SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

WIELKIE TŁUSTE KŁAMSTWA!!! Toma Venuto

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 39578

napisał(a)
Charon ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 117 Napisanych postów 5388 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 111118
WIELKIE TŁUSTE KŁAMSTWA!!!

Szokujące Odkrycie 12 Największych Przykrywek,
Kłamstw, Mitów i Oszustw w dziedzinie Dietetyki i Odchudzania!


Napisane przez Toma Venuto, autora "Burn The Fat, Feed The Muscle" (BFFM)
Tłumaczenie: Charon

Kłamstwo #1
Potrzebujesz suplementów by schudnąć



Ćwiczenia, dieta i właściwe nastawienie (pozytywna samoocena) są jedynymi rzeczami potrzebnymi do stracenia tłuszczu na zawsze. Suplementy nie są potrzebne. Niektóre podstawowe suplementy są pomocne w uzupełnieniu diety, a niektóre mogą przyśpieszyć proces utraty tkanki tłuszczowej ale tylko nieznacznie a nie w tak wielkim stopniu, jak mówią reklamy.

Nawet suplementy, których efektywność została potwierdzona są tylko mała częścią rezultatów, jakie osiągniesz. Prawdopodobnie co najmniej 97% Twoich wyników będzie pochodzić z dobrego treningu i dobrej diety.

Jeżeli większość Twoich rezultatów pochodzi właśnie z treningu i diety, dlaczego masz gonić za tym ostatnim 3% , jeżeli nawet nie zmaksymalizowaleś(aś) efektywności tych pierwszych 97%? Czy nie jest to podejście kompletnie od końca?

SKUP SIE NAJPIERW NA DIECIE I PROGRAMIE TRENINGOWYM

Wierz albo nie ale osoby ćwiczące, kulturyści i sportowcy z dużym stażem treningowym osiągną większe korzyści z używania suplementów niż początkujący. Jest bardziej prawdopodobne, że to oni zmaksymalizują swój trening i program żywieniowy. Ich dieta jest bez zarzutu. Ich trening jest intensywny. Ich dyscyplina jest niezachwiana.

Jeżeli już osiągniesz wyniki spowodowane mądrym, intensywnym treningiem i dobrą dietą i im bliższy(a) będziesz swoich ostatecznych, genetycznych możliwości, tym wolniej postęp będzie przychodził. Dopiero wtedy suplementy i inne "mniej ważne" szczegóły będą robić różnice.

W sporcie na światowym poziomie zawody mogą być wygrywane lub przegrywane różnicą setnej sekundy, dziesiątej punktu, ułamkiem kilograma albo po prostu pojedynczą opinią sędziego. Te extra 3%, które suplementy mogą zapewnić, mogą być różnicą pomiędzy wygraną i przegraną.

Spójrz teraz na przeciętnego początkującego. Ciągle je "śmieciowe żarcie" i opuszcza posiłki. Nawet nie ćwiczy konsekwentnie. I co robi NAJPIERW? Szuka drogi na skróty w formie tabletki lub proszku.

Wstyd, ze tak wiele osób szuka prostej drogi zamiast starać się nauczyć jak jeść i ćwiczyć lepiej.


"Ludzie, którzy odnieśli sukces nigdy nie chcą, by było łatwiej, chcą być lepsi"

-Brian Tracy, autor "Maksimum Spełnienia"


Nie ma sensu sięgać po suplementację w pierwszej kolejności w nadziei znalezienia prostszej drogi. Uporządkuj Twoją dietę i trening, by zmaksymalizować te pierwsze 97%. Jak już trening i dieta będą właściwe, WTEDY wszelkimi sposobami zacznij wypełniać te pozostałe 3%. Korzystaj z każdego legalnego i naturalnego sposobu, który pomoże Ci osiągnąć 100% Twojego potencjału i zdobyć przewagę nad rywalami.

Szanowany fizjolog dr Tim Ziegenfuss Uniwersytetu Kent State kiedyś powiedział: "Suplementy powinny być lukrem na ciastku". To jest dobry sposób patrzenia na to. Jeżeli ktokolwiek próbuje Cię przekonać, ze suplementy są niezbędne i że bez nich nie osiągniesz swoich celów, uważaj, bo prawdopodobnie chce Ci cos sprzedać.



Kłamstwo #2
Jedynym sposobem by być szczupłym(ą) jest głodzenie się



Większość reklamowanych diet to diety niskokaloryczne. Wiele graniczy z głodówkami: 1200, 1000, nawet 800 kcal albo mniej!

Ironicznie, im bardziej obcinasz kalorie, tym bardziej spowalniasz metabolizm. W rzeczywistości diety niskokaloryczne tak na prawdę czynią Cię grubszym. Jest fizjologicznie niemożliwe, by osiągnąć trwałą utratę tłuszczu przez głodzenie się.

Gdy jesz mniej, Twoje ciało mniej spala. Gdy jesz więcej, Twoje ciało spala więcej. To jest krańcowy paradoks.

Diety niskokaloryczne nie tylko spowalniają metabolizm, tak że spalasz mniej kalorii ale także powodują utratę mięsni. W końcu wyłączają Twój metabolizm całkowicie. Gdy to się stanie, utrata wagi się zatrzymuje i każda nadwyżka kalorii spowoduje natychmiastowe zyskanie tłuszczu. Ten efekt jo-jo jest nieunikniony, ponieważ nikt nie potrafi zostać na diecie niskokalorycznej na zawsze.


"Mocne ograniczenie kalorii nie jest efektywne w kontrolowaniu wagi. Może osiągniesz tymczasową utratę wagi ale każda próba ostatecznie spowoduje przytycie a w przyszłosci odchudzanie będzie coraz trudniejsze"

-Dr Lawrence Lamb, autor "Weighting Game"


Ostrożnie licz założenia kaloryczne każdej diety którą chcesz zacząć. Prawdopodobnie odkryjesz, ze 95% z nich każe Ci obciąć kalorie do poziomu głodówki.

Każda dieta, która jest niskokaloryczna spowoduje utratę wagi na początku - ale nigdy na zawsze.

Widzisz, ludzkie ciało jest bardzo sprytne - zawsze stara się utrzymać niezwykły stan równowagi: metabolizm, temperaturę ciała, poziom cukru we krwi, równowagę kwasowo-zasadową i każdy inny system w organiźmie, wszystkie są regulowane w wąskim przedziale, które Twoje ciało uważa za bezpieczny i wygodny.

Gdy poddajesz się drastycznym środkom próbując stworzyć nagle zmiany, takie jak szybka utrata wagi, Twój metabolizm dostosowuje się, by utrzymać stan energetycznej równowagi, tak samo jak termostat utrzymuje temperaturę w domu w zadanym przedziale. Gdy tylko jesteś w niebezpieczeństwie głodówki, Twoje ciało szybko obniży Twój metabolizm jak termostat, tak żebyś spalał mniej kalorii. Często nazywane jest to "trybem oszczędnym"

Jedynym sposobem stracenia tłuszczu na zawsze jest lekkie zredukowanie kalorii i duże zwiększenie aktywności. Zawsze jest lepiej spalać tłuszcz niż starać się go zagłodzić.



Kłamstwo #3
Możesz wierzyć we wszystko, co przeczytasz w czasopismach



Większość wydawców czasopism posiada ich własne przedsiębiorstwa, które produkują suplementy i używają swoich czasopism jako głównego sposobu promowania ich produktów. Pewne bardzo dobrze znane magazyny robią to od dziesiątków lat. Pewnego dnia uświadomiono sobie, że więcej pieniędzy można zarobić sprzedając suplementy niż reklamy. Niedługo potem każdy wydawca założył firmę produkującą suplementy.

Widzisz, czasopisma mają wielką wiarygodność. Przecież nie mogą drukować kłamstw, prawda? Jeżeli coś zostało wydrukowane, to musi to być prawdziwe, prawda? Przecież, gdyby tak nie było, to mieliby kłopoty... Może tak, może nie.

Artykuły są bardziej wiarygodne niż reklamy (dlatego właśnie próbują je robić na podobieństwo małych artykułów). Większość ludzi wierzy w prawie wszystko, co jest napisane w „renomowanych" magazynach. Dlatego czasopisma są idealnym środkiem dla promowania suplementów.

Czy kiedykolwiek zauważyłeś(aś) jak dużo artykułów jest o najnowszych i największych przełomach w odkryciu suplementów? Te artykuły tak naprawdę nie są artykułami, tylko ukrytymi reklamami.

Nawet jeśli czasopismo nie jest powiązane z dziedziną suplementów, nadal nie możesz na nich liczyć, że pokażą Ci całą prawdę, ponieważ nie chcą się narazić bogatym firmom wydającym ogromne pieniądze na reklamy.

Całostronicowa reklama w ogólnokrajowym czasopiśmie może kosztować dziesiątki tysięcy dolarów. Czy myślisz, że ryzykując stratę takich pieniędzy jakikolwiek magazyn wydrukuje artykuł mówiący „suplementy nie działają" a na następnej reklamę produktu, który krytykują? Mało prawdopodobne.

Jest w interesie czasopisma promować suplementy bez względu na to, czy działają, czy nie, ponieważ im ich więcej zostanie sprzedanych, tym więcej firmy będą je reklamować. Im więcej je zareklamują, tym więcej ich sprzedadzą i tak w kółko.

Nie wierz we wszystko, co przeczytasz. Poddawaj w wątpliwość wszystko. Używaj głowy i zdrowego rozsądku. Jeżeli coś jest napisane czarne na białym, to nie znaczy, ze jest to prawdą. Jeżeli brzmi zbyt pięknie, by być prawdą... prawdopodobnie nie jest.



Kłamstwo #4
Suplementy zastępujące posiłki, proszki i koktajle pomogą Ci "spalić" tłuszcz



Firmy produkujące suplementy chciałyby byś uwierzył(a), że te sproszkowane mieszanki i szejki mają jakąś „magiczną" moc spalania tłuszczu albo budowania mięśni. Prawda jest taka, że nie są niczym więcej niż „sproszkowanym pożywieniem" (albo w formie płynu).

Główną korzyścią tych produktów jest wygoda.

Ciężko jest jeść często i dostarczać wystarczającą ilość pełnowartościowego białka z jedzenia, więc te suplementy (gainery, carbo, białko) są świetne, gdy nie masz czasu na zjedzenie normalnego posiłku ale nie są lepsze niż normalne jedzenie, bez względu na to, co jakiś spec od suplementów mówi.

Właściciele firm produkujących suplementy powiedzą, że są one najwspanialszą rzeczą od czasu wynalezienia elektryczności. To nie powinno być niespodzianką; sprzedaż tych produktów przynosi dochody dziesiątek milionów dolarów rocznie.

Z jednym możliwym wyjątkiem, posiłku potreningowego, jedzenie prawdziwego pożywienia jest lepsze niż picie szejków. Układ pokarmowy człowieka wyewoluował do trawienia całego jedzenia a nie proszków i tabletek. Proces trawienia stałego jedzenia co trzy godziny podnosi Twój metabolizm. Nazywa się to „efektem termicznym jedzenia". Proszki nie wykorzystują tego metabolicznego dopalacza.


"Pożywienie jest podstawą żywienia. Jeżeli nie jesz odpowiednich produktów - chudego mięsa, węglowodanów złożonych, błonnika - nic innego nie będzie się liczyło. Żaden suplement nie zapewni Ci tych wszystkich korzyści, które pożywienie może. Zostaliśmy stworzeni, by przetwarzać pokarm - białko, węglowodany i tłuszcze - a nie sproszkowane lub płynne suplementy. Jeśli chcesz czynić możliwie najlepszze postępy w zmianie swojego ciała, sugeruję żebyś zapomniał o całej reklamie otaczającej suplementy i powrócił do podstaw czyli pożywienia"

-John Parillo, autor "High Performance Bodybuilding"

Proponuję trzymać sie rady Pana Parillo: "Kiedy tylko masz wybór i czas, zasze powinieneś wybierać "normalne" pożywienie a nie proszki i napoje"



Kłamstwo #5
Termogeniczne "fat-burnery" zawierające efedrynę i kofeinę są wysoce skuteczneutracie tłuszczu na zawsze



Xenadrine, Hydroxycut, Metabolife, Thermadrol, Diet Fuel, Stacker i Rippef Fuel. Słyszałeś kiedykolwiek o jednym z nich? Jeżeli nie, to musiałeś chyba żyć gdzieś w jaskini przez ostatnie dziesięć lat, ponieważ „termogeniczne", spalające tłuszcz pigułki, zawierające ziołowy stymulant Efedrę, stały się numerem 1 w dziedzinie odchudzania.
Setki milionów dolarów są wydawane na te produkty każdego roku i nie ma końca temu spalającemu tłuszcz szaleństwu. Nawet jeśli sprzedaż Efedry zostanie zakazana ze względu na naciski FDA, najprawdopodobniej środki pobudzające bez Efedry zajmą ich miejsce, nawet jeśli są słabsze.

Ale czy te termogeniki działają?

Otwórz jakiekolwiek czasopismo o kulturystyce lub fitness a zobaczysz wielostronicowe reklamy chwalące się „zadziwiającymi", „klinicznie udowodnionymi", „testowanymi na uniwersytetach" rezultatami i zdjęciami ciała rzekomo zmienionego w ciągu jednej nocy za pomocą tych produktów.

Jeden nagłówek mówi „Dowiedziono utraty tkanki tłuszczowej w 1700%". Następny mówi „Spal do 613% więcej tłuszczu!" Jeszcze inny, „34 razy większa utrata tkanki tłuszczowej niż grupa kontrolna"

Szczerze mówiąc, cała ta reklama otaczająca produkt jest prawie śmieszna.

Skąd wzięły się te liczby?

1700%, 613% albo 34 razy więcej NIŻ CO? Widocznie, jakieś „jabłka" zostały porównane do „pomarańczy".

Łatwo jest firmom wyciągać statystyki z kontekstu - to tylko jedna z wielu podstępnych sztuczek, które mają w zanadrzu.

Jeżeli jakikolwiek suplement naprawdę spalałby 1700% więcej tłuszczu, nie byłoby już żadnych osób z nadwagą! Ale są: W dzisiejszych czasach jest więcej osób z nadwagą niż kiedykolwiek wcześniej w historii!

Nie wierz tym reklamom! Chociaż to nie jest tak, że te produkty wogóle nie działają - bardziej chodzi o oszukujący Cię marketing i reklamę niż o sam produkt. Te stwierdzenia są po prostu oburzające.

Termogeniki działają ale nie czynią cudów i nie są zastępstwem odpowiedniego żywienia i treningu. Ponieważ główne składniki efedryna i kofeina silnie pobudzają centralny układ nerwowy, mają również skutki uboczne i przeciwwskazania.

Jeżeli używasz termogeników zwracaj uwagę na wszystko i nigdy nie używaj ich, jeżeli jesteś na nie wrażliwy albo/i masz kłopoty z sercem, wysokie ciśnienie, zaburzenia pracy tarczycy albo jakiekolwiek inne problemy zdrowotne.

Jeżeli nie jesteś pewien(na), czy produkty z Efedrą są dla Ciebie bezpieczne, skonsultuj to najpierw z lekarzem.

Większość Twoich rezultatów będzie pochodzić z ciężkiego treningu i dobrej diety. Nie ma magicznych pigułek. Dlaczego jest tak, że ludzie nie mogą tego zrozumieć? Myślę, że jest to ludzka natura. Wszyscy chcemy natychmiastowych efektów, więc jest strasznie łatwo ulec tym kolorowym magazynom i zadziwiającym zdjęciom przed i po.

Niektóre firmy są częściowo winne naszym obsesjom szybkich wyników. Zamiast uczenia i edukowania ludzi na temat zdrowego, rozsądnego, systematycznego i stałego sposobu utraty tłuszczu, drażnią nas i kuszą bardzo sprytnymi kampaniami reklamowymi. Opinie konsumentów, badania naukowe i zdjęcia przed/po są niesamowicie przekonujące, ponieważ zwracają się do Twoich emocji. „Weź kapsułkę...połóż się spać... wstań szczupły(a) - to magia!"

Jeżeli chcesz stracić tłuszcz , uporządkuj swoją dietę i program treningowy NAJPIERW. Jak już będziesz jadł prawidłowe produkty,liczył kalorie, robił trening aerobowy i siłowy, dopiero wtedy i tylko wtedy - i tylko jeżeli jesteś całkowicie zdrowy - powinieneś rozważać branie termogeników, jeżeli potrzebujesz dodatkowego dopalacza

Uwaga: Osobiście używałem efedryny i produktów z Efedrą w przeszłości i zauważyłem bardzo silne działanie pobudzające ale zrezygnowałem z nich (z wielu powodów) i nie używam ich od lat. Ciągle potrafię zejść do 3-4% bf, gdy startuję w zawodach - bez żadnych termogeników ani fat-burnerów.



Kłamstwo #6
Możesz stracić tłuszcz bez ciężkiej pracy



Jeśli ktoś ma słabą dietę i nie ćwiczy, często może zacząć tracić tłuszcz bardzo szybko i łatwo. Wystarczy tylko poprawić dietę i program treningowy i można zrobić duże postępy.

Pozwól mi, że wyraźnie zaznaczę, że trwała utrata tłuszczu nigdy nie jest „łatwa". Zawsze jest z tym związany wysiłek i dyscyplina, jaz z każdym wartościowym osiągnięciem. Gubienie tłuszczu jest bardzo proste, jednak nie dla wszystkich łatwe. Jest wielka różnica pomiędzy słowami „proste" i „łatwy".

„Proste" znaczy, że w tym procesie nie ma nic skomplikowanego - jest jak algebra; po prostu wstaw liczby do równania a ze wzoru zawsze obliczysz poprawny wynik.

„Łatwy’ oznacza, że można coś zrobić z niewielkim lub bez żadnego wysiłku. Każdy kto mówi Ci, że odkrył „łatwy" sposób utraty tłuszczu kłamie.

Zdobycie odtłuszczonej i umięsnionej sylwetki wymaga dwóch rzeczy:

1) Musisz mieć chęć, by ciężko pracować
2) Musisz być cierpliwy

Problem z wieloma osobami polega na tym, że unikają czegokolwiek co wydaje się być ciężkie. Zawsze szukają drogi na skróty. Jak tylko zobaczą coś, co obiecuje im rezultaty „szybko", „łatwo", „bez wysiłku", „podczas gdy śpią", „bez ćwiczeń", itd., bez wahania chwytają za portfele.

Skróty zawsze zawodzą! Pójdź skrótem a zgubisz się, wpadniesz w głęboką dziurę albo uderzysz w ścianę!

Wszystko, co w życiu jest warte posiadania ma swoją cenę - WSZYSTKO!
Jeśli pragniesz beztłuszczowej i muskularnej sylwetki musisz być skłonny zapłacić za to cenę. PRZESTAŃ szukać łatwej drogi. Po prostu zapłać i jest Twoje - i jest Twoje na całe życie.

Nie popełnij błędu; osoby mające wspaniałe ciała, zwłaszcza kulturyści i modele pracowali bardzo ciężko i przez bardzo długi okres czasu, by osiągnąć to, co osiągnęli. Wielu najlepszych kulturystów na świecie ma trzydzieści parę lub czterdzieści lat i trenują od 10, 15 a nawet 20 lat.

Jest całkowicie niezaprzeczalnym prawem wszechświata, że nie dostaniesz czegoś za nic. Twoje wyniki będą wprost proporcjonalne do wysiłku, jaki w to włożysz. Możesz tylko zebrać to, co posiejesz.



Kłamstwo #7
Część ludzi nigdy nie schudnie, więc powinni poddać się i zaakceptować swoją genetyke i to kim są



Tak, to prawda; Twoje geny będą do pewnego stopnia dyktowały Twoje atletyczne zdolności , łatwość i szybkość utraty tłuszczu. Jednak jest kłamstwem powiedzieć, że niektóre osoby nie mogą stracić tłuszczu ponieważ odziedziczyły „wolny metabolizm".

Bądźmy szczerzy; nie każdy zostanie złotym medalistą na Igrzyskach Olimpijskich. Misterem Universe albo Miss Fitness. Jednak nigdy nie powinieneś(naś) „zaakceptować swojej genetyki" i się poddać. Każdy może zgubić tłuszcz. Po prostu niektórym zajmie to trochę więcej czasu niż innym.

Niektórzy odziedziczyli metabolizm i typ sylwetki ze skłonnością do tycia. Osoba z takim typem budowy nazywa się „endomorfikiem". Endomorficy mogą mieć wolniejszy metabolizm, często są czuli na węglowodany, szybko obrastają w tłuszcz przy słabej diecie lub gdy nie ćwiczą.

Odchudzanie się jest łatwiejsze dla niektórych osób i wydaje się być niesprawiedliwe. Ale takie jest życie. Po prostu musisz dopasować dietę i plan treningowy do Twojego typu budowy i metabolizmu.

Być może będziesz musiał(a) pracować ciężej niż inni. Może będziesz musiał(a) być bardziej wytrwały niż inni. Może będziesz potrzebował(a) bardziej restrykcyjnej diety niż inni. Może będziesz musiał(a) trenować bardziej intensywnie niż inni. Może będziesz miał mniejszy margines błędu.

Pytanie brzmi: Czy jesteś skłonny(a) robić to, co się będzie od Ciebie wymagać?



Kłamstwo #8
Zero węglowodanów lub niskowęglowodanowe diety są najlepszym sposobem , by stracić tłuszcz na zawsze



Żadny spór na temat diety nie wprowadził tyle zamieszania i kontrowersji, co dyskusje pomiędzy zwolennikami diety niskowęglowodanowej i wysokowęglowodanowej.

W przeciwieństwie do tego, co mówią niektórzy „guru", węglowodany nie tuczą.

Jest wielkim kłamstwem powiedzieć, że „węglowodany tuczą". To co tuczy, to spożywanie większej ilości kalorii niż organizm może jednorazowo wykorzystać.

Jednak prawdą jest, że niektórzy ludzie chudną szybciej na dietach niskowęglowodanowych (ale to nie to samo, co mówienie, że węglowodany tuczą). Prawdą jest również to, że prawie każdy kulturysta albo uczestnik konkursów fitness jest na różnych odmianach diety niskowęglowodanowej, gdy się przygotowuje do zawodów.

Pomimo tych faktów, diety niskowęglowodanowe nie są ostateczną odpowiedzią na trwałą utratę wagi. W najgorszym wypadku są niezdrowe, w najlepszym - tymczasowym narzędziem, które powinno być używane tylko przez krótki okres czasu w celu osiągnięcia specyficznych celów związanych z utratą tłuszczu (np. przygotowania do zawodów kulturystycznych).
Nawet dla osób, które są wrażliwe na węglowodany, oporne na insulinę, chore na hipoglikemię, które dobrze reagują na mniej węglowodanów i więcej białka/tłuszczu, ciągle istnieje wiele wad:

1) Diety niskowęglowodanowe są ciężkie do przestrzegania. Jeśli usuniesz większość węglowodanów z diety na długi okres czasu, narażasz się na powrót do poprzedniej wagi. Im więcej węglowodanów obetniesz, tym bardziej przytyjesz, gdy znowu do nich wrócisz. Dlatego 95% ludzi odzyskuje straconą wagę po zaprzestaniu diety niskowęglowodanowej.

2) Diety niskowęglowodanowe są często niezbilansowane i brakuje im wielu mikro- i makroskładników. Ciągle toczą się dyskusje, czy diety niskowęglowodanowe, takie jak np. Atkinsa są niezdrowe ale niewiele osób poddaje w wątpliwość to, że optymalna dieta przestrzegana długoterminowo to taka, która posiada balans pomiędzy białkiem, węglowodanami a tłuszczami i uwzględnia szeroką gamę produktów a nie kładzie nacisk na jeden produkt lub grupę produktów.

3) Diety niskowęglowodanowe mogą być niezdrowe. Wiele diet niskowęglowodanowych pozwala na konsumpcję dużych ilości tłuszczy nasyconych i przetworzonych. (Tosty albo ciastko nie jest dozwolone ale za to boczek, kiełbasa i masło są już w porządku?) Podczas nieobecności węglowodanów możesz jeść tłuszcz i białko i ciągle będziesz tracić na wadze (tłuszcz niekoniecznie czyni Cię otyłym). Jednak prawdopodobnie nie jest mądrym jedzenie dużych ilości tłuszczów nasyconych i nigdy nie jest rozsądnym jedzenie tłuszczów przetworzonych i tłuszczów trans . Chociaż efekty diet ubogim w węglowodany i bogatych w tłuszcz/białko pod względem różnych wyznaczników zdrowia ciągle nie są jednoznaczne, większość ludzi powinna zdecydować się na dietę ubogą w tłuszcz (poniżej 30% wszystkich kalorii) i umiarkowane wartości węglowodanów i białka.

4) Diety niskowęglowodanowe zmniejszają Twoje zasoby energii. Nie tylko będziesz czuł(a) się zmęczony(a) i poddenerwowany(a) ale Twój trening też na tym ucierpi. Mało węgli = mało energii. Mało energii = słaby trening. Słaby trening = słabe rezultaty.

5) Utrata wagi na diecie niskowęglowodanowej może być myląca. Na pewno stracisz na wadze, gdy nie będziesz jadł węgli ale większość początkowo utraconej wagi będą stanowić mięśnie i woda. Powiedzmy, że stracisz 2,5 kg w jeden tydzień na diecie niskowęglowodanowej: Brzmi imponująco ale jeśli 0,5 kg będzie pochodzić z tłuszczu, 1kg z wody i 1kg z mięśni, co osiągnąłeś? Twoim celem nigdy nie powinna być utrata wagi. Twoim celem powinna być utrata tłuszczu.

Większość ludzi straci tłuszcz dodając po prostu regularne ćwiczenia i „uporządkowując" dietę. Pisząc „uporządkowując" dietę mam na myśli opanowanie podstaw zdrowego żywienia jak jedzenie małych ale częstych posiłków, kontrolowanie ich wielkości, obcięcie niezdrowych tłuszczów, unikanie cukru i rafinowanych produktów, itd.

Diety niskowęglowodanowe mogą przyśpieszyć utratę tłuszczu. Jeżeli wybierzesz taką dietę , najlepszą metodą dla większości osób jest umiarkowane ograniczenie węglowodanów i dodanie „zdrowych tłuszczów".

Całkowite obcięcie węglowodanów nie jest konieczne, jest prawdopodobnie niezdrowe, ciężko jest tego się trzymać i nie jest fajne! Zazwyczaj nie jest rozsądnym schodzenie do granic czegokolwiek i tak, jak z wszystkim w życiu jest również w żywieniu: umiarkowanie jest kluczem.



Kłamstwo #9
Jeśli jesz odpowiedni rodzaj jedzenia możesz stracić tłuszcz na zawsze bez ćwiczeń



Pewnie widziałeś(aś) nagłówki w takim stylu:

„Strać do 1kg dziennie... bez ćwiczeń."

Taaa! I Zarabiaj milion dolarów dziennie.... bez pracowania!
To jest jedno z większych kłamstw, jakie kiedykolwiek słyszałem.

Próbowanie stracenia tłuszczu bez ćwiczeń jest jak staranie się usiąść na krześle bez czterech nóg. Jeżeli jednej brakuje, przewrócisz się.

Efektywny plan mający na celu utratę tłuszczu musi posiadać cztery decydujące składniki:
1. Trening aerobowy
2. Trening siłowy
3. Zbilansowaną dietę opartą na nieprzetworzonym jedzeniu z lekkim deficytem kalorycznym
4. Ustalony cel, motywację i pozytywną samoocenę

Poza osobami z dobrą genetyką, szybkim metabolizmem jest strasznie trudno (nawet jeśli nie niemożliwe) dla większości osób stracić tłuszcz na stałe bez ćwiczeń. Zawsze jest lepiej SPALIĆ TŁUSZCZ niż starać się go zagłodzić (patrz. Kłamstwo nr 2).

Żeby spalić tłuszcz musi być deficyt kaloryczny. Takie są zasady termodynamiki i zachowania energii. Jednak istnieje więcej niż jeden sposób na stworzenie deficytu kalorycznego. Jednym jest obcięcie spożywanych kalorii (jeść mniej). Innym jest zwiększenie liczby kalorii, które spalasz poprzez ćwiczenia.

Z tych dwóch metod stworzenia deficytu kalorycznego, spalanie kalorii jest najlepszą metodą, ponieważ długi deficyt kaloryczny powoduje utratę mięśni i przestawienie się na „tryb oszczędny". Ironicznie, większość osób robi odwrotnie: Obcina kalorie do poziomu głodówki i ćwiczy mało albo wogóle.

Wydaje się to paradoksalne ale najlepsze podejście do utraty tłuszczu, to jeść więcej (utrzymywać mały deficyt kaloryczny) i pozwolić ćwiczeniom spalać tłuszcz. Właściwie, napisałem całą książkę na ten temat zatytułowaną „Burn The Fat, Feed The Muscle" (Spalaj tłuszcz, nakarm mięśnie) Nie musisz głodować - wystarczy wybrać odpowiedni rodzaj jedzenia i uczynić ćwiczenia częścią Twojego stylu życia.

Dlaczego ktokolwiek miałby uciekać się do głodówek, gdy może spalać tłuszcz bardziej wydajnie poprzez ćwiczenia? Być może myślą, że jedzenie większej ilości jedzenia i ćwiczenie w tym samym czasie zniweluje wyniki. Może uciekają od ciężkiej pracy związanej z ćwiczeniami. Jest także pogląd, żeby unikać zbyt dużej ilości ćwiczeń aerobowych ze względu na opinię, że to spowoduje utratę mięśni. Wręcz przeciwnie, trening aerobowy połączony z siłowym jest skuteczną metodą utraty tłuszczu, która pozwala wprowadzić Ci deficyt kaloryczny i spalać tłuszcz bez zwalniania metabolizmu.

A oto powody, dlaczego ćwiczenia a nie samo obcięcie kalorii jest najlepszą metodą tracenia tłuszczu:

1. Ćwiczenia - aerobowe i siłowe- podnoszą Twój metabolizm.
Ograniczenie kalorii spowalnia Twój metabolizm.
2. Ćwiczenia wprowadzają deficyt kaloryczny bez przestawienie organizmu na „tryb oszczędny".
3. Ćwiczenie jest dobre dla Twojego zdrowia. Ograniczenie kalorii jest szkodliwe dla Twojego zdrowia.
4. Ćwiczenia, zwłaszcza siłowe, dają znać Twojemu organizmowi, żeby pozostawił mięśnie i nie spalał ich jako źródła energii. Ograniczenie kalorii może spowodować, że 50% utraconej wagi będzie pochodzić z mięśni.
5. Ćwiczenie powoduje wzrost hormonów i enzymów spalających tłuszcz. Ograniczenie kalorii powoduje ich spadek a wzrost hormonów odpowiedzialnych za przechowywanie tłuszczu.
6. Ćwiczenia zwiększają czułość komórek na insulinę, więc węglowodany są raczej spalane w celu pozyskania energii i przechowywane jako glikogen niż zamieniane w tłuszcz.

Jeżeli ktoś kiedyś będzie chciał sprzedać Ci program utraty wagi, który nie będzie uwzględniał ćwiczeń (czyli będzie tylko dietą) pilnuj portfela i uciekaj. Nawet jeśli mógłbyś być szczupłym bez ćwiczeń, powinieneś pracować dla swojego zdrowia a nie z kosmetycznych powodów.



Kłamstwo #10
Możesz stracić 15 kg w 30 dni



STRAĆ 15KG W 30 DNI... GWARANTOWANE!!!
STRAĆ 5KG W TEN TYDZIEŃ!!!

Cały czas widzisz takie reklamy, przyciągają, prawda?
Ale czy naprawdę to jest możliwe? Czy możliwe jest, żebyś tyle stracił tak szybko?

Odpowiedź brzmi TAK. Jest całkiem możliwym stracenie 15kg w 30dni albo 5kg w weekend. Ale to jest złe pytanie; pytanie, które powinieneś zadać ma być „Jak mogę stracić 15kg TŁUSZCZU bez uszczerbku na zdrowiu i na stałe?"

Nie myl utraty WAGI z utratą TŁUSZCZU!


Twoje ciało w 70% składa się z wody, więc łatwo jest stracić wagę szybko. Każda dieta, która Cię odwodni spowoduje szybką i nagłą utratę wagi. Chcesz stracić 5kg w weekend? To proste! Po prostu przestań pić! Oczywiście będzie to głupie i nawet niebezpieczne ale właśnie to robisz, gdy tracisz wagę w tak szybkim tempie (po prostu odwadniasz się - albo nawet gorzej- do tego tracisz mięśnie)

The American College of Sports Medicine (ACSM), jedna z największych i najbardziej szanowanych organizacji w dziedzinie zdrowia, medycyny i ćwiczeń, ustanowiła poziom bezpiecznej utraty wagi.

W ich oświadczeniu „Proper and improper weight loss programs" (Właściwe i niewłaściwe programy utraty wagi), ASCM zaleca utratę wagi na poziomie nie więcej niż 1kg tygodniowo.

Ten jeden kilogram na tydzień stał się miarą bezpiecznej utraty wagi (tłuszczu). Wciąż widzę ludzi, którzy się niecierpliwią i usiłują pogwałcić tą regułę tylko po to, żeby stracić mięśnie, zwolnić metabolizm i w końcu odzyskać z powrotem cały tłuszcz, który stracili... i jeszcze trochę dodatkowo! Odchudzanie nie jest czymś, co się pośpiesza.

Możesz stracić 15kg w 30dni ale NIGDY nie stracisz 15kg tłuszczu w 30dni.

W rzeczywistości nie ma limitów tego, co możesz osiągnąć w długim okresie. Naprawdę osłupiejesz, jak zobaczysz ile możesz osiągnąć w ciągu jednego, dwóch, trzech lat, jeśli będziesz przestrzegał zdrowego, długoterminowego planu żywieniowego i treningowego.

Możesz osiągnąć każdy cel związany z utratą tłuszczu ale musisz się naprawdę zaangażować. Jednak musisz być cierpliwy; są ustalone granice tego, jak szybko możesz bezpiecznie dochodzić do celu, jakim jest utrata tłuszczu.


"W długim okresie czasu osiągniesz to, do czego mierzesz, więc mierz wysoko"
-Thoreau



Kłamstwo #11
„Jeśli wszystko inne zawiedzie, wtedy sterydy, hormon wzrostu, leki na otyłość albo operacja chirurgiczna pomogą mi pozbyć się upartego tłuszczu na dobre i odzyskać młody wygląd"



Dla zbyt wielu osób sfrustrowanych słabymi lub brakiem rezultatów, mimo ich najlepszym intencji, leki anaboliczne i hormony wydają się być panaceum lub „cudownym lekarstwem".

Sterydy są w użyciu już od długiego czasu. Tak samo leki na otyłość. W ostatnich czasach promuje się -szczególnie w Internecie - używanie Hormonu Wzrostu i Testosteronu pod niewinnie brzmiącymi nazwami „leków przeciwko starości" i „Hormonalnej Terapii zastępczej". Cała ta reklama jest skierowana do osób w wieku 50-55 lat, które rozpaczliwie chcą odzyskać swój młody wygląd i witalność.

Nagłe krótkoterminowe rezultaty w zmianie ciała mogą być osiągnięte przy użyciu leków na otyłość, sterydów, termogeników, leków działających na tarczycę, hormonu wzrostu i innych substancji chemicznych.

Jednak wygląd może być mylący. Używanie leków może być wspaniałą jazdą na początku ale w dłuższym okresie, doprowadzi Cię do nikąd - to ślepa uliczka.

Niezależnie czy mówimy o nielegalnych sterydach, lekach na receptę przeciwko otyłości, Hormonalnej Terapii Zastępczej czy nawet środków „spalających tłuszcz", takich jak efedryna, tak naprawdę wszystkie są tym samym:

(1) Biznesem przynoszącym miliardy dolarów zysku
(2) Słabą, krótkoterminową próbą leczenia objawów, nie przyczyn.

Weźmy leki na otyłość, na przykład:

Co by się stało, gdyby firma farmaceutyczna w końcu wynalazła „bezpieczny i efektywny" lek na otyłość i wprowadziła go na rynek na skalę masową?

A oto dokładnie, co by się stało:

PROBLEM OTYŁOŚCI BY NIE ZNIKNĄŁ A FIRMY FARMACEUTYCZNE WZBOGACIŁYBY SIĘ!

Pomyśl nad tym: Czy Xenical leczy otyłość? A co z Phentaminem? Meridia? Adipex? Bontril? Didrex? Tenuate? A co z Efedryną? Czy one rozwiązały problem otyłości? A co z bypassem żołądka? W ubiegłym roku w USA tą operację przeprowadzono u ok. 140 tys. Osób. Czy to rozwiązało problem otyłości?

W kilku ekstremalnych przypadkach, kiedy czyjeś życie jest zagrożone i gdy czas gra rolę, korzyści wynikające z leku przeważają nad ryzykiem . Jednak nawet w tych przypadkach musisz zgodzić się, że jest to tylko krótkoterminowe leczenie. Problem tkwi w myśleniu, że jakikolwiek lek będzie długoterminowym rozwiązaniem:

Żyjemy w uporządkowanym wszechświecie, gdzie wszystko dzieje się z jakiejś przyczyny (zgodnie z „prawami"). Każdemu skutkowi odpowiada przyczyna. Nie ma przypadków.

Szczupła sylwetka nie jest dziełem przypadku.
Otyła sylwetka nie jest dziełem przypadku.

Obie są skutkami. Każdy z tych skutków ma swoją przyczynę. Jeśli masz nadwagę, możesz wprowadzić stałe zmiany, jeżeli tylko znajdziesz jej przyczynę i ją usuniesz.

Przyczyną tłuszczu w większości wypadków jest nieaktywność, słaba dieta i często negatywna samoocena. Branie leków jest tylko leczeniem skutków (tłuszcz). Nawet jeśli tłuszcz (skutek) zostanie tymczasowo usunięty, zawsze wróci jeżeli jego przyczyna nadal będzie.

Nie możesz brać tylko tabletek i leków, które leczą tylko symptomy/skutki i spodziewać się stałych zmian.

Pogląd, że niektórzy ludzie urodzili się grubi jest śmieszny oraz strasznie ubezwłasnowolnia. Równie fatalna jest opinia, że tabletka będzie długoterminowym sposobem na epidemię otyłości.

Zależnie od Twojej genetyki, może nigdy nie będziesz wyglądać jak Mr albo Miss Olympia, ale zawsze możesz poprawić swoją sylwetkę i zdrowie znacznie ponad to jakie masz dzisiaj.

Jak? Poprzez wzięcie w 100% odpowiedzialności za swoją sytuację i powzięcie odpowiednich kroków codziennie przez resztę Twojego życia, by je poprawić. Po prostu musisz zmienić swój styl życia!

Próbuj walczyć z prawami albo wymigiwać się od ciężkiej pracy, szukając drogi na skróty, jeśli chcesz ale w końcu i tak przegrasz. Spróbuj zignorować prawa jeśli chcesz ale ich ignorancja nie zwalnia Cię od ich działania.


"Czegokolwiek oczekujesz, najpierw musisz na to zasłużyć. Wszystkie próby ominięcia tego prawa zakończą sie porażką, frustracją, a jeżeli praktykowane dość długo, w końcu demoralizacją. Na całym świecie są miliony ludzi, którzy zostali skrzywdzeni, zgubili się, zostali skrzywdzeni, ich życie zostałe wywrócone do góry nogami, bo nie rozumieją podstawowych praw, na których opiera się cały wszechświat - prawo skutku i przyczyny."

-Earl Nightingale

Długotrwałe zdrowie, wysportowane i perfekcyjnie zbudowane ciało nie pochodzi z buteleczki i igły i NIGDY nie będzie - bez względu na to jaką miksturę wymyślą w laboratorium. Ci, którzy myślą inaczej może zyskają tymczasową ulgę od problemów zdrowotnych albo będą się cieszyć krótkoterminowymi korzyściami ale jeżeli nie zmienią swojego stylu życia, dostaną w przyszłości nauczkę.

Oczekuję dnia, kiedy środowiska medyczne i sportowe połączą się, by pomóc zapobiec temu błędnemu myśleniu i zacząć uczyć ludzi, jak polepszyć ich styl życia i zmienić mentalne nastawienie niż przepisywać recepty albo sprzedawać „magiczne" pigułki.

Dr Joseph Mercola dobrze to ujął:

„Pragnę aby przekształcono istniejący medyczny paradygmat z jednego, uzależnionego od farmacji, chirurgii i innych metod, które tylko ukrywają lub usuwają specyficzne objawy - ze śmiertelnymi rezultatami dla naszego zdrowia i oszczędności -w inny, skupiony na leczeniu i zapobieganiu podstawowych przyczyn."

Branie JAKIEGOKOLWIEK rodzaju leku w celu utraty wagi, jest niczym więcej niż desperacką, spowodowaną strachem, krótkoterminową odpowiedzią na problem z głęboko zakorzenionymi i często niewidocznymi przyczynami.

By na zawsze stać się szczupłym(ą) musisz zidentyfikować przyczyny nadmiernego tłuszczu, do których mogą należeć słaba dieta, brak ruchu, niezdrowy tryb życia i negatywna samoocena, i je wyleczyć. Tylko wtedy, gdy źródło Twojego problemu zostanie usunięte, niechciane rezultaty znikną na dobre.



Kłamstwo #12
Możesz stracić na wadze w parę minut każdego dnia (albo tydzień!)



3 MINUTY ABS
8 MINUT RANO
JEDEN TRENING TYGODNIOWO - REWOLUCJA W FITNESSIE
ZMIEŃ SWOJE CIAŁO W 30 MINUT RAZ NA TYDZIEŃ

Chciałbym Was przestrzec przed nastawieniem na chęci osiągnięcia lepszych rezultatów w krótszym czasie. Powinieneś zawsze szukać sposobów, które przyniosą Ci najwięcej korzyści z każdej minuty spędzonej na siłowni i podniosą skuteczność Twoich treningów. To do czego zmierzam mówiąc o nastawieniu „lepiej i krócej", to błąd szukania lepszych rezultatów w formie „sekretnego" programu, skrótu, magicznej pigułki, „nocnego" lekarstwa bez wkładania w to żadnego wysiłku.

Pomiędzy stymulowaniem przyrostów a przetrenowaniem jest cienka linia. Jesteśmy ciągle przestrzegani, by się nie przetrenować, bo wstrzymamy przyrost siły i mięśni. Jesteśmy także ostrzegani przed zbyt dużą ilością aerobów, bo inaczej stracimy wypracowane mięśnie.

Prawdą jest, że wiele osób się przetrenowuje - może nawet większość. Ale tak samo, jak istnieje cienka linia pomiędzy optymalnym treningiem a przetrenowaniem, tak samo istnieje linia pomiędzy optymalnym treningiem a niedotrenowaniem.

Minimalistyczne podejście „mniej znaczy więcej" jest silnie przyciągające, ponieważ przedstawia „leniwe ludzkie podejście" (i się SPRZEDAJE!)

Reklamy zazwyczaj mówią, „Hey, kolego, spędzasz zbyt dużo czasu na siłowni i przez to nie masz przyrostów. Kup mój sekretny, cudowny program z Bułgarii i będziesz musiał trenować tylko raz lub dwa w ciągu tygodnia a wyniki się podwoją.

Krótsze i rzadsze treningi są dobre tylko w pewnym stopniu, by zapobiec przetrenowaniu i zoptymalizować hormonalną odpowiedź na trening. Minimalizm jako chwyt marketingowy to całkiem inna historia. Upewnij się, że odróżniasz różnicę pomiędzy tymi dwoma.

Myślałem, że 8 minut rano było śmieszne (ale genialne z perspektywy marketingu), teraz ktoś napisał książkę zatytułowaną 3-minutowy ABS. Co będzie następne? 30-sekundowy ABS? Wielkie mięśnie w pięć minut? Jedno-powtórzeniowa rewolucja? Dajcie spokój! Po prostu rusz tyłek na siłownie i trenuj przez 45-90 min 3-5 razy w tygodniu - czy ile potrzebujesz aby osiągnąć wyniki jakie chcesz.

Twoje ciało błaga o ćwiczenie - jest zadziwiającą maszyną, która została stworzona, by być używaną - często i mocno.

Gdy ktoś, kto reklamuje program treningowy mówi, że „10 minut dziennie" lub „raz albo dwa razy na tydzień" wystarczy by mieć ciało kulturysty albo modela a Ty w to wierzysz a potem kończysz zawiedziony(a) z miernymi wynikami, to nie współczuje Tobie i pieniędzy, które zmarnowałeś(aś). To jest po prostu naiwne.

Możesz odnieść korzyści zdrowotne z bardzo małych ilości ćwiczeń. Nawet pójście na piechotę do pracy albo na zajęcia lub grabienie liści w ogródku przyniesie zdrowotne korzyści. Ale większe uzyskasz dzięki większym ilościom ćwiczeń. Ćwiczenie dla zdrowia a ćwiczenie dla maksymalnej utraty tłuszczu i przyrostu mięsni to nie to samo. By zmaksymalizować zmiany Twojej sylwetki potrzebujesz o wiele większej częstotliwości, czasie trwanie i intensywności.

Możesz osiągnąć „efekt treningowy" (zwiększony przyrost mięśni i wzrost siły) tylko w dwóch 30-minutowych treningach tygodniowo - to prawda - ale by być super odtłuszczonym i muskularnym - zapomnij! Jeżeli by tak było, to wszyscy mistrzowie kulturyści by tak robili. A oto do czego wszystko się sprowadza: Zapłata jaką sobie wypracujesz zawsze będzie wprost proporcjonalna do pracy jaką włożyłeś.


"Jedyne miejsce, gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik"

-Vince Lombardi


O autorze

Tom Venuto jest i był "czystym" kulturystą, trenerem, dietetykiem, odnoszącym sukces trenerem i właścicielem siłowni w Hoboken, w New Yersey. Jest założycielem Fitness Reneissance (http://www.fitren.com),firmy konsultingowej i wydawnictwa zajmującej się zdrowiem i fitnessem oraz autorem "Burn The Fat, Feed The Muscle" (BFFM) - sekretów jak spalać
tłuszcz najlepszym kulturystów i zawodników fitness.

Tom napisał ponad 160 artykułów, które ukazały się w magazynach takich jak: IRONMAN, Natural Bodybuilding, Muscular Development, Muscle-Zine, Exercisfor Men and Men’s Exercise. Jego inspirujące oraz pouczające artykuły regularnie ukazują się nailkudziesięciu światowych stronach internetowych, np. Global-Fitness.Com, Female Muscle.Com, Bodybuilding.Com, Will Brink’s Muscle Building Nutrition.com, Critical Bench.Com, Lee Labrada’s Lean Body Club, A to Z Fitness.Com i wielu, wielu innych.

Jego e-booki znajdują się na stronie http://www.burnthefat.com/ 
1

Beatus, qui prodest, quibus potest

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 134 Napisanych postów 9203 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 29034
dobra robota !

http://www.smoczyjezdzcy.pl - Smoczy Jeźdźcy - darmowa gra MMORPG w przeglądarce - polecam!

napisał(a)
Charon ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 117 Napisanych postów 5388 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 111118
Skąd wiesz jak nie przeczytałeś?

Beatus, qui prodest, quibus potest

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 88 Napisanych postów 6889 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 100566
no to nastepny art do rpzestudiowania zaczyna sie nieźle zabierma sie za czytanie sog nie wejdzie
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 444 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3950
Good job. A swoją drogą, BFFM też jest znakomitą pozycją, mimo okropnie wieśniackiego tytułu.

'Mój środek się cofa, prawe skrzydło w odwrocie, sytuacja
jest doskonała. Będę atakował.' - Marszałek Francji Ferdynand Foch

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 126 Napisanych postów 8967 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 48014
zla robota!
ameryki nie odkryles ale pare ciekawych rzeczy jest sog CI dam chociaz nie chce(zarcik)
napisał(a)
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2014 Napisanych postów 50384 Wiek 33 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 462747
Sporo tego i wydaje sie ciekawe, zabieram sie do czytania. Sog juz nie wejdzie

Moderator działu Odżywianie

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 911 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 10895
kiss me, touch me, love me

- mafia tadkow niejadkow -

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 134 Napisanych postów 9203 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 29034
skad wiesz ze nie czytalem? czyzbys specjalnie umiescil jakies bledy w artykule?

http://www.smoczyjezdzcy.pl - Smoczy Jeźdźcy - darmowa gra MMORPG w przeglądarce - polecam!

napisał(a)
Charon ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 117 Napisanych postów 5388 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 111118
Jezeli przeczytales tow 3 minuty to gratuluje

Beatus, qui prodest, quibus potest

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 134 Napisanych postów 9203 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 29034
dzieki



http://www.smoczyjezdzcy.pl - Smoczy Jeźdźcy - darmowa gra MMORPG w przeglądarce - polecam!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Co jest dobre dla dziewczyny??

Następny temat

dieta na mase; jajk czy zdrowe?

IV edycja Konferencji Fitness PEI już 24 marca 2018 na PGE Narodowym w Warszawie! IV edycja Konferencji Fitness PEI już 24 marca 2018 na PGE Narodowym w Warszawie! Dieta IF - 3 powody, dla których warto stosować przerywany post Dieta IF - 3 powody, dla których warto stosować przerywany post Zerwanie mięśnia, jak do tego dochodzi? Zerwanie mięśnia, jak do tego dochodzi? Leksykon suplementacji: Kurkumina Leksykon suplementacji: Kurkumina Michał Karmowski i Akop Szostak śpiewają! Michał Karmowski i Akop Szostak śpiewają! TOP 10 najbogatszych kulturystów na świecie TOP 10 najbogatszych kulturystów na świecie „Dieta McDonald’s” oraz kiedy zaczyna spalać się tłuszcz?! „Dieta McDonald’s” oraz kiedy zaczyna spalać się tłuszcz?! Mięsna zapiekanka z żółtym serem Mięsna zapiekanka z żółtym serem