratu kreatyny między posiłkami
    godz. 07.00 śniadanie - 1,5-2 godziny przerwy
    godz. 09.00 5 g monohydratu kreatyny - 1,5-2 godziny przerwy
    godz. 10.30 drugie śniadanie - 1,5-2 godziny przerwy
    godz. 12.00 5 g monohydratu kreatyny - 1,5-2 godziny przerwy
    godz. 14.00 obiad
    Przyjmowanie monohydratu kreatyny podczas fazy nasycania nie jest łatwe. Optymalne nasycenie komórek mięśniowych gwarantuje przyjmowanie wielu mniejszych dawek (maksymalnie 5 g), zawsze między posiłkami, ponieważ zawarty w nich tłuszcz hamuje wydzielanie insuliny i przez to transport kreatyny do komórek mięśniowych. Spożycie około 50 g cukru, to najlepszy sposób, aby pobudzić insulinę i dlatego popijaj kreatynę sokiem owocowym.

    Faza podtrzymania
    Celem fazy podtrzymania jest utrzymanie uzyskanego wysokiego poziomu kreatyny i co za tym idzie zachowania podwyższonej wydolności mięśni. Aby to osiągnąć wystarczy ci stosowanie około 30% ilości z fazy nasycania. Jeżeli jednak całkowicie przestaniesz przyjmować kreatynę, poziom we krwi i w mięśniach już po kilku dniach spadnie do wartości wyjściowych.
    Również w fazie podtrzymania nie określono jeszcze jednoznacznie optymalnych dawek. Eksperci zgodni są jednak co do tego, że wartość minimalna nie może być niższa niż ilość kreatyny wydalanej z organizmu czyli około 2 g dziennie. Aby w pełni wykorzystać działanie kreatyny potrzebne ci są oczywiście większe dawki.
    Podczas fazy podtrzymania wystarczy podzielić przyjmowany monohydrat kreatyny na 2 lub 3 porcje dziennie. Również tutaj powinieneś przyjmować kreatynę wraz z sokiem owocowym czy innym napojem, zawierającym duże ilości prostych węglowodanów.
    Faza podtrzymania powinna trwać 4-5 tygodni. Przez ten czas możesz utrzymać podwyższony poziom kreatyny i stworzyć optymalne warunki dla przyrostu masy i siły mięśni.
    W sumie, okres przyjmowania kreatyny wynosi więc około 6 tygodni (faza nasycania - 5-14 dni oraz faza podtrzymania - 4-5 tygodni).

    Faza odpoczynku
    Przyrost masy i siły mięśni nie postępuje równomiernie, lecz cyklicznie i dlatego również cyklicznie powinieneś przyjmować kreatynę. Po 6 tygodniach stosowania radzimy zrobić co najmniej 4-tygodniowę fazę odpoczynku. W tym czasie powinieneś zredukować intensywność treningów i wyleczyć ewentualne kontuzje. Twój organizm ma w tym czasie możliwość odpocząć zarówno po ciężkim treningu, jak i po ewentualnych dodatkowych obciążeniach związanych z przyjmowaniem kreatyny i zwiększonej ilości białka.
    Poziom kreatyny w mięśniach powraca do wartości wyjściowych i po czterech tygodniach możesz rozpocząć kolejny cykl. W ten sposób możesz przeprowadzić około 4-5 cyklów kreatynowych w ciągu roku.

    UWAGA!
    Odradzamy ci pomijanie fazy odpoczynku. To zrozumiałe, że nie chcesz robić przerwy w chwili, kiedy bardzo dobrze ci się trenuje i czujesz się znakomicie. Jednak robiąc przerwę dajesz czas swojemu organizmowi, aby "zapomniał" o przyjmowaniu monohydratu kreatyny i dzięki temu umożliwiasz sobie kolejny skuteczny cykl już po około 4 tygodniach.

    Jak zwiększyć działanie kreatyny o 300%?
    Kreatynę jak zapewne wiesz należy podawać w wielu pojedynczych dawkach (3-5 g) rozłożonych na cały dzień, ponieważ mięsień nie jest zdolny jednorazowo przyswoić większych jej ilości. Za wysokie pojedyncze dawki prowadzą do zakłóceń w wykorzystaniu i zwiększonego współczynnika wydalania (z moczem).
    W fazie nasycania, rozłożenie kreatyny na wiele mniejszych dawek wymaga pewnego planowania: porcje kreatyny powinny być bowiem przyjmowane między posiłkami przy zachowaniu możliwie największego odstępu do głównych posiłków. Tłuszcz wchłaniany wraz z pożywieniem hamuje wydzielanie insuliny, która "wtłacza" kreatynę do komórek mięśniowych (patrz niżej). Kreatynę należy przyjmować z wodą lub z sokiem owocowym (zawarty w nim cukier zwiększa wydzielanie insuliny). Nie należy przyjmować kreatyny z mlekiem, które ze względu na zawarty tłuszcz zmniejsza wydzielanie insuliny.
    Suplementacja kreatyny daje przeciętnie około 10-procentowy przyrost siły. Nie tylko 100%, ale aż 300% więcej siły i o wiele większe przyrosty masy mięśni możesz osiągnąć, jeżeli dodatkowo:
    1. zoptymalizujesz "system transportowy" kreatyny w swoim organizmie,
    2. zwiększysz działanie kreatyny poprzez zwiększenie objętości komórek.

    Optymalizacja "systemu transportowego" kreatyny w organizmie
    Poprzez optymalizację systemu transportowego można zwiększyć zawartość kreatyny w komórkach nawet do 500 mg / 100 g mięśni!
    Po pobraniu monohydratu kreatyny dochodzi w krótkim czasie do zwiększenia koncentracji kreatyny we krwi. Ten wzrost utrzymuje się jednak tylko przez jedną do półtorej godziny, później procesy rozkładu i wydalania przebiegające w organizmie prowadzą do obniżenia poziomu kreatyny.
    Organizm ma więc tylko ograniczony czas do dyspozycji, na przetransportowanie kreatyny z krwi do komórek mięśniowych. Jeżeli się to nie uda, ponieważ system transportowy pracuje zbyt wolno lub nie dość efektywnie, naładowanie mięśni kreatyną nie jest pełne i działanie częściowo nie jest wykorzystane. Maksymalne działanie kreatyny osiągniesz tylko w przypadku, jeżeli Twój system transportowy funkcjonuje optymalnie.
    Co rozumie się pod pojęciem "systemu transportowego" kreatyny?
    Wiadomo, że wchłanianie cukru z krwi do komórek mięśniowych uzależnione jest od insuliny, hormonu trzustki. Niedobór insuliny może powodować podwyższony poziom cukru we krwi i prowadzić do cukrzycy.
    Ale insulina może daleko więcej: transportuje nie tylko cukier do komórek, ale poprawia również wchłanianie aminokwasów, trójglicerydów (tłuszczów) i kreatyny. Dlatego insulina zyskała miano hormonu anabolicznego.
    Testy naukowe wykazały, że insulina dosłownie "wtłacza" kreatynę do komórek mięśniowych. Insulina umożliwia tym samym szybsze i pełniejsze "naładowanie" mięśni kreatyną.
    Uwaga!
    Insulina pobudza również odkładanie się tkanki tłuszczowej i sportowcy, mający skłonność do tycia, powinni się wystrzegać nadmiernego wydzielania tego hormonu!
    W gruncie rzeczy, są dwa sposoby na uzyskanie silniejszego działania insuliny:
    - poprzez zwiększone wydzielanie insuliny,
    - poprzez zwiększenie efektywności insuliny.

    Sposoby na zwiększenie wydzielania insuliny
    Organizm może zostać w prosty sposób pobudzony do wydzielania większej ilości insuliny, poprzez podanie cukru gronowego (glukozy). Cukier gronowy bardzo szybko powoduje wzrost poziomu cukru we krwi i przez to do zwiększone wydzielanie insuliny, tzn. więcej kreatyny może zostać w krótkim czasie wchłonięte przez komórki mięśniowe.
    Obecnie prowadzi się badania mające na celu ustalić, jaka ilość jest optymalna. Większość zaleceń oscyluje w granicach 30-50 gramów na porcję kreatyny.
    Spożycie cukru gronowego ma również wady.
    Z jednej strony, cukier gronowy wpływa zazwyczaj na ograniczenie zdolności do wysiłku. Poprzez duże wydzielanie insuliny, poziom cukru we krwi gwałtownie spada, co prowadzi do osłabienia. Nie na darmo zaleca się spożywanie węglowodanów złożonych, ponieważ te wchłaniane są stopniowo i powodują tylko niewielkie wydzielanie insuliny. Z drugiej strony, cukier gronowy uchodzi za "złodzieja" witamin grupy B. Jeśli go używasz musisz więc zadbać o zwiększone spożycie tych witamin (np. stosując suplement multiwitaminowy). Musisz również wziąć pod uwagę dodatkowe kalorie. Podczas fazy nasycania może się łatwo zdarzyć, że przy 6 porcjach dziennych, tylko z cukru gronowego uzyskasz dodatkowe 1000 kcal!
    Dawkuj cukier gronowy indywidualnie, zawsze zgodnie z Twoim własnym zapotrzebowaniem. Zazwyczaj 2-3 łyżki stołowe na jednostkę kreatyny są całkowicie wystarczające, jednak u osób z przyśpieszoną przemianą materii (tzw. "hardgainers") może to być 5-6 łyżek.
    Nie ma również sensu spożywanie produktów wysokobiałkowych czy nawet batonów wzbogaconych o kreatynę, ponieważ tutaj optymalne dawkowanie staje się po prostu niemożliwe! Zawarty w nich tłuszcz utrudnia ponadto wchłanianie kreatyny do komórek mięśniowych.

    Niedobór cynku może wpłynąć niekorzystnie na magazynowanie kreatyny.
    Do produkcji insuliny w trzustce potrzebny jest cynk. Ten pierwiastek śladowy można uznać za anaboliczny. Przy niedoborze pogarsza się wchłanianie składników odżywczych do komórek, również magazynowanie kreatyny nie jest optymalne. Zadbaj o wystarczające spożycie cynku, aby zapewnić wystarczającą produkcję insuliny.

    Sposoby na zwiększenie efektywności insuliny
    Kolejnym sposobem na poprawę wchłaniania kreatyny do komórek mięśniowych jest zwiększenie efektywności insuliny. Ponieważ w tym przypadku nie zwiększa się jej wydzielanie, nie ma niebezpieczeństwa nadmiernego tworzenia się tkanki tłuszczowej. Przeciwnie: tworzenie się tkanki tłuszczowej jest ograniczone, ponieważ insulina działa efektywniej i wystarczają jej mniejsze ilości.
    Większą efektywność insuliny można osiągnąć dzięki optymalizacji spożycia chromu i zwiększone zaopatrzenie w siarczan wanadu. Przyrosty siły i masy mięśni są dzięki temu jeszcze większe.
    1. chrom jest kofaktorem dla działania insuliny
    Chrom jest głównym elementem tzw. czynnika tolerancji glukozy (GTF), kofaktora działania insuliny. Ten aktywizuje system transportu insuliny, tak że kreatyna i inne składniki odżywcze mogą być lepiej i szybciej odtransportowane do komórek. Niedobór chromu utrudnia wchłanianie kreatyny do komórek mięśniowych! Obecnie dyskutuje się nawet, czy niedobór chromu nie jest odpowiedzialny za zachorowania na cukrzycę typ 2 i nasilającą się wraz z wiekiem nietolerancję glukozy. Zaopatrzenie organizmu w chrom często nie jest wystarczające. Zapotrzebowanie na chrom wynosi około 50-200 mcg dziennie, średnie spożycie wynosi natomiast tylko 40-70 mcg! U sportowców, którzy mają zwiększone zapotrzebowanie, często występuje niedobór chromu. Zadbaj o wystarczające spożycie chromu, w celu optymalizacji magazynowania kreatyny! Suplementy żywności zawierają chrom w łatwo dostępnej, organicznie związanej formie, pikolinianu chromu.
    2. wanad działa podobnie do insuliny
    Wanad działa podobnie do insuliny względnie wzmacnia jej działanie. O mechanizmach odpowiedzialnych za to działanie wiadomo jednak niewiele. Przypuszcza się, że wanad stymuluje receptory insulinowe w mięśniach. Wanad jest dostępny w postaci siarczanu wanadu. Stosuj kreatynę w połączeniu z siarczanem wanadu, aby jeszcze bardziej poprawić transport kreatyny do komórek mięśniowych.

    Wpływ suplementacji kreatyny na poziom kreatyny w mięśniach i maksymalne wyniki siłowe
    Przypuszcza się, że następujące substancje również poprawiają działanie insuliny względnie mają podobne do niej działanie:
    - molibden: substancja podobna do insuliny (porównywalna z wanadem);
    - niacyna: podobnie do chromu jest elementem czynnika tolerancji glukozy;
    - tauryna: ma podobnie jak chrom, poprawiać działanie insuliny, poza tym zwiększa uwodnienie komórek (patrz niżej);
    - witamina E: niedobór witaminy E ma wpływać niekorzystnie na wchłanianie kreatyny do komórek mięśniowych;
    - witamina A: naukowcy odkryli niedawno, że witamina A pomaga w wykorzystaniu glukozy. W ten sposób wydaje się zajmować podobną pozycję do chromu i wanadu.
    Witaminy antyoksydacyjne A i E, jak również selen chronić insulinę i receptory insulinowe przed agresywnymi wolnymi rodnikami.

    Potęgowanie działania kreatyny poprzez dalsze zwiększanie objętości komórek
    Wiadomo o taurynie i L-glutaminie, że podobnie do kreatyny, zwiększają objętość komórek względnie poprawiają ich uwodnienie. Dzięki temu zyskujesz:
    - silniejszy efekt napompowania,
    - zwiększone napięcie wewnątrzkomórkowe będące sygnałem anabolicznym, który pobudza do przyrostu masy mięśni,
    - pełniejsze komórki, posiadające bardziej elastyczne składniki,
    - dzięki temu większą sprężystość i więcej siły.
    L-glutamina pobudza ponadto bezpośrednio przyrost masy mięśni. Obie substancje wspomagają poza tym regenerację po treningu. Jest to ważne również dlatego, że kreatyna pozwala na zwiększenie intensywności treningu, co zwiększa obciążenie organizmu.
    HCA (kwas hydroksykwas cytrynowy) i magnez zwiększają zapasy glikogenu w mięśniach. Glikogen wiąże w komórkach wodę, co także wiąże się ze zwiększoną objętością i napięciem wewnątrzkomórkowym. Glikogen dostarcza również energii dla wysiłków siłowych i wytrzymałościowych.

    Kofeina wpływa niekorzystnie na działanie kreatyny
    Naukowcy odkryli, że kofeina może całkowicie zniweczyć działanie kreatyny na przyrost siły. Nawet jeżeli spożycie kofeiny miało miejsce 20 godzin przed treningiem, nie stwierdzono wpływu kreatyny na przyrost siły mięśni. Jakkolwiek nie wiadomo dokładnie, dlaczego kofeina hamuje działanie kreatyny, podczas stosowania kuracji kreatynowej należy ograniczyć spożycie kawy i innych napojów zawierających kofeinę i guaranę.

    Suplementy kreatynowe są bezpieczne
    Zwiększone spożycie kreatyny nie wywiera niekorzystnego wpływu na zdrowie i nie ma skutków ubocznych. Poza mile widzianym przyrostem masy mięśni "skutki uboczne" nie występują nawet przy dawkach 20-30 gramów dziennie. Nadmiar kreatyny wydalany jest wraz z moczem, tak że żadne niepożądane działania nie są możliwe.
    Tylko podawanie zbyt wysokich pojedynczych dawek, przede wszystkim w fazie nasycania, może wywołać u wrażliwych sportowców rozstrój żołądka lub biegunkę. Te dolegliwości zanikają po ograniczeniu jednorazowej dawki do 3-5 g lub zmniejszeniu dawki dziennej.

    Kreatyna nie jest środkiem dopingującym!
    Kreatyna jest zwykłym składnikiem naszego pożywienia. Nie zalicza się do substancji zakazanych w sensie międzynarodowych przepisów antydopingowych. Ani MKOL ani żadna inna międzynarodowa organizacja sportowa nie zakazała nigdy stosowania kreatyny.

    Kreatyna jest środkiem spożywczym, a nie lekiem
    Kreatyna wywiera oczywiście - jak każdy środek spożywczy - wpływ na funkcje życiowe. Jest to silny wpływ. Wielu prawników, farmakologów itd. usiłuje dlatego zaliczyć kreatynę do leków. Ale w końcu kreatyna jest suplementem żywności zastępującym góry mięsa, w celu uzyskania większej energii krótkiego czasu. Jako dostarczyciel energii, kreatyna służy celom odżywczym i dlatego jest jednoznacznie suplementem żywności, a nie lekiem.

  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 22 maja 2004 20:01

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • SzoHo18
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3735
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 17159
    • Status:Specjalista

    Wysłano 22 maja 2004 20:01

    zgłoś naruszenie
    Było o tym czesto na sfd , ale dobra robota
    ¤¤ członek-mafia.suple.hardcor.pl ® ¤¤

    ¤¤ Wejdz na pajacyka [http://www.pajacyk.pl] ¤¤

    Mam braki jak każdy , staram sie je zawsze minimalizować, aby pomagac sobie i innym®
  • Damixxx
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 23093
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 10 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 106385
    • Status:Ekspert

    Wysłano 22 maja 2004 22:20

    zgłoś naruszenie
    skąd jest ten art?
  • .TYGRYS.
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 70
    • Na forum: 10 lat
    • LPA: 18209

    Wysłano 22 maja 2004 22:25

    zgłoś naruszenie
    ten artykuł jest z pakernia.pl
  • sweter
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1428
    • Wiek: 29 lat
    • Na forum: 11 lat
    • Trenuje: siłownia mi przeszła, teraz SW
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 14364

    Wysłano 22 maja 2004 22:29

    zgłoś naruszenie
    Fajnie, ale wolę coś bardziej na czasie. Kreatyna kreatyną, jednak zobacz ile przeróżnych mixów i odmian weszło na rynek, o tym jakoś nikt nie pisze. Założyłem temacik to nikt nie chce profesjonalnie odpowiedzieć. Boją się czy sami nie wiedzą...
    PO CO CI MASA JAK MASZ SWETER
  • Damixxx
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 23093
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 10 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 106385
    • Status:Ekspert

    Wysłano 22 maja 2004 22:55

    zgłoś naruszenie
    Fajny na nudne wieczory,bo było tego pełno

    pozdro




  • MIHAI
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 12
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 145

    Wysłano 12 marca 2005 20:53

    zgłoś naruszenie
    Dowiedziałem się ostatnio od osoby, która przerabiała temat stosowania kreatyny z profesorami akademii medycznej oraz instruktorami AWF, że długotrwałe stosowanie kreatyny może doprowadzić do komplikacji w narządach rodnych (włącznie z bezpłodnością). Mimo tego uważa on, iż jest to najbezpieczniejszy suplement. Skutki uboczne mogą wystąpić po latach, albo nigdy.
  • kanarek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 17398
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 79160
    • Status:Specjalista

    Wysłano 12 marca 2005 21:11

    zgłoś naruszenie
    Dowody niech poda na to twierdzenie. Badania i wnioski.
  • cyklon04
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1953
    • Na forum: 10 lat
    • LPA: 8805
    • Status:Specjalista

    Wysłano 12 marca 2005 21:50

    zgłoś naruszenie
    uważać to mozna wszystko!
    konkrety prosze jak wszyscy...!
  • MIHAI
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 12
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 145

    Wysłano 17 marca 2005 23:12

    zgłoś naruszenie
    Poprosiłem go żeby przesłał mi cokolwiek co by mogło potwierdzić jego wnioski, ale do dnia dzisiejszego nie doczekałem się żadnej odpowiedzi. Albo nie zaglądał na tamto forum albo nie ma dowodów...
    No nic, myślę, że nie warto się przejmować, ale wziąć pod uwagę nigdy nie zaszkodzi.
    Pozdrawiam
  • Instruktor SFD
    MarcelQ
    • Pochwały:2
    • Nagany:brak
    • Postów: 18464
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 134972

    Wysłano 18 marca 2005 00:26

    zgłoś naruszenie
    Kreatyna jest jednym z najlepiej sprzedających się i najczęściej stosowanych suplementów w historii sportu. Dlaczego? Bo zapewnia to, na czym zależy nie tylko kulturystom: większe mięśnie, większą wagę, większy przyrost siły i lepszą wydolność fizyczna podczas intensywnych ćwiczeń. Kreatyna jest nie tylko wyjątkowo skuteczna; jest również niezwykle bezpieczna.
    W 1999 r w samych Stanach Zjednoczonych zjedzono dwa i pół miliona kilogramów kreatyny. Ten fakt mówi sam za siebie jeśli chodzi o jej bezpieczeństwo, jak również o jej skuteczność. Nic dziwnego, że tyle teraz mamy ogromnych kulturystów na siłowniach!
    Pomimo jej fenomenalnej popularności ciągle jeszcze krąży wiele nieprawdziwych informacji na jej temat, które rozpowszechniają niedoinformowani autorzy. Piszą o rodzajach kreatyny i metodach jej stosowania, niezbędnych ich zdaniem dla uzyskania maksymalnych przyrostów masy i siły. Dzięki rygorystycznym standardom badań naukowych możemy dziś rozwiać tę mgłę otaczającą kreatynę. Zeszłego lata w Medicine & Science in Sports & Exercise opublikowano pracę pt. "The Physiological and Health Effects of Oral Creatine Supplementatiori". Jej autorzy omawiają bezpieczeństwo i skuteczność kreatyny.
    Oprócz Waszych własnych doświadczeń warto wiedzieć to, co na ten temat sądzą uznani eksperci w dziedzinie sportu i odżywiania. A więc do dzieła.
    Ile potrzeba?
    Aby kreatyna zadziałała jak najlepiej, trzeba nasycić nią mięśnie. Są na to dwa sposoby. Tzw. ładowanie, czyli jedzenie po 20 g kreatyny dziennie przez 5 dni, a następnie dawka podtrzymująca 5g dziennie. Pozytywna reakcja występuje wówczas, gdy dochodzi do szybkiego zwiększenia wagi i rozmiarów mięśni, nawet bez jedzenia dodatkowych węglowodanów czy białka. Dotyczy ona 70-80% ludzi stosujących kreatynę, a więc zdecydowanej większości.
    Ten drugi sposób nie dość, że oszczędza pieniądze, to jeszcze zmniejsza ryzyko zatrzymywania wody czy zaburzeń żołądkowo-jelitowych.
    Pozostałe 20-30% osób nie reaguje na kreatynę ani przy jednym, ani przy drugim sposobie dawkowania.
    Gdy mięśnie są już nasycone, nadmiar kreatyny wydala się w postaci kreatyniny. Wybaczcie nam teraz nieco wywodów naukowych. Z moczem wydala się dziennie 14 -26 mg kreatyniny na kilogram wagi ciała. Wydalanie kreatyny (w postaci kreatyniny) zwiększa się podczas intensywnego wysiłku. Kulturysta o wadze 100 kg może tracić 3-4 g kreatyny dziennie
    (sądząc po wydalaniu kreatyniny). To tłumaczy czemu dawka podtrzymująca monohydratu kreatyny powinna wynosić 5g dziennie. Oczywiście dostarczanie jej z pożywieniem (szczególnie z czerwonym mięsem) zmniejsza zapotrzebowanie na suplementy zawierające monohydrat kreatyny. Zmniejszenie spożycia kreatyny do ilości, która bardziej odpowiada temu, co organizm stracił może ograniczyć potencjalne działania niepożądane w postaci zatrzymania wody czy zaburzeń elektrolitowych. Dlatego 5mg monohydratu kreatyny dziennie powinno być w sam raz.

    JAK ZWIĘKSZAĆ WCHŁANIANIE KREATYNY?

    Zwiększający się poziom insuliny umożliwia lepsze wchłanianie kreatyny i wypełnienie nią mięśni. Ważne jest jednak to, w jaki sposób doprowadzić do wzrostu wydzielania insuliny?
    W przeszłości uważano, że najlepiej robią to węglowodany. Ostatnio jednak wielu producentów suplementów wypromowało nowy preparat będący połączeniem kreatyny, dekstrozy i kwasu alfa-liponowego. Ostatnie badania wykazały, że 50g białka i 50g dekstrozy daje wzrost poziomu insuliny porównywalny z 90g dekstrozy.
    Jedzenie białka z kreatyną i węglowodanami nie tylko dostarcza węglowodanów w celu uzupełnienia glikogenu, lecz także aminokwasów wykorzystywanych do naprawy mięśni szkieletowych i syntezy nowej tkanki mięśniowej. Model białkowo/węglowo-danowo/kreatynowy jest znacznie lepszym mechanizmem budowy w kulturystyce, gdyż nie tylko dostarcza budulca w postaci aminokwasów, ale również zapewnia wystarczającą ilość węglowodanów prostych wywołujących efekt ze strony insuliny i jednocześnie pozostaje w przedziale odchudzających diet niskowęglowodanowych.
    Najlepsza pora na kreatynę
    Ponieważ trening zwiększa gromadzenie się kreatyny w mięśniach o około 10%, najskuteczniej będzie przyjmować kreatynę tuż po treningu. Pamiętaj, że biorąc kreatynę razem z białkiem i węglowodanami zwiększasz zapotrzebowanie mięśni na wodę i ich zdolność do syntezy białka.

    CZY PRZYROST MASY PO KREATYNIE TO TYLKO WODA?

    Z omawianej przez nas publikacji wynika jasno, że woda stanowi większość początkowego przyrostu masy, podobnie jak w przypadku ładowania węglowodanów. Wstępny przyrost masy ocenia się na 1-3kg.
    Biorąc pod uwagę, że gromadzenie się kreatyny w mięśniach stopniowo ulega zwiększeniu poprzez przyjmowanie jej z dużą ilością węglowodanów prostych lub z połączeniem białka z węglowodanami, należy przyjąć że zatrzymanie wody w tkankach może dojść do 4-5kg. W związku z tym opowieści o tym, że ktoś zwiększył masę o 5kg w ciągu zaledwie 7 dni mogą być prawdziwe. Jednakże wówczas wzrost masy nie jest spowodowany przyrostem mięśni, tylko zatrzymaniem wody w tkankach.

    CZY KREATYNA POWODUJE ZABURZENIA ŻOŁĄDKOWO-JELITOWE?

    Uważa się, że kreatyna ulega całkowitemu wchłanianiu w jelicie cienkim. Choć brak jednoznacznych dowodów, by kreatyna powodowała bóle brzucha, wzdęcia, biegunki czy wymioty, niektórzy obserwują u siebie takie objawy.
    Może to być związane z dwiema sprawami. Po pierwsze, gdy kreatyna pojawiła się na rynku, była dość grubo zmielona, co mogło zmniejszyć jej wchłanianie w jelicie. W ciągu ostatnich lat producencie nauczyli się mielić kreatynę na bardzo drobny proszek i w tej chwili prawie nie słyszy się skarg na to, by powodowała jakieś zabu-rzenia żołądkowo-jelitowe.
    Po drugie, ważne jest to, czy przyjmuje się ją przed czy podczas treningu. Trening u wielu osób nasila ruchy jelit, dlatego przyjmowanie kreatyny - czy wielu innych pigułek lub proszków - tuż przed lub w trakcie treningu może czasem powodować zaburzenia żołądkowo-jelitowe.
    Pij dużo wody. Przyjmowanie kreatyny może zwiększyć odwodnienie, dlatego radzimy, by stosując kreatynę jednocześnie zwiększyć spożycie wody do poziomu co najmniej 30ml na kilogram wagi ciała. Jeśli ćwiczy się w upale lub poci się obficie podczas treningu, należy pić jeszcze więcej.

    PODSUMOWANIE

    Radzimy, by stosować kreatynę po treningu w połączeniu z napojem węglowodanowo - białkowym. W przeszłości sugerowaliśmy, by kreatynę brać na czczo podczas fazy regeneracji, 30 minut przed mieszanym posiłkiem (by ograniczyć jej rozpad pod wpływem soku żołądkowego). Ostatnio jednak zalecamy łączyć ją z 50g białek serwatki i 50g węglowodanów prostych i przyjmować podczas potreningowej regeneracji. W zależności od wagi ciała można brać tego trochę więcej lub trochę mniej. Kilku zawodowych kulturystów, łącznie z Ronnie Colemanem i Milosem Sacrev stosuje po treningu następujące połączenie: 50g izolowanch białek serwatki, 50g dekstrozy i 3g kreatyny. Zdaniem Victora Conte z Balco Labs w Burlingame w Kalifornii połączenie to staje się coraz bardziej popularne wśród sportowców. Nasze obserwacje i doniesienia od dosłownie setek kulturystów i sportowców siłowych mówią nam, że jest to najbardziej ekonomiczna i najskuteczniejsza metoda stosowania kreatyny.

    O CZYM MÓWIĄ BADANIA

    Ostatnio opublikowano klika prac dotyczących tego, jak zmaksymalizować skuteczność kreatyny. Wyniki tych badań sugerują, że przyjmowanie kreatyny z węglowodanami powoduje większy wzrost wagi niż przyjmowanie samej kreatyny czy samych węglowodanów.
    Prześledźmy wyniki trzech prac zaprezentowanych na corocznym posiedzeniu Amerykańskiego Towarzy-stwa Medycyny Sportowej w 2000 r. Te nowe dane potwierdzają skuteczność kreatyny w połączeniu z białkiem i węglowodanami, niezależnie od innych dodatków.
    Praca #1: Douglas Kalman współautorzy z Peak Wellness Institute w Greenwich w Conut przeprowadzili podwójnie ślepą, randomizowaną próbę kliniczną w celu oceny różnych odżywek zawierających monohydrat kreatyny. Porozdzielali oni 32 dorosłych sportowców o co najmniej półrocznym doświadczeniu w treningu siłowym do czterech grup. Grupie pierwszej podawano dostępną w handlu odżywkę zawierającą 75g cukru prostego (dekstrozy), 10g kreatyny, 200mg kwasu alfa-liponowego (ALA) i trochę tauryny. Grupa druga dostawała 10g kreatyny z 250ml soku winogronowego (około 120 kalorii z 30g węglowodanów). Grupa trzecia otrzymywała 10g kreatyny z wodą; grupa czwarta - placebo. Poza tym sposoby odżywiania się we wszystkich grupach nie różniły się znacząco od siebie.
    Wyniki: Po 28 dniach treningu i stosowania suplementów w grupie dekstrozy/kreatyny/ALA zaobserwowano znacząco większą siłę i beztłuszczową masę ciała, bez zmian w ilości tkanki tłuszczowej, w porównaniu z innymi grupami. Zanotowano również poprawę w wyciskaniu na ławce
    (z obciążeniem równym ciężarowi ciała) i wyciskaniu nogami (z obciążeniem równym podwójnemu ciężarowi ciała) o kolejno 4,3 i 9,4 powtórzeń, w porównaniu z innymi grupami. Ciężar ciała zwiększył się o 1,95 kg w porównaniu z innymi grupami.
    Praca #2: Mark Tarnopolsky i współautorzy z McMaster University w Hamilton w Ontario w Kanadzie przeprowadzili badanie podobne do pierwszego. Porównywali oni wpływ kreatyny i węglowodanów oraz białka i węglowodanów na przyrost mięśni i siły. Używali oni tej samej gotowej odżywki, co Kalman, zawierającej 75g dekstrozy, 10g kreatyny, 200 mg ALA i niewielką ilość tauryny. Natomiast druga opcja zawierała 75g glukozy i 10g
    białek serwatki (bez kreatyny). Jedenastu zdrowych młodych mężczyzn brało pierwszą odżywkę; ośmiu dostawało białko z węglowodanami. Uczestnicy badania przez osiem tygodni pod nazorem trenowali siłowo całe ciało przez godzinę dziennie przez pięć dni w tygodniu.
    Wyniki: Po ośmiu tygodniach treningu i stosowania suplementów (tuż po treningu) w obu grupach zaobserwowano znaczący i podobny przyrost siły mierzonej w I RM, mocy (mierzonej podczas izokinetycznego wyprostu kolana) i beztłuszczowej masy ciała. Jednakże w grupie odżywki kreatynowej zaobserwowano znacząco wyższy przyrost całkowitej masy ciała (5,4%) niż w grupie białkowo-węglowodanowej (2,4%).
    Praca #3: W kolejnym projekcie badawczym (tym razem z laboratorium Petem Lemom z Uniwersytetu Zachodniego Ontario w Hamilton, w Ontario w Kanadzie) pominięto węglowodany, natomiast porównywano skuteczność kreatyny z białkiem oraz samej kreatyny i samego białka. 39 młodych mężczyzn z doświadczeniem w treningu siłowym, dobranych pod względem masy otrzymywało codziennie jeden z trzech suplementów: 0,61g/kg odżywki zawierającej białko serwatki, kazeiny i peptyd glutaminowy (PRO), 0,25g/kg kreatyny lub połączenie kreatyny i białka.
    Wyniki: Badani mężczyźni trenowali trzy razy w tygodniu, używając zestawu siedmiu ćwiczeń trzy serie po 6-10 powtórzeń każdego z nich, po lekkiej rozgrzewce. Po siedmiu tygodniach, choć maksymalna liczba powtórzeń wykonywanych przy 80% I RM podczas wyciskania nogami była znacząco większa w wszystkich grupach, "czysta" siła, mierzona przy I RM podczas wyciskania nogami była znacząco wyższa w grupie PRO plus kreatyna w grupie samej kreatyny, ale nie w grupie samej PRO. I choć we wszystkich grupach zaobserwowano wzrost objętości mięśni obu grupach otrzymujących kreatynę ten wzrost byt znacząco wyższy niż w grupie samej PRO. Podsumowując
    5g kreatyny to wszystko, czego Ci trzeba, szczególnie już po osiągnięciu stanu nasycenia w mięśniach. Według nas znaczące są wyniki Tarnopolsky'ego, według których nędzne 10g białka w połączeniu z węglowodanami zwiększało silę w rym samym stopniu co 10g kreatyny z węglowodanami. Dodalibyśmy, że kreatyna zwiększa możliwości energetyczne, ale nie nasila syntezy białek, podczas gdy zjedzenie lekkostrawnego i szybko wchłaniającego się białka wspomaga syntezę białek podczas regeneracji. Jesteśmy przekonani, z najskuteczniejszą metodą stosowania kreatyny jest łączenie jej z białkiem i węglowodanami i przyjmowanie jej po treningu.

    KREATYRA DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    Czy kusiło Cię kiedykolwiek, by spróbować kreatyny? Oto trochę danych które pomogą Ci podjąć decyzję, czy to coś dla Ciebie.
    Kreatyna dowiodła swej skuteczności i bezpieczeństwa. Nie dziwią nas ani jej właściwości ergogenne, ani brak toksyczności. Kreatyna w postaci fosforanu pełni kluczową rolę w produkcji energii w mięśniach i jest naturalną substancją wytwarzaną w organizmie. Jest również codziennie jedzona przez miliony ludzi na całym świecie.
    Jednak kreatyna nie jest wszechmogącym suplementem. Nie zwiększa ona ani wydolności podczas ćwiczeń aerobowych, ani potencjału rozwojowego mięśni (nic dziwnego, gdyż jest to raczej sprawa czynności układu nerwowego, a nie metabolizmu mięśni). Badania wskazują, że nie zwiększa ona siły skurczu izometrycznego, choć, szczerze mówiąc, nie ma sposobu, w jaki kreatyna mogłaby zwiększyć siłę głównych mięśni o działaniu synergicznym i antagonistycznym biorących udział w wielostawowym, dynamicznym ruchu (np. przysiadu) i na dodatek nie zwiększa siły izometrycznej wszystkich pozostałych mięśni stabilizujących, kurczących się izometrycznie, które umożliwiają ten ruch. Ważne jest, by uświadomić sobie, że choć kreatyna jest
    bez wątpienia zadziwiająco skutecznym suplementem, to jednak nie jest w stanie wrzucić na Ciebie 3 czy 4 kilo solidnych mięśni w ciągu tygodnia czy dwóch, niezależnie od przyjmowanej dawki.
    Dlatego choć umieszczamy ją na liście podstawowych suplementów każdego szanującego się kulturysty, nieporozumieniem byłoby przypisywać jej jakieś nadzwyczaj-ne, lekopodobne właściwości zwiększające wydolność czy rozmiary mięśni, tak jak to czasami zdarza się w różnych reklamach.

    Autora nie znam..... lezało u mnie na dysku
    Życie bez testosteronu jest jak seks bez orgazmu.