W jaki sposób uderzać "z główki"? -Jak wyprowadzać cios? -Na co trzeba uważać? -W który punkt twarzy uderzać? -Jak chwytać/trzymać napastnika? -Czy jest to silne uderzenie?
Był już taki post o ile się nie myle,i to chyba ze 2 razy
Głupie pytania zadałeś,przecież wiadome że każdy cios jest mocny w dodatku z bani,uderzaj najlepiej w nos(chociaż najlepiej to wogóle się nie bić)a i wydaje mi się że powinieneś być niższy od przeciwnika któremu chcesz wypłacić z baniaka Trzymac przeciwnika najlepiej za nogi
No nie,co jak co ale post głupi,kurde żeby z bani udezać to chyba nawet techniki nie trzeba mieć Może masz siostre lub brata,ewentualnie jakiegoś kolege to poćwicz uderzenia na nich
Zmieniony przez - dragon1987 w dniu 2004-08-16 16:25:52
1092666254000
T_86
Wysłana - 16 sierpnia 2004 16:36
Szukałem w wyszukiwarce na ten temat i nic nie znalazłem. Jak był taki post to sory i prosze o linka. Wydaje mi się, że z główki też trzeba umieć udeżać. Nie uważam mojego posta za głupiego. Głupie to było: "Może masz siostre lub brata,ewentualnie jakiegoś kolege to poćwicz uderzenia na nich" :-]
1092666963000
Xpakero
Wysłana - 16 sierpnia 2004 17:00
wcale nie trzeba byc nizszym od przeciwnika ja nizszemu koleszcze wy***alem z bani ze az milo (nie jestem jakims zabojca zostalem sprowokowany-ale nie w tym rzecz abym sie tlumaczyl poza tym to tak ot), nie trzeba tez do tego treningow po prostu musisz trafic w cos miekkiego ze tak powiem wiec idelanym trafieniem jest uderzenie w nos albo złamiesz kife a jak nie to napewno temu drugiemu sie odechce walczyc mozesz tez starac sie uderzyc w brode ale zawsze jest ryzyko ze trafisz w zeby i pewnie mu czolem wybijesz ale sam bedziesz mial pewne szycie w szpitalu (widzialem taka sytuacje jak kolo walnol z bani w zeby klijenta wybil mu wszystkie jedynki ale mial na czole ze 20 szwow) uderzenie jest dosc silne a jak trzeba trzymac?hmmmm nie wiem ale to jest skuteczne np wtedy jak cie koles zlapie za rece i nie masz mozliwosci obrony-oczywiscie jak napisal dragon najlepiej nie byc sie wcale
Bo Trza Miec Jaja A Nie Wydmuszki =Przyszły moderator wszystkich moderatorów= MOIM NAŁOGIEM TE BARWY ZIELONE >>>>>TYLKO RADOMIAK<<<<<
1092668414000
PITTT
Wysłana - 16 sierpnia 2004 17:27
"Na marginesie życia"Grzesiuka. Zawsze mi sie to przypomina, jesli chodzi o uderzenia "z bańki".
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow. Fascynacji gorami nie można.
Znawca -
1092670052000
dragon1987
Wysłana - 16 sierpnia 2004 17:59
T_86 z tym bratem lub siostrą to ja żartowałem przecieżSie na żartach nie znasz kolegoA jeśli nawet do dobry pomysł,dajesz np bratu kask i sam symulujesz uderzenie,z tym ze z bardzo małą siłą
1092671954000
T_86
Wysłana - 16 sierpnia 2004 18:03
W co mam go uderzac, w czoło? :D Mało kto ma kask z osłoną na całą twarz.
1092672200000
mariogun
Wysłana - 16 sierpnia 2004 20:01
Moim zdaniem nos jest najlpeszym miejscem do uderzenia.Uważam ze nie ma sensu uderzac w brode, poniewaz jest zbyt twarda i mozna sobie wiecej wyrządzic szkody niz przeciwnikowi. Nie znam zadnego specjalnego sposobu trzymania, musisz byc poprostu bliko niego :)(zazwyczaj to przeciwnik nas trzyma)
Najlepszą obroną jest atak. Powiedz, kiedy masz powiedzieć uderz, kiedy musisz.
1092679295000
kwas
Wysłana - 16 sierpnia 2004 21:46
szukałeś w wyszukiwarce a powineneś w dziale uderzane, temat był omawiany wiele razy wystarczy poszukać w archiwum
Ból jest najlepszym instruktorem tylko nikt nie chce zostać jego uczniem! ================================================ Wejdź - [http://www.pajacyk.pl] _-=<<--SFD-FIGHT-CLUB-->>=-_ __--__GRUBAS Z UDERZANYCH__--__