Zastanawiam sie jak ulozyc trening aby dążyć wlasnie do takiej sylwetki, jaki procent maksymalnego obciązenia stosowac na treningach, ile robic powtorzen, ile robic serii, jaka intensywnosc treningu? Moj dotychczasowy trening byl taki jaki ma 90% cwiczących na silowni, czyli nie jakosc a ilosc. Moje cialo mimo ze przy niskim bf(14) wygląda jakos na zbyt zmasowane, mięsnie mimo ze dobrej definicji to jakies takie zbyt pękate, zbyt "bydlęce", moj biceps to raczej ŁAPA niz kuliste wzniesienia. Jak nalezy cwiczyc zeby to zmienic? Czy nalezy stosowac mniejsze obciązenie? Czesciej cwiczyc? Robic aeroby 5 razy w tygodniu? A moze na sucho sie nieda po prostu i tu tkwi sekret?
Przejdż do fazy treningu na rzeźbę i dorzuć aeroby 2x1godz dziennie (rano i po siłce) i szybko zobaczysz różnicę tak ćwiczy aktualna MP
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1193848938000
Xtsee_Dj
Wysłana - 31 października 2007 18:03
Dzieki za odpowiedz, ale jak ty rozumiesz ten wzor 2x1godz ?? Dwa razy w tygodniu po godzine czy codziennie dwa treningi aerobowe po godzine? Przecierz ja wykituje
Zmieniony przez - Xtsee_Dj w dniu 2007-10-31 18:04:34
1193850227000
jogger
Wysłana - 31 października 2007 18:10
Kasia K. zaczyna zawsze dzień od godziny rowerka. Czas aerobów po siłce zależy od fazy przygotowań - godzina przy końcowej wycince.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1193850647000
Xtsee_Dj
Wysłana - 31 października 2007 18:28
O zgrozo..No trudno, skoro tego chce to musze wytrwac. Pzdr.
1193851708000
Tomiks
Wysłana - 31 października 2007 20:18
a jak ktoś jest ektomorfikiem , to żeby sie tak wyrzeźbić pierw musi zdobyć masę ,a później na redukcje i rzeźbę?
1193858312000
splitx
Wysłana - 31 października 2007 20:39
swoją droga masz ładną atletyczną sylwetke
1193859544000
Xtsee_Dj
Wysłana - 31 października 2007 20:59
Ja jestem coś pomiędzy endo a mezo, mam tendencje do łapania sadła jedynie na brzuchu i troche na klacie. Na plecach zero, uda posladki suchary, ale bęben zawsze mial tendecje do sadla. Co zrobie lepszą rzeźba, tydzien przerwy, dwa balety, odpuszcze diete i jeeeeb, wyglądam znowu jak ****a, a przecierz nieda sie cale zycie smigac na suplach i drakonskiej diecie. TO bedzie moje ostateczne podejscie do sylwetki fitnes jak sie nie uda to po prostu ******le, uznam ze Bóg stworzyl mnie do innego celu, bycia grubasem
1193860757000
kaajka
Wysłana - 04 listopada 2007 12:35
To żadne wytłumaczenie! Nie zniechęcaj się, bo najłatwiej się poddać! Każdy w życiu ma to, na co się godzi! musisz po prostu znaleźć sposób na siebie! Odpowiednia dieta (wcale nie głodówka)i trening mogą zdziałać cuda!!! Wiem co mówię, znam to z autopsji!!!
1194176124000
Xtsee_Dj
Wysłana - 07 listopada 2007 22:36
Dzięki Kaajka, tylko kobieta moze tak podniesc na duchu. Cwicze twardo
1194471414000
kaajka
Wysłana - 08 listopada 2007 10:01
dodam w takim razie, że jestem instruktorką fitness i mam na swoim koncie już kilka zadowolonych klientek, więc wierz mi, że warto czasem zacisnąć zęby :) a jeśli chodzi o "grzeszki żywieniowe" to powtarzaj sobie, że zachcianka trwa trwa 7 minut i należy ją zignorować, tudzież "rozćwiczyć" :)powodzenia!!