Witam mam 15 lat i zaczynam ćwiczyć boks. Ale narazie w domku:P Mam nadzieje ze niedlugo znajde jakąś miejscówke gdzie mógłbym ćwiczyć a więc: Trenuje w poniedziałek i piątek. Na początek bieg ok. 2km Potem pompki 3x20 skakanka 3x1min Walka z cieniem 3x1,5min Uderzanie w worek bokserski 3x2min na koniec brzuszki(dodam że brzuszki robie codziennie) Natomiast w środy chodze na siłownie...trening - ogólnorozwojówka.
Pamiętaj skur..., nie jesteś w kinie, jesteś w krainie opartej na SILE, gdzie rządzą świnie, a słaby ginie, i ja o tym pamiętam jak o swojej rodzinie, SKUR.......
ehhh jak nie trenujesz w klubie to lepiej wogole nie cwicz na worku bo sie nauczysz zlych nawykow etc.
1117001540000
lukas222
Wysłana - 30 maja 2005 13:49
To najlepiej niech sobie usiądzie wygodnie w fotelu i nic nie robi. To mu napewno nie zaszkodzi. Jak czytam takie ******ły to aż mnie skręca. Kilku moich kumpli nigdy nie chodziło do żadnego klubu, ale poprzez wiele sparingów między sobą nauczyli się świetnie bić i pewnie nie jednego trenującego by roznieśli.
1117453783000
sewcio
Wysłana - 30 maja 2005 14:21
Po części sie z tobą zgadzam.Często sie tak zdarza.Na ringu na 90% dostałby wpierdziel,ale na ulicy obowiązują inne "zasady" i całkiem możliwe zeby zlał jakiś fighterów nawet ucząc sie samemu(ja przez pewien okres czasu uczyłem sie samemu i jak poszedłem na trening to sie pytali gdzie wcześniej trenowałem,bo na początku wzieli mnie do grupy początkującejpo treningu poszedłem do debeściaków(tam już takim asem nie byłemprzynajmnniej na początku
1117455704000
Sap3r
Wysłana - 30 maja 2005 14:58
"Kilku moich kumpli nigdy nie chodziło do żadnego klubu, ale poprzez wiele sparingów między sobą nauczyli się świetnie bić i pewnie nie jednego trenującego by roznieśli"
Moze najpierw przecytaj moja wypowiedz ze zrozumieniem. Jak zauwazysz odradzam treningu na worku,a nie spraingow, ktore sa bardzo dobre.
1117457935000
_Knife_
Wysłana - 30 maja 2005 15:16
Sparingi na własną rękę też odradzam. Może być wiele urazów i ogólnie średnio się z tego wyniesie.
. Kilku moich kumpli nigdy nie chodziło do żadnego klubu, ale poprzez wiele sparingów między sobą nauczyli się świetnie bić i pewnie nie jednego trenującego by roznieśli.- ja nie moge, to kozaki!!! ja znam kilku takich co troche trenowali i rozniesli by twoich kolegow.
z dupy ten twoj argument byl
buhahahhaha!!!
1117573667000
haus111
Wysłana - 31 maja 2005 23:13
Kilku moich kumpli nigdy nie chodziło do żadnego klubu, ale poprzez wiele sparingów między sobą nauczyli się świetnie bić i pewnie nie jednego trenującego by roznieśli. ja nie moge, to kozaki!!! ja znam kilku takich co troche trenowali i rozniesli by twoich kolegow. z dupy ten twoj argument
buhahahhaha!!!
1117574033000
lukas222
Wysłana - 01 czerwca 2005 09:17
Ja już kilka razy widziałem jak oni się biją i jestem na 100% pewny, że by mnie roznieśli w 10 sekund.