Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 18253 razy
Ankieta
Adamek wygra przez KO
34,34% (57)
Adamek wygra na punkty
25,90% (43)
Remis
1,20% (2)
Dawson wygra przez KO
3,01% (5)
Dawson wygra na punkty
14,46% (24)
SPRAWDZAM WYNIK
21,08% (35)
Autor

Tomasz Adamek vs Chad Dawson

jarzynek

Wysłana - 07 grudnia 2006 21:57    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu




Chad Dawson rywalem Adamka w lutym
07.12.2006. Amerykanin Chad Dawson będzie kolejnym przeciwnikiem Tomasza Adamka, mistrza świata WBC w wadze półciężkiej. Pojedynek odbędzie się 3 lutego w Stanach Zjednoczonych i będzie tam najprawdopodobniej transmitowany przez telewizję Showtime.


Niepokonany Chad Dawson (23-0, 15 KO) ma 24 lata. Był młodzieżowym mistrzem świata WBC. W ostatniej walce wygrał na punkty z Erikiem Hardingiem, jednym z czołowych bokserów amerykańskich w kategorii o 175 funtów.

Pojedynek z Dawsonem będzie już trzecią obroną tytułu dla Tomka. Polak zdobył go w maju 2005 r., wygrywając po dramatycznej walce z Australijczykiem Paulem Briggsem. Później znokautował Thomasa Ulricha i jeszcze raz pokonał Briggsa.
boxing.pl


 
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Specjalista -

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 07 grudnia 2006 23:24 
W większości przypadków polecamy:

Trec - NitroBolon II powder

CENA: 119.00zł
Vitalmax - Whey Pro Gainer 2

CENA: 75.00zł
Pvl - Mutant Mass

CENA: 99.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

dragon1987

Wysłana - 07 grudnia 2006 23:24    Edytuj Cytuj
Tomek wygra na punkty

marek428

Wysłana - 08 grudnia 2006 15:35    Edytuj Cytuj
Ja mam nadzieje, że pośle go na deski.

Wtedy by pokazał, że nie ma sensu żeby walczył z leszczami tylko z kimś z górnej półki
Z jednej strony szkoda, że nie walczy z kimś znanym a z drugiej fajnie będzie zobaczyć jak kogoś porządnie obija.
 
"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB

rogas18

Wysłana - 08 grudnia 2006 16:15    Edytuj Cytuj
A ja sie pytam-czy widział ktos Dawsona w akcji??
Ja nie widziałem zadnej jego walki ale podejrzewam ze to silny przeciwnik-taki drugi Brigs(nawet lepszy),choc bardziej ruchliwy,elastyczny i szybki

jarzynek

Wysłana - 09 grudnia 2006 11:59    Edytuj Cytuj


Adamek: Płacą, to wymagają


Tomasz Adamek bedzie bronił tytułu mistrza świata wagi półciężkiej federacji WBC 3 lutego w Miami, a nie jak wcześniej planowano 3 marca. Polak skrzyżuje rękawice z niepokonanym do tej pory Chadem "Bad" Dawsonem.

- Nie powiem, żeby to była dla mnie dobra wiadomość, ale nic na to nie poradzę - skomentował Adamek przesunięcie terminu walki w "Przeglądzie Sportowym".

- To telewizja wyznacza terminy i my musimy się dostosować. Płacą, to wymagają. Dlaczego nie jestem zachwycony? Chodzi o święta, które chciałem spędzić z rodziną. Teraz nie będę mógł wrócić na Boże Narodzenie do Polski. Będzie to pierwsza - i mam nadzieję ostatnia - wigilia spędzona bez rodziny - dodał polski bokser.

Sprawa jest jasna. 4 lutego w Miami rozgrywany będzie Super Bowl. ShowTime liczy, że organizując wielką galę dzień przed finałem, ściągnie na trybuny komplet widzów - tłumaczył Ziggy Rozalski.

- Już od dwóch tygodni trenuję. Nie są to może specjalistyczne zajęcia, ale pozwalają mi utrzymać dyspozycję fizyczną. Poza tym, walczyłem całkiem niedawno, więc o formę się nie martwię. W sobotę lecę do USA, gdzie zostanę aż do gali. Czasu nie ma zbyt wiele - podkreślił Adamek.

Data pojedynku jest ustalona, ale nie ma jeszcze podpisu Adamka pod kontraktem.

- Walczymy o jak najwyższą gażę. Z Kingiem zawsze jest ostra gra. Ale negocjujemy. W końcu Tomek jest mistrzem i powinien dostać odpowiednie pieniądze, tym bardziej, że walkę pokaże ShowTime. Dostaliśmy już na piśmie prawa telewizyjne na Polskę - stwierdził Rozalski.

Źródło informacji: Przegląd Sportowy/INTERIA.PL

 
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Specjalista -

GB

Wysłana - 09 grudnia 2006 12:21    Edytuj Cytuj
Dawson nie przypomina niczym Briggsa. Jest dużo od niego wyższy (od Adamka minimalnie też) i walczy z odwrotniej pozycji. Zobaczymy jak sobie da radę Adamek, na razide przepychanki z Kingiem i ciągłe opóźnianie walk prowadzi do tego że walczy raz na rok, a to nie jest dobre.

Trueneo

Wysłana - 09 grudnia 2006 21:41    Edytuj Cytuj
stawiam Adamka na pkt, a to dla tego ze Tonek nie ma nokautujacego ciosu (tak jak Wlodarczyk), a Dawson do ogorow nie nalezy i nie da TOmkowi takiej okazji jak chocby Ulrich. Pkt dal Gorala
 
Oczekiwanie na śmierć jest gorsze od niej samej.

jarzynek

Wysłana - 23 grudnia 2006 13:08    Edytuj Cytuj
"Adamek stoi mi na drodze"




"Moja największa zaleta? Mam olbrzymie serce do walki, jestem skromnym, cichym człowiekiem. Ale nie na ringu" - mówi Chad Dawson (23-0, 15 KO), najbliższy przeciwnik (3 lutego, Miami) polskiego mistrza świata World Boxing Council, Tomasza Adamka (31-0, 21 KO).
- Chad, przyznam się, że pomimo, że piszę o zawodowym boksie od prawie 15 lat, usłyszałem o tobie dopiero, kiedy wygrałeś w czerwcu 2006 roku z Ericem Hardingiem. Wygrałeś jednogłośnie walkę w której zdecydowanym faworytem był twój rywal, wygrałeś pomimo, że w pierwszych 30 sekundach byłeś na deskach. Jak Adamek w drugiej walce z Paulem Briggsem?

Chad Dawson: Tylko, że moim zdaniem Adamek drugą walkę z Briggsem przegrał, a ja robiłem z Hardingiem co chciałem. Co z tego, że przegrałem pierwszą rundę 10-8? W drugiej wiedziałem, co Eric potrafi, a od trzeciej dyktowałem co dzieje się na ringu.

- Harding, pomimo zwycięstw nad takimi pięściarzami jak Antonio Tarver, David Telesco, czy nieznacznie przegranej na punkty z Roy'em Jonesem Jr, był podczas walki z tobą u schyłku kariery. Adamek zbliża się do szczytu swoich możliwości, a przy tym na pewno bije mocniej niż nigdy nieznany z nokautującego ciosu Harding.

- Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale ja naprawdę potrafię przyjąć cios. I oddać mocniej. Oglądałem taśmy z walkami Adamka z Briggsem. Polak lubi atakować, a Briggs nie był mistrzem obrony, pozwalał się trafiać. Zobaczymy jak Adamek będzie sobie radził, kiedy będzie trafiał w powietrze. Widzę jego zalety, ale widzę też mnóstwo wad. Zamierzam je wykorzystać. Głowa Adamka zawsze jest w tym samym miejscu, ciągle opuszcza lewą rękę, a ponieważ ja walczę z odwrotnej pozycji, będę mógł go do woli trafiać lewym prostym. Dziękuję Adamkowi za to, że dał mi szansę walczyć o tytuł, ale myślę, że popełnił błąd. Jak szukał łatwego rywala, to fatalnie trafił. Mam 191 cm wzrostu, dłuższy zasięg ramion, jestem szybszy, mogę atakować, albo walczyć z kontry - nie ma różnicy. Doszły mnie też informacje, że Adamek już myśli o obronie tytułu w czerwcu przyszłego roku. Żeby bronić tytułu, trzeba go najpierw mieć. A on straci go 3 lutego w Miami. Na Florydzie nie będzie miał kolejnej walki "u siebie", bo tak było w Chicago.

Nie mówisz jak pięściarz, który ma zaledwie 24 lata i szybko dostał szansę walki o tytuł jednego z najbardziej prestiżowych rankingów?

- Boksuję od dziesiątego roku życia, jestem fanem boksu. Nie boję się Adamka, bo nie uważam go za jednego z trzech najlepszych pięściarzy wagi półciężkiej. Pierwsza trójka to Bernard Hopkins, Antonio Traver i ja. Zawsze miałem przeciwko sobie niedowiarków. Najpierw mówili, że jestem za wysoki na wagę średnią, później, że za lekki na półciężką. Ci, którzy mnie naprawdę znają wiedzą, że pomiędzy walkami ważę zwykle około 185 funtów. To moja naturalna waga, nie muszę się obżerać hamburgerami, żeby mieć przepisowe 175 funtów na ważeniu. Tyle wniosę na wagę dzień przed walką, ale kiedy wyjdziemy na ring niech Adamek przygotuje się, na to, że będzie go trafiał rywal ważący nawet 10-15 funtów więcej. Takie ciosy się czuje.

- Jak spędzisz ostatnie 5 tygodni przed walką?

- Wczoraj (wywiad przeprowadzałem 21 grudnia - przyp. PG) rozpocząłem sparing. Zostanę z rodziną w Connecticut do świąt, a później wylatuje do Las Vegas, gdzie będę trenował pod okiem trenera Floyd'a Mayweathera Sr. Jesteśmy z jego synem dobrymi przyjaciółmi. Zawsze chciałem być taki jak Floyd - najlepszy na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Adamek mi w tym przeszkadza, stoi na drodze do tego celu.

- Dzień po waszej walce odbędzie się w Miami Super Bowl. Na kogo stawiasz?

- Chciałbym, żeby zagrali Chicago Bears i New England Patriots. Ja kibicuje Patriots. Mam nadzieję, że Don King będzie miał bilet dla NOWEGO mistrza świata WBC.

Autor / źródło: interia.pl
 
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Specjalista -

Jasfal

Wysłana - 23 grudnia 2006 13:31    Edytuj Cytuj
Dawson uwaza sie za ogromny talent ktory niedlugo zagosci na tronie mistrza na dluugie lata przy czym nieodceniajac troche Adamka. Taka mentalnosc moze cieszyc bo z pewnoscia Chad sie rozczaruje.
 
brak dewizy;)

jarzynek

Wysłana - 23 grudnia 2006 21:57    Edytuj Cytuj


Tomasz Adamek: „Pogadam z Chadem na ringu"



Przemysław Garczarczyk: Tomek, wyglada na to, że masz rywala, który jest bardzo pewny siebie?
PG: Briggs też był. To normalne, zwłaszcza dla Afro-Amerykanów, że lubią dużo gadać. Ja już nie takie rzeczy słyszałem, więc nie robi to na mnie żadnego wrażenia.

Tomasz Adamek: Dawson lubi wyliczać twoje błędy, uważając, że nie miałeś do tej pory rywala równego jego umiejętnościom...
TA: Ogladałem jego walki, także tą z Hardingiem. Ten ostatni to już "dziadek", więc nie wiem czym Dawson tak się chwali. Co zobaczyłem, to, że Dawson na pewno nie ma "klepki", mocnego uderzenia, którego można się obawiać. Jest technicznym pięściarzem, liczącym na kontry, stosującym dużo uników. Jest szybki, to prawda, ale ja też zawsze byłem szybszy od moich przeciwników. Nie do końca wierzę też w jego zapowiedzi, że jest naturalnym półciężkim. Wystarczy popatrzeć na jego budowę ciała, te chude rączki. Może za kilka lat, jak nabierze masy i nie straci szybkości, to coś z niego będzie. To nie Antonio Tarver, który wnosi na ring sporo mięśni. Na razie chłopak się uczy.

Tomasz Adamek: Amerykanin sugeruje, że ponieważ jest wyższy od ciebie i ma dłuższy zasięg ramion, to nie będzie co łatwo go atakować, wykorzystywać jedną z twoich najsilniejszych stron - ciągłą presję, nieustanny atak.
TA: Z tym zasięgiem ramion coś mi nie pasuje. Ktoś mi ostatnio mówił, że to ja mam przewagę, więc nie wiem skąd on bierze swoje dane. To samo ze wzrostem. W Stanach wszyscy lubią sobie dodawać, więc dopiero jak wyjdziemy na ring to zobaczymy czy jego 191 cm wzrostu jest większe niż moje 187. Co do mojej taktyki - niech Chad już teraz przygotowuje się na treningach na moje ataki. Jest pięściarzem leworęcznym, a dla takich naturalnym style walki jest najpierw defensywa, uderzenia z kontry. Jak pierwszy raz go trafię, to zobaczymy co zostanie z jego pewności siebie. Życzę mu udanych treningów, bo Adamek naprawdę mocno bije. Moim kibicom dziękuję bardzo za życzenia Zdrowych i Wesołych Świat. Wszystkim Wam i waszym Rodzinom życzę tego samego.
Źródło: interia.pl
 
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Specjalista -

jarzynek

Wysłana - 24 grudnia 2006 00:30    Edytuj Cytuj
http://fightfan.com/interviews/1006-Dawson.htm
skrot z ostatniej walki
na samym dole jest walka
 
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Specjalista -
 
Odpowiedzi jest na 19 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Tomasz Adamek vs Chad Dawson

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.