Tu nie chodzi oto że aeroby nie spalają tłuszczu tylko oto że nie są najlepszym sposobem do tego:P I dalej mam pytanie czy trening opisany przez Tyke faktycznie coś da czy założenie ćwiczeń z dużymi ciężarami i krótkimi przerwami jest lepsze od aerobów?
warto być dobrym ale to się nie opłaca, opłaca się być złym ale nie warto
Doping jest dla leszczy którzy są za słabi by osiągnąć coś samemu
1233229687000
Guccik
Wysłana - 29 stycznia 2009 13:24
Aha, bo jeszcze mnie nurtuje takie coś. Aeroby wykonujemy tym samym tempem przez określony czas tak żeby było to samo tętno. I w przypadku np. biegania czy rowerka stacjonarnego to jest możliwe. Ale co w przypadku zwykłego roweru gdzie jadąc prosto możemy z tym samym tempem ale co jakiś czas jedziemy pod górkę gdzie wysiłek jest większy albo z górki gdzie go w ogóle niema ;-P
warto być dobrym ale to się nie opłaca, opłaca się być złym ale nie warto
Doping jest dla leszczy którzy są za słabi by osiągnąć coś samemu
1233231886000
toszka
Wysłana - 06 lutego 2009 08:50
no wlasnie..mnie tez to zastanawia. bo np jadac rowerem po ulicy, czasem nieuniknione jest zwolnienie tempa, choc na kilka sekund, np. na swiatlach, itp. czy wysilek aerobowy powinien byc ciagly i nie powinno sie ani na chwile zmniejszac tempa, aby nie zaklocic spalania tluszczu..?
1233906613000
Agulątko
Wysłana - 06 lutego 2009 09:24
toszka wydaje mi się, że wszystko wszystkim, ale bez przesady :) Zwolnisz na światłach...no ok, ale co w związku z tym? Wysiłkowi aerobowemu, ani ćwiczącemu na pewno nie zaszkodzi, jak zwolni na "tych światłach"- zresztą lepiej, niech zwolni, niż ma Go coś rozplaskać z przeciwnej strony :]
Żyj chwilą :)
1233908695000
Agulątko
Wysłana - 06 lutego 2009 09:26
A w ogóle ja się nie zgadzam z tym, że trzeba robić aeroby ciągle jednym i tym samym tempem. Trening powinien być progresywny, jeśli ma dawać wyniki!
Żyj chwilą :)
1233908760000
mauricio1
Wysłana - 06 lutego 2009 13:44
uwazacie ze dobrym pomyslem sa 2 , 3 krotkie 5min HIITy miedzy posilkami mysle ze nie wplyna szczegolnie na katabolizm???
1233924280000
Miro86
Wysłana - 06 lutego 2009 20:21
Wg mnie bezsensu, lepiej zrobić jedną konkretną sesję HIIT jak pisał Tyka, w dzień nietreningowy i będzie si.
Listen, think, solve
Death, taxes, Fedor
1233948094000
Guccik
Wysłana - 08 lutego 2009 20:21
Ej a co myślicie o grze w piłkę nożną lub w kosza na przykład. Jest to dobry rodzaj treningu interwałowego bo w pewnym sensie jest to taki trening ponieważ występuje na zmianę różne tępo albo trucht albo sprint.No ale jak wiadomo interwały nie mogą trwać zbyt długo bo mogą się przyczynić do katabolizmu. A jak wiadomo takie sporty krótko nie trwają
warto być dobrym ale to się nie opłaca, opłaca się być złym ale nie warto
Doping jest dla leszczy którzy są za słabi by osiągnąć coś samemu
1234120886000
Miro86
Wysłana - 08 lutego 2009 21:50
Myślimy że gra w piłkę nożną fajna jest raz w tygodniu nie zaszkodzi myślę, ale raczej nie jest to trening HIIT 'sensu stricte'
Listen, think, solve
Death, taxes, Fedor
1234126227000
iza121
Wysłana - 10 lutego 2009 16:47
yyy czy wy nie przesadzacie z tm katabolizmem. Gra w piłke, kosza pali mięśnie zachwile będziecie twierdzić że każdy ruch intensywniejszy niż wolny tiptop spali prędzej czy później tkanke mięśniową nie popadajmy w skrajność, gdyby tak było to 99% sportowców nie mniała by mięśni. Mówie tu o mięśniach, a nie 100cm w łapie i nie mówię że takie zjawisko nie zachodzi ale skrajność nie jest wskazana
Zmieniony przez - iza121 w dniu 2009-02-10 16:50:15
ktoś inny może nas uczyć i wskazywać nam drogę ale pracę musimy wykonać sami