a ja mam pytanie - czemu hiit nie powinien trwac dluzej niz 12 min? znalazlam calkiem dobry trening (podobno) hiit trwajacy 30 minut - jest to naprzemienne wykonywanie cwiczen silowych i aerobowych (tzn. silowe - unoszenie rak z ciezarkami, wykroki z ciezarkami, etc - 30sek do 1min i to przeplatane z biegiem w miejscu, skipami, podskokami - 1min, 2 min) mozna to rozlozyc na 2 x 15 minut - moze robic tylko pol treningu? czy tak bedzie lepiej/efektywniej/skuteczniej? trening z ktoregos numeru Shape'a, jbc.
1231614414000
jogger
Wysłana - 10 stycznia 2009 21:03
Co uważasz za najlepszy sposób spalenia tłuszczu bez utraty masy? Kto to odkryje, dostanie Nobla
Zmieniony przez - jogger w dniu 2009-01-10 21:12:10
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1231617838000
jogger
Wysłana - 10 stycznia 2009 21:14
czemu hiit nie powinien trwac dluzej niz 12 min? Żeby nie doprowadzić do katabolizmu mięśni
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1231618480000
OnlyAnimal
Wysłana - 10 stycznia 2009 22:49
dieta
Animal. To Wyzwanie. Staw Mu Czoła!
1231624179000
Guccik
Wysłana - 12 stycznia 2009 11:44
To może źle zapytałem Jak ćwiczyć żeby stracić ich jak najmniej? Ja myślałem o kombinacji HST/HIIT/jakaś dieta
warto być dobrym ale to się nie opłaca, opłaca się być złym ale nie warto
Doping jest dla leszczy którzy są za słabi by osiągnąć coś samemu
1231757049000
saturnalia
Wysłana - 13 stycznia 2009 10:03
Czy trening HIIT jest faktycznie lepszy od cwiczen aerobowych jesli chodzi o tylko spalenie tkanki tluszczowej ? Jak powinien wygladac HIIT na rowerku treningowym ?
1231837401000
bifrost
Wysłana - 17 stycznia 2009 08:21
a co myslicie o treningu HIIT na worku treningowym? Nie mam do dyspozycji zadnego rowerka anie nic,ale czasami lubie sie trche powyzywac na worku i sie sie poce i dlatego tak pomyslalem
1232176880000
Guccik
Wysłana - 17 stycznia 2009 10:59
No o worku czytałem gdzieś. Tam pisali zeby robić szybką serie uderzań w worek na przeplatane z truchtem w miejscu
warto być dobrym ale to się nie opłaca, opłaca się być złym ale nie warto
Doping jest dla leszczy którzy są za słabi by osiągnąć coś samemu
1232186395000
shefu
Wysłana - 18 stycznia 2009 10:07
a ja ostatnio przeczytałem coś takiego tylko nie wiem gdzie :
otóż podczas wysiłku fizycznego organizm gdy nagle zabraknie mu energi (tłuszcze węgle) niechybnie rozbija swoje własne włókna mięśniowe (wina kortyziolu rozbija tłuszcz i mięso) ale gdy damy organizmowi kcl z węglowodanów(np. owoc)ten proces można odwrócić (te rozbite białka oczywiście nie wszystkie można z powrotem wykorzystać) resorbcja aminokwasów . Ostanio mnie ciekawi kulturysta na srowej diecie bezmięsnej który kilka lat nie je wogóle białka zawiarające wszystkie aminokwasy a ma ponoć przyrosty (żywi się gł. warzywami i owocami orzechami etc)
Nie rozumiem dlaczego aeroby miałyby nic nie dawać (aeroby nie w stylu, a pojeżdżę sobie rowerkiem 15 minut na najlżejszej przerzutce...). Napiszę o moich doświadczeniach. Rok temu postanowilam schudnac. Nie mialam nadwagi teoretycznie (podobno 168 cm wzrostu i 67 kg to norma), ale postanowilam i juz. Przez 6 tygodni jezdzilam na rowerze stacjonarnm przez okolo godzine, do tego troche zdrowiej sie odzywialam. Nie robilam zadnych, powtarzam zadnych cwiczen silowych. Po 6 tygodniach mialam sliczne miesnie ud i schudlam 5 kg. Potem przez nastepny miesiac chudlam nadal, juz bez cwiczen, w sumie 2kg. NO I CO? JESLI AEROBY NIE SPALAJA TLUSZCZU TO CO TO NIBY BYLO???????/ Poza tym to bzdura ze aeroby (cardio) nie wzmacniaja miesni.