no panga jest skarbnicą chemii.. dlatego też przecież nie jest polecana!! więc tego..
możesz se czasem zamieniać z tymi toksynami to też różnie mówią
Specjalista -
1233078120000
iza121
Wysłana - 27 stycznia 2009 19:10
Taa ale nie popadajmy w skrajność urozmaicenie być musi a we wszystkim teraz jak nie chemia to toksyny jak nie toksyny to jakieś sterydy. Wyszło by na to że kurczak zły, bo pędzony na hormonach, tunak zły, bo związki rtęci, ryby złe bo toksyny wątroba be bo toksyny hmm no to co pozostaje nam wegetarianizm ale nie no przecież o pestycydach zapomniałam i związkach siarki hehe
ktoś inny może nas uczyć i wskazywać nam drogę ale pracę musimy wykonać sami
1233079833000
koles08
Wysłana - 27 stycznia 2009 20:11
od czasu do czasu moze byc tylko nie opieraj na niej swojej diety
Ekspert -
1233083470000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 27 stycznia 2009 22:43
dziś akurat jadłem polecam drobiową (z indyka dla mnie za twarda) natomiast wołowej nigdy nie spotkałem raz kupiłem wieprzową i to byl pierwszy i ostatni. jem przynajmniej raz na tydzień góra 2 razy możesz spokojnie tym urozmaicać jak lubisz to dobre i tanie ale bez przesady wiadome
wątróbka jest OK. Nie za często, tak z raz na tydzień. Świetne źródło żelaza, witamin (nie tylko A) i kilku jeszcze. I bez przesady z tymi toksynami. Kto mieszka/pracuje w centrum wielkiego miasta, ręka do góry. I jak myślicie, ile syfu wdychamy idąc po ulicy?
Pozdrawiam!
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych