FBW: Wyciskanie sztangi- 4s max12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar Wyciskanie na barki stojąc(za głową)- 3s max 12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar Francuskie wyciskanie hantli - 3s max12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar wiosłowanie hantlom - 4s max 12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar max12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar Uginanie przedramion stojąc - 3s max 12 powtórzeń min 6 zależy jaki ciężar
i jak chłopaki moge ćwiczyć takim planem pod sw chciałbym nabrać siły i nie spaść z obecnej masy (90kg) FBW 2/3 w tygodniu
grappling record 6-10-0 słabiutko :( starość nie radość
1279097499000
Orzeuek90
Wysłana - 14 lipca 2010 10:55
Dokładnie tak jak kolega wyżej napisał! Odpuść francuzy wiosłowanie i uginanie przedramion, zamiast tego kolejno: pompki, podciągania szeroko nachwytem i wąsko podchwytem. Poza tym gdzie tu przysiady i martwy ciąg ?! Mocne nogi, grzbiet i lędźwia to podstawa w sw! To one dają Ci stabilną postawę. Jeśli już uparłeś się na ćwiczenia żywcem wyjęte z siłowni to już lepiej rób tak: -martwy ciąg, -przysiad, -wyciskanie na płaskiej, -podciąganie szeroko nachwytem, -wyciskanie żołnierskie, i jeśli baaaaaardzo chcesz robić łapy to dodaj na koniec podciąganie wąskim podchwytem i pompki na poręczach. Wszystkiego po 4 serie (łapki możesz zrobić 3 serie) i powtórzenia w zakresie 8-12 (może nawet lepiej by było 10-16 żeby choć w najmniejszym stopniu wysiłek przypominał ten z maty). Tyle ode mnie, mam nadzieję, że się nie uszkodzisz na tej siłowni :)
PS: Jak nie chcesz spaść z masy to bardziej Ci w tym pomoże nadwyżka kaloryczna niż siłownia.
Zmieniony przez - Orzeuek90 w dniu 2010-07-14 10:57:02
1279097708000
enediktal
Wysłana - 14 lipca 2010 11:02
Ale się podjarałem tym treningiem Team Quest. Uwielbiam takie kompleksowe zestawy ćwiczeń.
Hehe, 6 sets 60 second rest Prędzej umrę niż to zrobię 6 razy
Bez kitu, sprawdzę to i jeśli mnie zniszczy - a musi mnie zniszczyć - odpuszczam jeden FBW w tygodniu i robię ten trening.
"It's faster than f***ing shit" (c) Bruce Buffer
1279098138000
cynik75
Wysłana - 14 lipca 2010 18:01
TQGD ze sztangą 1/5 masy ciała robię. Z 1/4 padłem przy 4 serii.
I zakwasy w dwugłowym uda od "dzień dobry" miałem przerażające.
Ogólnie siłowniowe koksy patrzą ze zdziwieniem jak w kilkanaście minut wypacam więcej niż oni w dwie godziny
grappling record 6-10-0 słabiutko :( starość nie radość
1279123281000
Rafał_B
Wysłana - 14 lipca 2010 18:32
Widzę, że i tutaj propagowany jest ten kompleks
Cynik, u mnie też koksy dziwnie patrzą jak okazjonalnie na uczelnianą siłkę wpadam
Ostatnio spodobały mi się kettlebell-sy w klubie i po macie robię czasami jak pozostaje sił. Dynamiczne "wahadła"(jedno-,oburącz), podrzuty siłowe jednorącz, itp. Są pro! Dobrze rozwijają obręcz barkową.