Temat został odczytany 3115 razy

Uraz wiązadła barkowego

zgłoś naruszenie
  • Dimez
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 1
  • Na forum: 7 lat
  • LPA: 4
Witam. 7 lat temu kiedy byłem w podstawówce przewróciłem się z duzym impetem na prawy bark. Czułem ogromny ból i nie mogłem ruszać ręką. Lekarz stwierdził naderwanie więzadła i mialem reke przez 3 tygodnie na temblaku, dostalem masci i leki. Po tym czasie ból minął. Mijały lata, tylko czasem odczuwalem pewien dyskomfort i ból. Od 1,5 roku pracuje fizycznie. Noszę duze ciezary i nadwyrezam staw lokciowy oraz wspomniane więzadlo. Od czasu gdy pracuję codziennie odczuwam ból, dyskomfort. Lecz 3 dni temu coś mi przeskoczylo w barku. Ból jest bardzo nieznośny, nie moge nic nosic, nawet jazda samochodem sprawia ból, nie mowiac juz o zaciagnieciu recznego hamulca;/ Dodam, ze jak poruszam wyprostowana reka w gore i dol to w barku cos mi przeskakuje. Pozdrawiam i czekam na opinie i porady co moglo sie stac.

Zmieniony przez - Dimez w dniu 2009-05-06 18:45:52

1241627583000
zgłoś naruszenie
  • Piotr Zemł
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 1238
  • Wiek: 33 lat
  • Na forum: 7 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 3498
  • Trenuje: 6
prawdopodobnie lekki ezwichniecie stawu barkowego ktore samo uleglo nastawieniu w wyniku czego doszlo do podraznienia pierscienia rotatorw. Mowiac na chlopski rozum w barku jest malo wiezadel i cala stabilizacja opiera sie na pierscieniu rotatorow ( jest to zespol 4 miesnie : nadgrzebieniowego, podgrzebieniowego, podlopatkowego i oblego mniejszego) naciagnoles te miesnie i teraz bark nie ma swojej stabilizacji. Proponuje na poczatek oklady z lodu a nastepnie wzmocnienie tych 4 miesni





duzo gada ale cwiczenia dobre:)
mgr fizjoterapii
terapeuta manualny
1241645089000