Witam mam mały problem. chodzi o standardowe ćwiczenie na triceps ręce na krześle z tyłu nogi im dalej do przodu i im wyżej trym trudniej wiadomo :) A było to tak podczas jednego z ostatnich powtórzeń poczułem ostry ból W GÓRNEJ CZĘŚCI KLATKI PIERs. Z PRZODU. Uczucie jakby pierwsze żebro tuż pod obojczykiem podczas ostatniego powtórzenia wskoczyło na mostek i potem z powrotem na swoje miejsce i ból ból ból. teraz mam obolały cały mostek w górnej części czy może raczej przyczepy żeber. CZy powinienem się martwić ? CO poszło nie tak ? czy klatka piersiowa była zbyt cofnięta podczas ruchu w górę i doszło do "wypchnięcia napiętego żebra " :) jak tego uniknąć w przyszłości szczególnie ze mam zamiar wreszcie zrobić parę porządnych "Dipów" na drążkach a u taka niespodzianka podczas ćwiczenia na krześle z nogami na ziemi. Bardzo proszę o pomoc pewnie serdecznie się ubawicie czytając mój post :) pozdrawiam :)
Jeżeli to nie jest prowokacja to to wcale nie jest śmieszne. Za nisko i za gwałtownie się opuszczałeś + prawdopodobnie zła technika + za mało rozciągnięte mięśnie. Także chłopak przerwa. Miałem to samo także musisz pamiętać o odpowiednim oddychaniu podczas ćwiczenia.
Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2010-03-19 13:12:10
Ogień dawnej wiary czeka w nas, aby Białym Bogom zwrócić tron! Antychrysta sztandar w niebo wznieść, podłe plemie krzyża strącić w mrok!
1269000467000
Mawashi
Wysłana - 19 marca 2010 13:25
Zrobiłeś źle sugerując się, że im nogi wyżej tym trudniej. Trudniej, fakt, ale jednocześnie MASAKRUJĄCO dla barków i piersiowego mniejszego i górnej części klatki. Nie czujesz, że unosząc nogi wyżej niż punkt podparcia wyłamujesz barki?
Mogłeś nawet naderwać jakieś włókno mieśniowe przy przyczepie w okolicy mostka. Ciężko teraz stwierdzić.
Najlepiej zacząć od wykonania pompek w pozycji jak do tych w podporze tyłem, z tym że opieramy się pomiędzy dwoma krzesłami, a nogi stawiamy na podwyższeniu równej lub mniejszej wysokości od punktu podparcia rąk.
Do tego widać brak iw rozciągnięciu ogólnym.
Moderator dz. Trening w domowych warunkach
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
Ekspert -
1269001517000
Didgeman
Wysłana - 19 marca 2010 15:12
"Mogłeś nawet naderwać jakieś włókno mieśniowe przy przyczepie w okolicy mostka. Ciężko teraz stwierdzić. " no tez wlasnie tak sie czuję :) nogi nie mialem wprawdzie wysoko ale i tak widac chuchro wciąż ze mnie :)to zeberko to bankowo sie poruszyło bo czulem jak wyskakuje i wskakuje :) OK czyli przerwa jak najbardziej ale czy inne cwicenia wchodza w gre typu normalne ogolnorozwojowe popeczki i te sprawy inaczej mowia wszystko moge dopoki nie odczuwam dykomfortu e tej czesci mostka :) ???
Shinji77 miałes to samo - skonczylo sie wizyta u lekarza czy coś w tym stylu czy po prostu odpuściłeś i samo przeszło. Mnie nie boli caly czas jak mocna zwinę barki w dół sciskając górne żebra w kierunku mostk a do dokaldnei czuje gdzie to pykło :) ale w drugą strone ( barki na zewnątrz ) wrecz ulga rozciagająca wiecie co mama na mysli :) OK dajcie znac czy przerwa calkiem czy pompeczki normalne takie tam hantelki baseny wchodza w gre :)O ja czuje ze tak przy pompkach nic nie boli ale prosze o rade fachowców :) Tak sobie ubzdurałem zacząc wreszcie cos sie ruszaą i taki mam limit pół roku i potem moze p90 bym sobie POMAŁU pyknął moze nei wszystko na raz ale pomału pomału. Już teraz wiem ze pospiech nie wskazany :) z góry dzieki za odzew .Pozdrawiam
1269007940000
Didgeman
Wysłana - 19 marca 2010 15:15
Strasznie przepraszam za błędy. MEga pośpiech w drodze do domu :)
pozdrawiam
1269008120000
Shinji77
Wysłana - 20 marca 2010 12:46
Miałem dokłądnie to samo i po prostu odpuściłem na chwilę ale wcale nie jestem pewniem czy mądrze zrobiłem . Bądź mądrzejszy i idź do lekarza w sumie nic nie stracisz przecież
Ogień dawnej wiary czeka w nas, aby Białym Bogom zwrócić tron! Antychrysta sztandar w niebo wznieść, podłe plemie krzyża strącić w mrok!
1269085560000
Didgeman
Wysłana - 22 marca 2010 12:09
Z tym lekarzem to u wszystkich podobnie :) miałem iść ale zamiast tego poszedłem na basen i pomalutku to rozpływam już czuje ze jest o niebo lepiej po trzech basenach nie ma to jak żaba :) dociera w najwyższe partie żeberek te które sie prawie nigdy nie ruszają :). Kości raczej całe tak czuję :) będzie dobrze :) A macie jakieś opinie swoje bądź zasłyszane na temat P90x :) ? pozdrawiam