Mam dziwne acz kol wiek nurtujące mnie pytanie próbuję ułożyć sobie dietę na masę.Korzystając z tabeli dietetycznych czym się kierować kalorycznością produktu czy ilością zawartego składnika(B,WW,T).Sprawa jest dość skomplikowana i czasochłonna gdy muszę obliczać kaloryczność każdego składnika ale chyba o to chodzi w układaniu diety...IMHO Proszę o sprostowanie moich nie jasności najlepiej na jakimś sensownym przykładzie...Pozdrawiam