Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 32174 razy
  • Autor

    Węglowodany. Jakie jeść, a jakich się wystrzegać.

  • zakrześ
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 12851
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 11 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 43217
    • Status:Ekspert

    Wysłano 07 kwietnia 2004 08:06

    zgłoś naruszenie

    Węglowodany. Jakie jeść, a jakich się wystrzegać.

    Węglowodany to najważniejsze źródło energii dla naszego organizmu, pełnią jednocześnie wiele funkcji fizjologicznych w naszym organizmie, takich jak regulacja metabolizmu, w tym białek, dobroczynny wpływ na florę bakteryjną i nabłonek jelit, regulacja poziomu sytości i głodu.

    Węglowodany są zdrowe dla układu trawiennego, lecz konsekwencje ich nadmiernego spożywania są już dla organizmu bardzo niekorzystne - zwłaszcza otyłość i cukrzyca, które pociągają za sobą kolejne, bardzo poważne schorzenia. Popularnym źródłem węglowodanów są ziarna: zboża, ryż, kukurydza, nasiona roślin strączkowych: groch, fasola, bób, soczewica, soja oraz rośliny okopowe: ziemniaki, buraki cukrowe.

    Do tycia szczególnie przyczyniają się węglowodany w formie oczyszczonej. Uzyskuje się je z roślin jadalnych bogatych w węglowodany, które mechanicznie bądź podczas innych czynności preparujących zostały pozbawione błonnika i wielu innych składników, m.in. witamin z grupy B, wapnia, fosforu, żelaza, wskutek czego ich wartość odżywcza została sprowadzona do „czystych" węglowodanów - cukrów prostych. Po zjedzeniu węglowodanów oczyszczonych poziom cukru we krwi gwałtownie wzrasta, gdyż cukry te są trawione bardzo szybko i prawie natychmiast jako glukoza dostają się do krwiobiegu. Jeśli ten cukier nie zostanie natychmiast spalony w trakcie wysiłku fizycznego, organizm wytworzy dużą ilość insuliny (co znacznie obciąża trzustkę - stąd powiązanie cukrzycy z dietą wysokowęglowodanową). Usunie ona nadmiar glukozy z krwiobiegu transportując ją do komórek, gdzie wskutek przemian metabolicznych zostanie zamieniona w tłuszcz. Dieta bogata w węglowodany oczyszczone prowadzi do otyłości, hypoglikemii, cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, nowotworów i wielu innych chorób...

    Węglowodany oczyszczone najczęściej spotykane są w tych produktach:
    - biała mąka - białe pieczywo, ciasta, makaron, biały ryż, płatki kukurydziane, popcorn, ziemniaki (naturalnie prawie czysta skrobia),
    - cukier rafinowany - słodycze, syropy, napoje gazowane, wiele przetworów, gdzie cukier służy jako środek konserwujący, dlatego należy wystrzegać się produktów zawierających cukier ukryty pod różnymi nazwami: syrop glukozowy, sacharoza, karmel.
    Jeśli czujesz, że musisz zjeść coś słodkiego, spróbuj zastąpić słodycze surową marchewką, która wyrównuje poziom glukozy we krwi szybciej niż oczyszczone węglowodany, w tym rafinowany cukier, a przy tym utrzymuje na długo właściwe stężenie glukozy, nie powoduje wahań jego poziomu i tym samym nie powoduje obciążenia trzustki.

    Właściwości marchwi są przykładem przewag węglowodanów nieoczyszczonych (zwanych często złożonymi) nad oczyszczonymi w kontekście zdrowego, racjonalnego, chroniącego przed otyłością odżywiania. Najogólniej można powiedzieć, że węglowodany nieoczyszczone są trudniejsze do strawienia, dzięki czemu pokarm jest trawiony dłużej, a energia z pożywienia jest uwalniana stopniowo. Kiedy spożyjemy węglowodany złożone: produkty pełnoziarniste - pełnoziarnisty chleb, owsianka, pełnoziarnisty ryż, kasze oraz warzywa - groch, fasola, bób, soja, soczewica, trawimy je stopniowo, toteż energia też uwalnia się z nich powoli i w większym stopniu na bieżąco jest spalana przez organizm. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że wyżej wymienione rośliny jadalne zawierają dużo błonnika - trudniejszego do strawienia rodzaju węglowodanów, który zawiera najważniejsze składniki wspomagające metabolizm, a jednocześnie zapobiega szybkiej syntezie węglowodanów w cukry. Szczególnie rośliny strączkowe są pomocne w odchudzaniu, gdyż nie powodują w zasadzie wcale wzrostu poziomu glukozy we krwi, którego nadwyżka - co już wyżej zostało powiedziane - jest przez organizm magazynowana w komórkach tłuszczowych.

    Na zakończenie warto dodać, że brak ruchu prowadzi do zakwaszenia organizmu, co z kolei wzmaga apetyt na słodycze i oczyszczone węglowodany, np. w postaci białej bułki, makaronu, ciastek. Gdy więcej się ruszamy, w przeciwieństwie do tego, co starają się wmówić nam reklamy, odczuwamy mniejszą ochotę na słodkiego batona, niż gdy spędzamy cały dzień przed telewizorem.

    (www.kafeteria.pl)
    jeżeli pomogłem , Ty pomósz mi wejdz w link i się zarejestruj [http://www.AWSurveys.com/HomeMain.cfm?RefID=krzakzak]