Niby kierowcy rajdowi są jednymi z najlepszych, to im też się zdarza łamać przepisy. Belgijski kierowca rajdowy, Patrick Snijers stracił swoje prawo jazdy i nie będzie mógł wystartować w inaugurującym sezon rajdowy w Belgii.
Fin Mikko Hirvonen (Ford Focus) został zwycięzcą 55. Rajdu Akropolu - siódmej eliminacji mistrzostw świata. Drugi był Francuz Sebastien Ogier (Citroen C4), który miał 1.12 min straty. Dzięki wygranej Fin zbliżył się w klasyfikacji mistrzostw do Sebastiana Loeba.
Liderem pozostał obrońca tytułu mistrzowskiego Francuz Sebastien Loeb (Citroen C4 WRC), który w sobotę rozbił swój samochód i nie ukończył rajdu.
28-letni Hirvonen odniósł ósme zwycięstwo w karierze. Na ostatnim odcinku specjalnym o 12,9 s. wyprzedził Ogiera, który zaliczył najlepszy występ w dotychczasowych startach.
- Pojechałem czyściutko, żadnego łapania gumy, żadnych błędów, to było fantastyczne - powiedział Hirvonen. - Jeśli uda ci się przejechać tak trudny rajd w ten sposób, bez niespodziewanych problemów, to jesteś zwycięzcą. Teraz wróciliśmy do gry (o mistrzostwo świata).
Na trzeciej pozycji finiszował kolega Hirvonena z ekipy Forda, jego rodak Jari-Matti Latvala, z ponad półminutową stratą do Ogiera.
Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy odwołali przedostatni odcinek specjalny. Wzdłuż jego 8,98-km trasy pojawiła się niespodziewanie wielka rzesza widzów.
Kolejną eliminacją mistrzostw świata będzie 66. Rajd Polski, w dniach 25-28 czerwca na szutrowych trasach w rejonie Mikołajek.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1245201095000
Pippo
Wysłana - 21 czerwca 2009 12:16
LOEB I SORDO NA KAROWEJ! WARSZAWA, UL. KAROWA NIEDZIELA, 21 CZERWCA 2009, GODZ. 18.00
Wielkie rajdowe święto na warszawskiej Karowej: na polskim klasyku rajdowym, znanym z Rajdu Barbórki, swoje umiejętności zaprezentuje 5-krotny Mistrz Świata WRC Sébastien Loeb oraz Dani Sordo, wicelider tegorocznej serii WRC. Przejazdy mistrzów odbędą się w niedzielę 21 czerwca, na kilka dni przed Rajdem Polski.
Karowa to najbardziej rajdowa ulica w Polsce, miejsce gdzie co roku podczas Rajdu Barbórki rozgrywane jest słynne
Kryterium Asów. 21 czerwca po raz pierwszy z tą trasą zmierzą się rajdowi mistrzowie: Sébastian Loeb oraz Dani Sordo. Co więcej – zabiorą ze sobą pasażerów.
Przed pokazem umiejętności rajdowych Mistrzów WRC będzie miała miejsc kolejna atrakcja dla fanów sportów motorowych w Polsce. Za sterami Citroenów C2R2 Max, zasiądą uczestnicy europejskiego programu Citroen Racing Trophy Polska, którzy walczyć będą o tytuł najszybszego kierowcy na Karowej.
25 czerwca Loeb i Sordo wystartują w Rajdzie Polski rozgrywanym w Mikołajkach. Będzie to pierwsza od 1973 r. oficjalna runda Mistrzostw Świata WRC odbywająca się w Polsce.
Wstęp wolny, start o godz. 18.00
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1245579418000
Pippo
Wysłana - 23 czerwca 2009 18:54
Podczas gdy w Formule 1 trwa kryzys, niektórzy z kierowców poważnie zastanawiają się nad swoją przyszłością. Robert Kubica przyznał nawet, że jeśli F1 się rozpadnie, to wróci do kartingu. Polak może również liczyć na Sebastiena Loeba, króla WRC.
Udział w rajdach samochodowych to jedno z marzeń Kubicy. Krakowianin w jednym z wywiadów stwierdził, że jeśli zdobędzie tytuł mistrza świata w F1, to spróbuje swoich sił w WRC. Pomoc oferuje mu absolutny dominator WRC, Sebastien Loeb.
- Cenię Kubicę, chętnie więc mu podpowiem. Ale musi mieć świadomość, że kierowca Formuły 1, który wystartuje w rajdach, nie wejdzie zaraz na sam szczyt. To wymaga nauki, czasu. Odwrotnie też, gdyby ktoś przenosił się z rajdów do F1 - powiedział "Super Expressowi" Loeb.
Doświadczenie Loeba byłoby dla Kubicy bezcenne. Francuz jest absolutnym królem WRC. Zdobył już pięć tytułów mistrza świata.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1245776089000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 24 czerwca 2009 10:53
Francuz Sebastien Loeb nie pozostawia złudzeń polskim kierowcom z Krzysztofem Hołowczycem na czele na dobry występ w Rajdzie Polski. - Wszystko, co może zrobić lokalny kierowca, to zbliżyć się do czołowej ósemki - uważa w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" lider mistrzostw świata.
Czy polski kierowca może coś zdziałać na własnych drogach? - Nie sądzę. Jeśli ma dobry samochód, może się zbliżyć do czołowej ósemki, ale to wszystko. Bardzo rzadko się zdarza, żeby lokalny kierowca namieszał w czołówce. Chyba nigdy się nie zdarzyło.
A pan czego oczekuje po Rajdzie Polski?
- Że wypadnę lepiej niż w Grecji, gdzie nie ukończyłem rajdu, i lepiej niż na Sardynii, gdzie byłem dopiero czwarty. Muszę odrobić to, co straciłem, czyli w końcu wygrać. Robert Kubica marzy o rajdach. Myśli pan, że miałby szansę zaistnieć w WRC? - Nie znam go osobiście, ale słyszałem o jego pasji. Kierowcy - czy to w Formule 1, czy w WRC - są wybitnymi specjalistami. Mogą oczywiście zamieniać się rolami, ale tym z F1 łatwiej przyzwyczaić się do naszego samochodu, choć są pewne detale. Trzeba na przykład inaczej, bardziej precyzyjnie oceniać trasę. A żeby to zrobić na pewnym poziomie, musisz mieć sporo doświadczenia.
No zobaczymy czy słowa Francuza się sprawdzą i czy np. Hołowczycowi nie uda się namieszać w czołówce
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
Znawca -
1245833636000
Pippo
Wysłana - 24 czerwca 2009 12:45
Loeb jest na wku*wie troszkę, bo przez ostatnie dwa rajdy dawał ciała, chce się odkuc - widac to w wypowiedziach
Zmieniony przez - Pippo w dniu 2009-06-24 12:45:15
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1245840303000
Pippo
Wysłana - 26 czerwca 2009 02:44
Na pewno nie będę za bardzo ryzykował chcąc za wszelką cenę wygrać z Sebastienem. Rajd zapowiada się jako dość trudny ze względu na warunki atmosferyczne, trasy odcinków są rozmiękłe, grząskie - powiedział Fin Mikko Hirvonen (Ford Focus WRC), który w czwartek na odcinku testowym uzyskał taki sam czas jak Loeb.
- Na Rajdzie Polski każdy kierowca, oczywiście oprócz gospodarzy, ma równe szanse, gdyż jedziemy tu po raz pierwszy i nikt z nas nie ma atutu znajomości trasy. Odcinek testowy pokazał, że warunki atmosferyczne mogą mieć spory wpływ na wyniki. Drugie, popołudniowe przejazdy całkowicie różniły się od odcinków porannych. Nawierzchnia będzie bardzo zniszczona, minimalny błąd może kosztować opuszczenie drogi i koniec marzeń o sukcesie. Mam zamiar zdobyć w Mikołajkach kolejne punkty do klasyfikacji mistrzostw świata, pojadę "z głową", bez zbytniego ryzyka - przyznał Hirvonen po zakończeniu odcinka testowego.
Były mistrz świata Norweg Petter Solberg (Citroen Xsara WRC), który na odcinku testowym miał piąty czas także uważa, że Rajd Polski będzie dla kierowców ze światowej czołówki trudną imprezą. Solberg, podobnie jak Hirvonen spodziewa się, że szutrowe mazurskie trasy OS-ów mogą został poważnie rozjechane już po przejeździe kilku samochodów WRC.
- Szutry w Polsce są bardziej miękkie niż fińskie, dodatkowo rozmyte przez padające deszcze. Mam obawę o wytrzymałość samochodów - uważa Solberg.
W barwach Orlen Teamu wystartują dwie polskie załogi Krzysztof Hołowczyc z pilotem Łukaszem Kurzeją (Ford Focus WRC) i po raz pierwszy Michał Kościuszko z pilotem Maciejem Szczepaniakiem w JWRC (Suzuki Swift S1600).
- Jest dla nas zaszczytem, że będziemy się mogli ścigać z najlepszymi kierowcami świata. Ale jestem realistą i wiem, że wejść w klasyfikacji generalnej do czołówki, będzie bardzo trudnym zadaniem. Oczywiście bardzo dobrze znamy trasy Rajdu Polski, ale tym razem to nie będzie nasz atut. Było to widać podczas odcinka testowego. Mam nadzieję, że uzyskam przyzwoity wynik - oceniał swoje szanse w rajdzie Hołowczyc.
Dla Michała Kościuszko start w Rajdzie Polski będzie pierwszym w barwach Orlen Teamu.
- To dla nas bardzo ważna impreza, powalczymy o zwycięstwo. Liczę, że umocnię się na pozycji lidera w klasyfikacji JWRC mistrzostw świata - przyznał po zakończeniu oficjalnej prezentacji Michał Kościuszko.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1245977067000
Pippo
Wysłana - 30 czerwca 2009 10:13
Świetna organizacja, fantastyczna postawa kibiców, wielkie ściganie - tak wyglądał zakończony w niedzielę zwycięstwem Fina Mikko Hirvonena Rajd Polski. Wielkie ściganie? Nie do końca. Chwilami zmieniało się ono w "wielki przekręt".
Kibice, którzy oglądali mazurski rajd byli świadkami niedozwolonego układu, zamiast zaciętej walki. Momentami przecierali oczy ze zdumienia. Jak się okazuje najpotężniejsze fabryczne zespoły - Ford i Citroen, nie zawsze trzymają się zasad czystej sportowej rywalizacji.
W ekipie Forda szef zespołu Malcolm Wilson nakazał Jarri-Matti Latvali, by ten nie naciskał za mocno na Hirvonena, walczącego o tytuł mistrza świata z Sebastianem Loebem. I młodszy z Finów zgodnie z poleceniem nieco zwolnił. - Nie ma sensu rywalizować z Mikko - powiedział 23-letni zawodnik.
Sztuczki Forda są jednak niczym przy tym, czego dopuścił się Citroen. Po wypadku Loeba nałożono na niego 20-minutową karę, co spowodowało, że Francuz spadł w klasyfikacji generalnej na odległe miejsce. By ułatwić mu przedzieranie się na wyższe lokaty postanowiono poświęcić kierowców juniorskiego zespołu Citroena.
Jewgienija Nowikowa dzięki poleceniu zespołu Loeb wyprzedził bardzo szybko. Natomiast Conradowi Rautenbachowi nakazano na jednym z odcinków... zatrzymać się na 13 minut. Kibice zgromadzeni na trasie nie mogli uwierzyć, że zawodnik z Zimbabwe zamiast się ścigać po prostu sobie stoi. A on odstał swoje, oddał miejsce Loebowi i ruszył dopiero, gdy Francuz wyprzedził go w klasyfikacji generalnej o 3,3 sekundy.
- Jako człowiek kochający sport jestem oburzony zachowaniem Citroena - mówi "Faktowi" Krzysztof Hołowczyc, który w Rajdzie Polskim zajął szóste miejsce. - Jednak gdybym jako zawodnik dostał polecenie, by przepuścić kolegę, musiałbym to zrobić - dodaje.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1246349628000
Pippo
Wysłana - 11 lipca 2009 22:44
Pięciokrotny rajdowy mistrz świata Sebastien Loeb wyznał dziś, że jest gotowy na spróbowanie swoich sił w wyścigach Formuły 1, jeśli jego rodak Sebastien Bourdais odejdzie z zespołu Toro Rosso.
„Jeśli Toro Rosso potrzebuje kierowcy, to z wielką przyjemnością im pomogę” – powiedział kierowca Citroena dziennikowi l'Equipe. „Słyszałem, że mówi się o możliwości odejścia Bourdaisa, ale nic jeszcze się nie stało”.
Loeb przyznał, że jego debiut już w Grand Prix Węgier jest bardzo mało prawdopodobny, ale nie wykluczył tego w dalszej części sezonu. „Kto wie? O ile wyścigi F1 i kalendarz rajdowych mistrzostw świata nie kolidują ze sobą, to jest taka możliwość. Jeśli znajdzie się dla mnie miejsce w Toro Rosso, to jestem dostępny” – powiedział.
Francuz jest aktualnie drugi w klasyfikacji indywidualnej WRC. Trzy tygodnie temu spędził kilka godzin w siedzibie zespołu Red Bull Racing – siostrzanej ekipy dla Toro Rosso. W listopadzie zeszłego roku odbył z kolei testy w bolidzie Red Bulla, podczas których uzyskiwał całkiem dobre czasy. Tymczasem plotki o odejściu Bourdaisa z włoskiego zespołu wydają się nasilać z każdym kolejnym dniem.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1247345066000
Pippo
Wysłana - 23 sierpnia 2009 00:08
Rajdowy mistrz świata w sezonie 2003 Norweg Petter Solberg zrezygnował ze startów w dwóch tegorocznych eliminacjach - rajdzie Australii i Hiszpanii. Powodem są problemy techniczne z samochodem Citroenem Xsarą WRC, którym m.in. startował w Rajdzie Polski.