No cóż Mirko bardzo duza sympatia Cie dazylem, szacunek, ze wrociles do Oktagonu ale niestety...
Szkoda mi go strasznie, ale niestety trzeba sie chyba pogodzic, ze w UFC sa faktycznie topowi zawodnicy i Dana mial racje, mowiac, ze jesli Fedor chce byc najlepszy, musi walczyc z najlepszymi w UFC. Mnozy sie ostatnio tych twardych i mocnych gosci w wadze ciezkiej w UFC, z ktorymi kazdy kibic musi sie liczyc przy obstawianiu walk ;].
No a Belfort super i w ogole jest szybki i nie zawiodl, teraz tylko czekac na walke z Andersonem jesli bedzie dalej Viktor mial forme to moze byc ciekawie.
Josh Koscheck szybkie k.o nie jestem jego wielkim fanem ale bił mocno i zdecydowanie co mi sie spodobało, udany debiut Paula Daleya,myslałem ,ze Kampamnn da mu mimo wszystko rade,Junior Dos Santos pokazał po prostu to o czym wiedziałem juz dawno Crocop nie pokazał za wiele i moim zdaniem lepiej juz walczyć nie będzie,Drwal dobre tempo walki,naciskal przeciwnika i skonczył go myslałem ,że będzie k.o,gratulacje Gorilla:D,Belfort zastopował bardzo szybko Franklina,nie wiedziałem kogo typowac na zwycięzce,niech stoczy jeszcze3-4 walki i jesli wygra moża podbijac po title-shota
1253450215000
samael3x6
Wysłana - 20 września 2009 14:37
Walka wieczoru:
195 lbs.: Vitor Belfort pok. Richa Franklina przez TKO (uderzenia w parterze ), 3:02 runda 1
Główna karta:
265 lbs.: Junior Dos Santos pok. Mirko Filipovica przez poddanie ( uderzenia ), 2:00 runda 3 170 lbs.: Paul Daley pok. Martina Kampmanna przez TKO ( uderzenia ), 2:31 runda 1 170 lbs.: Josh Koscheck pok. Franka Trigga przez TKO ( uderzenia w parterze ), 1:25 runda 1 155 lbs.: Tyson Griffin pok. Hermesa Francę przez TKO ( uderzenia w parterze ), 3:26 runda 2
Walki w Spike TV
155 lbs.: Efrain Escudero pok. Cole’a Millera przez TKO (uderzenia w parterze ), 3:36 runda 1 185 lbs.: Tomasz Drwal pok. Drew McFedriesa przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 1:03 runda 2
Pozostałe:
155 lbs.: Jim Miller pok. Steve’a Lopeza przez TKO (kontuzja ), 0:48 runda 2 155 lbs.: Nick Lentz pok. Rafaello Oliveirę przez jednogłośną decyzję, 29-28 ; 29-28 ; 30-27 170 lbs.: Rick Story pok. Briana Fostera przez poddanie ( trójkąt rękoma ), 1:09 runda 2 155 lbs.: Eliot Marshall pok. Jasona Brilza przez niejednogłośną decyzję, 30-28 ; 27-30 ; 30-27 205 lbs.: Vladimir Matyushenko pok. Igora Pokrajaca przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27 155 lbs.: Rafael dos Anjos pok. Roba Emersona przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27
Bonusy po 65 tys. $
Walka wieczoru: Rick Story vs. Brian Foster
Nokaut wieczoru: Vitor Belfort
Poddanie wieczoru: Rick Story za:mmarocks.pl
1253450245000
Possible
Wysłana - 20 września 2009 14:38
Dzieki samael, sog.
1253450326000
OBELX
Wysłana - 20 września 2009 14:42
Mnie interesowały 3, wiadomo drwal phenom i cc i phenom mnie nieziemsko zaskoczyl, widac ze treningi z natureman wyszly mu na dobre. Dobra praca nog i refleks wciaz ok bo rece bardzo nisko mial, widac ze pewny swoich umiejetnosci. Drwal zbijajac wage malo sie nie zajechal bo cardio totalnie do dupy i bylo to widac, no ale mozna sie bylo tego spodziewac. CC to niestety emerytura, za wolny bez pomyslu na walke ale przeciwnik widac ze jest przed nim przyszlosc.
A little less conversation, a little more action please All this aggravation ain't satisfactioning me A little more bite and a little less bark A little less fight and a little more spark
Znawca -
1253450567000
Qubas91
Wysłana - 20 września 2009 15:12
Jestem fanem Cro Copa, ale od początku walki przeczuwałem, że przegra. Jego lata świetności już minęły. Ogólnie bardzo dobra gala oprócz walki Belforta, która była nudna jak flaki z olejem (pokrótce skakanie 3 minuty, rzadko próby low kicków, knock out). Fajnie Drwal sobie poradził, widać, że myśli na ringu, używa różnych sposobów, a nie trzyma się kurczowo stójki np.
1253452362000
Marian.B. ZASŁUŻONY
Wysłana - 20 września 2009 17:01
Drwal zrobił co do niego należy. Mam nadzieję, że jego następny przeciwnik z wyższej półki będzie. CC - WTF? Belfort - po jednej walce go nie będę osądzał. Griffin ładnie walczył z Francą i nie pozwolił mu praktycznie na nic - świetna walka w wykonaniu Griffina. Kosheck pojechał z Triggiem nieziemsko. Nie wiem czy Trigg się wpieniał o przerwanie zbyt wczesne, ale sędzia zrobił słusznie, bo ciosów się nie blokuje twarzą, leżąc na ziemi.
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Ekspert -
1253458888000
Kruszek
Wysłana - 20 września 2009 19:10
Mirko go home!
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
1253466635000
enediktal
Wysłana - 20 września 2009 19:12
CroCop - po pierwszej rundzie wciąż miałem nadzieję. Niestety potem zwątpiłem. Wielka szkoda, może się trochę łudziłem, ale liczyłem na wielki powrót Mirasa. No przykro mi strasznie, wielki CroCop już nie wróci.
Belfort ma parę w łapskach, nawet jak ciosy czysto nie dochodzą, i tak sieją zniszczenie.
"It's faster than f***ing shit" (c) Bruce Buffer
1253466753000
Zibi7
Wysłana - 20 września 2009 20:48
Cóż mogę dodać.Miras się skończył i pozostała mu Japonia, tam pewnie jeszcze może powalczyć.Pomijając wysoki poziom UFC,to jeszcze można nadmienić, że w Japonii byłaby szansa, że dadzą Mirkowi ze 2 cieniasów i wyszłoby po prostu później że chłop już ma dość,a w UFC wiadomo, że zestawy robią zawsze jak najbardziej ostre i wyszło.Na Belforta liczyłem,tyle że był on dla Mnie niewiadomą prawie jak CC,bo wiadomo jak z nim jest,a tu taka niespodziewajka. Oby miał motywejszon dalej dobry i nie odwalił nagle jakiejś chały.