Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 28967 razy
  • Autor

    Wódka czy piwo ?

  •  
    SFD

      Wysłano 13 czerwca 2002 10:52


      Ide w sobote na impreze.
      Jak to sie skończy niestety wiadomo :)
      Jestem na etapie aerobów z zrzucania kilogramów. Wiem, że alkohol teraz to głupota, ale trudno. Zastanawiam sie jedynie czy pić piwo czy wódke. 0,5 litra piwa ma prawie 400 kcal, kieliszek wódki 110. Poza tym piwo pobudza strasznie apetyt.
      Wiec chyba raczej wódka, zakładając, że piwa wypije z 5,6 , wódki max. 10 kieliszków.
      Też tak uważacie ? Co moge zrobic przed badx po, aby zmniejszyć ujemny wpływ tych pustych kalorii ?



    • Wysłano 13 czerwca 2002 11:51

      Polecamy zaufać naszym specjalistom, dobierając plan treningowy, plan odżywiania czy suplementację, potrzebujesz indywidualnego podejścia. Poproś o przygotowanie planu dla Ciebie http://potreningu.pl/plany. Profesjonalny, kompletny plan: diety + treningi + suplementacja, już od 149 69
      SKF Dwunastka KRK
      Seewy
      • Postów: 20388
      • Wiek: 29 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Trenuje: nie mam pojecia - pare ladnych lat ;)
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 195116

      Wysłano 13 czerwca 2002 11:51

      No wiec, ja zdecydowanie odradzalbym picie czegokolwiek. Nie wiem, toasty wal woda mineralna. Wiadomo: piwo to puste kalorie, maja co prawda troche witamin i mineralow, ale tak szczerze mowiac to wiecej jest minusow niz plusow. Co do wódki to chyba jest to jeszcze gorsze, znowu sa to puste kalorie a do tego wyplukuje ona mikroelementy, witaminy, scina bialko, wydala wode z organizmu, zwieksza ci sie watroba i jeszcze wiele innych. Proponuje obydwie rzeczy odstawic.
      A jezeli nie bedzie takiej okazji, to nie wiem, ja bym chyba piwo wybral. Liczac ze nie wypijesz ich AZ 5-6 tylko moze 2-3.

      "Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
      FITNESS ACADEMY King Square Kraków


      "Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
    • Mawashi
      • Postów: 15791
      • Wiek: 34 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Trenuje: 16
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 73296

      Wysłano 13 czerwca 2002 12:06

      Jade jutro na wesele ktore odbedzie sie w sobote i walne sobie kielicha za zdrowie pary mlodej ale nie wiecej bo mam wytlumaczenie - bede prowadzil na drugi dzien
      Trzeba sie dodatkowo zmotywowac niz tylko zdrowie i masa

      Pozdrawiam,
      Mawashi

      Lepiej jest być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym.
      **Moderator Działu Trening**
      Moderator dz. Trening w domowych warunkach

      "Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

      Moje treningi na youtube:
      [http://www.youtube.com/user/bmatenka?feature=mhee]
    •  

      Wysłano 13 czerwca 2002 13:15

      Seewy, ja wiem, że alkohol szkodzi zdrowiu i chyba każdy to wie. Nie mozna jednak przesadzac i wszystkiego ustawiać pod zdrowie i mase.
      Pare kielichów nikomu jeszcze nie zaszkodziło :)

    • lookash
      • Postów: 44
      • Na forum: 11 lat
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 533

      Wysłano 13 czerwca 2002 15:06

      Jak masz wybierac pomiedzy wodka a piwem ,to lepiej juz wybierz piwo ,ale oczywiscie w malych ilosciach.. :)

    • SKF Dwunastka KRK
      Seewy
      • Postów: 20386
      • Wiek: 29 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Trenuje: nie mam pojecia - pare ladnych lat ;)
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 195058

      Wysłano 13 czerwca 2002 15:44

      Tak zgadza sie, ja nie mowie ze wogole masz nie pic. Trzeba sie na cos zdecydowac. 2,3 piwa - bedzie ok. Aha, po imprezce wez jakies witaminy, jakis zestaw, to przynajmniej w jakims tam stopniu je uzupelnisz.

      "Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
      FITNESS ACADEMY King Square Kraków


      "Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
    • ZASŁUŻONY
      Si2uiel
      • Postów: 3655
      • Wiek: 71 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Trenuje: Kilka
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 20217

      Wysłano 13 czerwca 2002 16:08

      Co zrobic by zminimaloizowac efekty picia, polecam przeczytajc tutaj : http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=30037&forum_id=8&t_orig=11433&forum_title=Trening&M=Fałsz&S=Prawda

      * * * Moderator działów : Dla zupełnie "zielonych" oraz fitness * * *
      "...a jakie plany mialem... ze bedzie jedyny... a potem powiedzialem sobie... przeciez moge zrobic 2... a potem... przeciez moge zrobic 2 masowe i 1 wycinkowy... a potem... ahh..."
      Przyznaj SOG'aEkspert -
    • Simms
      • Postów: 101
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 902

      Wysłano 13 czerwca 2002 17:46

      Niestety proponuje po treningu spozywac wiecej cukru, wiem, ze to nie wypada doradzac takie cos na forum sportowym (a przewaznie kulurystycznym) ale niestety taka jest prawda, po piciu trzeba uzupelnic witaminy, przede wszystkim C, ale rowniez zwieksza sie zapotrzebowanie na cukier. Watroba bedzie przacowac duzo szybciej, wiec jesli spozycie cukru zwiekszysz doslownie o luzke stolowa to powinno byc ok. Tzn jesli wogole spozywasz cukier w prostej postaci, jesli nie to po wypiciu polecam. Po prostu szybciej minie kac i szybciej organizm powroci do poprzedniego stanu. Chyba ze wolisz meczyc sie przez pol dnia...twoj wybor, ale caly dzien na kacu jest do du***. To tyle pozdrowka

      Siemet
    • plack
      • Postów: 64
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 530

      Wysłano 14 czerwca 2002 08:41

      Daj sobie na wstrzymanie jak sie oczywiście da z piciem czegokolwiek.Zapomniałes jeszcze o jedny że spozywanie alkoholu powoduje zwiększenie poziomu estrogenów a te niestety wybitnie nie są wskazane przy robieniu rzeźby....czy też odchudzaniu się ...wcale tego nie ułatwiaja a wręcz przeciwnie....jest dobra rada (nie idź tam )


      pawel
      pawel
    •  
      SFD

        Wysłano 14 czerwca 2002 09:29

        Jeśli już musisz pić piwo, albo nawet wódkę, to proponuję jedno i drugie rozwodnić pół na pół wodą niegazowaną. Nie wiem tylko, czy to wytrzymasz, bo piwo smakuje wtedy tragicznie (z wódką jest już nieco lepiej). Ale trzymaj się ustalonej ilości (np. te Twoje 10 kieliszków wódki). Zawsze wypijesz jednak o połowę mniej, jeśli rozwodnisz trunek. Powodzenia.

        W młodości myślałem, że pieniądze i sława dadzą mi szczęście...
        Nie pomyliłem się.
      • MROczeK
        • Postów: 861
        • Na forum: 11 lat
        • Trenuje: 8
        • Płeć: Mężczyzna
        • LPA: 9998

        Wysłano 14 czerwca 2002 11:59

        A ja jednak mysle zebys sobie popil czystego spirytu tak dozylnie napewno nie zaszodzi a spadki bedziesz mial mniejsze niz po piwie