Witam. Musze przyznac , ze art bardzo ciekawy ,szczegolnie ze nigdy nie lubilem aerobów

. Równiez planuje pozbyc sie nadmiaru fatu, jednak jak powinno to wszystko razem wygladac?? Poklei.
Dieta, wieksza ilosc bialka(3g na kg), mniejsza weglowodanow (np o polowe zmniejszyc, nie spozywac w okresie okolotrenigowym, jesc wiecej warzyw. Dobrze??
Trening silowy chociaz nie wiem czy mozna go tak nazwac, bo trening z przerwa okolo 30s miedzy seriamy niepozwoli nam podnosic relatywnie duzyc ciezarow. Moze trenowac bardziej regresywnie?? Na poczatek duzy ciezar a potem zmniejszamy i wykonujemy kolejna serie po krotkiej przerwie. Wydaje mi sie ze wtedy zachowalibysmi wiecej dotychczas posiadanej sily.
Podoba mi sie pomysl robienia HIIT na basenie, co powiecie na to , zeby plynac 1 basen na "maxa" delfinem , odpoczywac wracajac np na placach po czym kolejna dlugosc delfinem , powrót i tak 3-4 razy.
Mysle ze nie ma sensu robic HIIT w dzien treningowy , za duzo tego. w tyg. Na silce 3x w tyg i 2x HIIT i, do tego A6W na brzuch. Wystarcza 2 dni HIIT??
Jakie antykataboliki stosowac do tego i spalacze?? Myslalem o Nag z SAN przed i po treningu zarowno silowym jak HIIT, czy moze HMB?? I tak dorzucic do tego kreatyne mono 10g dziennie. No i do takich ciezkich treningow sadze ze jakis dopalacz w stylu BODYOCTANE, jaki spalacz?? A moze poprostu tussi wtedy mamy spalacz i dopalacz w jednym
