Dokładnie - moim zdaniem kompletnie energii brakuje. Zero tarcia z Brytyjczykami, za to Amerykaie sami siebie jeszcze nie cierpią - e tam.
_______________________________
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
i nie ma kogos takiego kogo mozna napraswde lubic, w 8 mielismy soszynskiego i byl spoko nie tylko dlatego ze byl polakiem , noga swietniue sie ogladalo jako trenera, prawie cala ekipa czerwona byla spoko, niebieska rowniez dalo sie zniesc, browning to browning, niektore zarty typu sikanie do jedzenia... byly spoko. taka ironia - 'przeciez sikam do swojego jedzenia'.
a tu ?
nie lubie pierca bo to...
denerwuje mnie bisping bo to...
ten koles nie chce walczyc bla bla
mam ochote strzelic mu w pysk bla bla bla.
a zamiast dobrych akcji mamy pogadanki o syfie na twarzy jakiegos pudla.
uh troszke sie rozpisalem :D, ale po prostu w tym tufie czegos brakuje. w sumie tylko hendo i team UK dobrze mi sie oglada nawet
_______________________________
Legends May Sleep But They Never Die
Tym bardziej chcę końca tego sezonu. Niech Bisping i Hendo czym prędzej walczą
_______________________________
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!