Softek ja to wiem

I wiem też jak się kończą takie for funowe sparingi.
Był niedawno temat jak jeden for funowy fighter dostał hita i mu się w głowie kręciło. Takich tematów tu średnio parę na tydzień dlatego jak pojawia się kolejny to na pewno nie będzie nie wiadomo jak miły.
Ale chce przezwyciezyc strach Nawet w gardzie pewnie stać nie umiesz, już nie mówiąc o poruszaniu się i obronie. Co Ci mamy napisać? Zrozum pewnych rzeczy nie przeskoczysz, też takie sparingi robiłem za małolata i nie polecam tego bo:
-nic się z nich nie nauczysz
-możesz sobie jeszcze zrobić kolorową kontuzje i po co?for fun?