Jestem po urazie stawu skokowego ( trójkostne złamanie stawu i kości strzałkowej ). Unieruchomienie - gips na 8 tygodni. Po zdjęciu ponoć jest wszystko ok. , ale nadal nie jestem w stanie obciążać nogi a na rehabilitację mogę jeszcze długo poczekać.Jest to mój pierwszy, tak długi okres kiedy zostałem wyłączony z ruchu. Coś tam ćwiczę, ale sam nie jestem przekonany co do skutku. O lekarzach nie chcę wspominać. Wwiem ,że jest to mój problem więc jeśli ktoś miał podobne przejścia lub wiedzę co można w tej chwili zrobić ,będę wdzięczny...
No jezeli nie zalapiesz sie na rehabilitacje w osrodku zalatw sobie w prywatnym gabinecie, warto odrazu zadzialac z leczeniem. koszty sa rozne w zaleznosci od gabinetu ale np za miesieczne leczenie tj 20 wizty codzinnie zabiegi wydasz okolo 500-600 zl ale powinienes miec wszystko super zrobione, u siebie w gabinecie mam takie przypadki i z doswiadczenia wiem ze po takim urazie zastosowanie rehabilitacji i zabiegow znacznie skraca okres niesprawnosci
www.chiro-reh.pl gabinet rehabilitacji mgr fizjoterapii Piotr Zemła
Znawca -
1241691702000
benediktos
Wysłana - 07 maja 2009 13:51
dzięki za radę, od wtorku zaczynam zleconą rehabilitację ( mam nadzieję, że noga wróci do formy)ale szczegółów nie znam. Najbardziej zależy mi na fachowej poradzie i efektach. Na początek mam czas do 4 czerwca ( o zgrozo ! ).Jeśli nie będzie zmian , to w zanadrzu mam jeszcze w domu "rowerek rehabilitacyjny" , dość stary ale sprawny z regulacją obciążenia ( jeśli ten typ ćwiczeń byłby wskazany ) A jeśli nie - skorzystam z Waszych porad. I teraz i na przyszłość. Jeszcze raz dzięki...
1241697076000
benediktos
Wysłana - 16 maja 2009 10:38
Jak narazie to lipa, zabiegi skuteczne ale trochę nie w tym kierunku co trzeba. Okazało się bowiem , że mam ( mogę mieć )przypadłość w postaci przykurczu ścięgna, i wszelkie inne rozwojowe ćwiczenia nie poprawiają komfortu chodzenia.Jest totalny ból.Noga jest "ciągnięta" za sobą. Prawda jest taka, że czas najwyższy zmienić rehabilitanta (do tej pory byłem traktowany jak zwykły "połamaniec", więc gdy pokazałem zdjęcia rtg okazało się że na ćwiczenia za wcześnie, bo poważne złamanie , że mogą być problemy i że to dłużej potrwa - pocieszyli mnie )i zająć się fachowo przez specjalistów w prywatnym zakładzie. Jeśli mam dalej czekać to z pewnością będę miał przykurcz ... a wtedy może być nawet zabieg chirurgiczny. O zgrozo , taka jest u nas służba zdrowia.
1242463132000
kradam
Wysłana - 16 maja 2009 17:34
Nie rozumiem Twoich narzekań. Czy fachową opiekę dentystyczną masz w ramach "służby zdrowia"? Tak samo jest z fizjoterapią na poziomie. Trzeba płacić i tyle.